damast
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
- Kontakt:
- krzysieklup
- Posty: 325
- Rejestracja: 20 kwie 2011, 17:45
- Lokalizacja: Łapy ok.Białegostoku
- Kontakt:
to są te 'spieprzone' z poprzedniej strony. ten brzydszy skręciłem i pójdzie na ostrze z obu stron tego zgrzewanego na zakładkę i zobaczymy co z tego wyjdzie;)wat93 pisze:ileś Ty tego znów narobił?
tak, o ile wszystko idzie po twojej myśli i nic się nie rozłazi w najmniej odpowiednim momencie:P ale zasadniczo jest to przyjemne i uchy dość specyficznych nawyków/reżimów przydających się przy innych operacjach.wat93 pisze:klepenie damastów to czysta przyjemność?
Marek, grzeje po kawałku w palenisku, a miejsca które chcę dokręcić podgrzewam palnikiem
ma ktoś jakieś sprawdzone 'patenty' na dogrzewanie ostrza na sztychu/czubku?
tu masz jeden sposób ciekawy:
http://www.youtube.com/watch?v=gLlObpob6lg
Jest jeszcze sposób jak masz długi pręt zawinięty w U i po prostu w środek tego U wsadzasz rdzeń. Wtedy leciutko można dogrzać czubek pod kątem młotkiem uderzając i pionowo. Nie wiem jakie będziesz miał kawałki damastu, czy ten długi zawiniesz w U czy rozetniesz na 2 kawałki.
Adalbertus w swoim Gladiusie robił tym drugim sposobem, powinny gdzieś być filmiki z jego prac to możesz poszukać.
http://www.youtube.com/watch?v=gLlObpob6lg
Jest jeszcze sposób jak masz długi pręt zawinięty w U i po prostu w środek tego U wsadzasz rdzeń. Wtedy leciutko można dogrzać czubek pod kątem młotkiem uderzając i pionowo. Nie wiem jakie będziesz miał kawałki damastu, czy ten długi zawiniesz w U czy rozetniesz na 2 kawałki.
Adalbertus w swoim Gladiusie robił tym drugim sposobem, powinny gdzieś być filmiki z jego prac to możesz poszukać.