szlifierka kątowa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 23 lis 2010, 20:41

Ja używałem szlifierki firm: makita, protool, metabo i milwakee (czy jakoś tak) (wszystkie 125mm) i powiem tak:
- makita (1400W) - bardzo stara, 3 razy przewijany stojan, zużyte 6 kpl. szczotek, a przekładnia bez szwanku.
- protool (1400W) - z protoolem jest tak, że na naklejce jest napisane "czeska lipa" w miejscu "adres producenta". Ogolnie działa sprawnie ale obudowa lipna, nie zapewnia dobrego chłodzenia, padł mi tyrystor od regulacji obrotów. Leży w kącie.
- metabo (1400W) - dobrze działa, głośna przekładnia, wysoka temperatura pracy silnika przy dłuższym obciążeniu (ale to chyba tak mają maszyny metabo, bo mam jeszcze szlifierki proste tej firmy i mają taką samą wadę)
- milwakee (1520W) - najmocniejszy flex 125mm jaki widziałem. Jest naprawde nie do zajechania. obudowa tak skonstruowana, że nie trzeba rozbierać maszyny żeby szczotki wymienić. najlepszy sprzęt jakim robiłem.

wacek624
Posty: 93
Rejestracja: 19 lis 2009, 14:56
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: wacek624 » 23 lis 2010, 22:09

ja używam grafiti mam cztery 1200w rok użytkowania i tylko szczotki wymieniałem wszystkie 125 też dobra firma ja nimi tnę i szlifuję

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 23 lis 2010, 22:26

No i wyszedłem na morderce elektronarzędzi :mrgreen: .Chciałem zaznaczyć że na szczęście nie pracuje sam.Nie moja wina że większść narzędzi składa się z tandetnych części niewiadomego pochodzenia.Pamiętam za to doskonale pierwszego Boscha który przetrwał koło 7 lat był składany u gebelsów i na ich częsciach.Niestety umarł śmiercią prawie naturalną.Za twarde szczotki były i ścierały komutator ale trwało to wystarczająco długo jak na szlifierke.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 24 lis 2010, 09:45

sprwadziłem te milwaukee i sie okazuje ze wyglądają jak AEG różnią sie, kolorami , parametrami , czyżby jakaś kooperacja :?: w zasadzie słyszy sie o jednym i drugim że są niezłe, parametry również dobre

Ma ktoś jeszcze szlifierki AEG lub Milwaukee ? niech sie wypowie

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 24 lis 2010, 19:21

Polecam Hitachi,maszynki nie do zajechania
Kontakt 517355290

Qood
Posty: 104
Rejestracja: 02 wrz 2009, 18:33
Lokalizacja: z piekla rodem
Kontakt:

Post autor: Qood » 24 lis 2010, 22:21

Jak widać doświadczenia są różne. Ja Hitachi nie polecam bo się przejechałem, spieprzyła się po pół roku i jeszcze z uznaniem gwarancji były problemy. De Walt jest dobry tylko faktycznie szybko szczotki lecą, Metabo też mam długo chociaż ma parę denerwujących felerów za to tanie naprawy. Stare Bosche były świetne , ale to już przeszłość i nawet za darmo bym nie chciał. Bardzo dobre opinie słyszałem właśnie o Milwaukee, trzeba będzie wypróbować.

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 25 lis 2010, 09:08

Ja używam kątówek Hitachi i Makita. Obie pracują ze mną już prawie 2 lata i złego słowa nie powiem. Nie są też jakoś wybitnie obciążone, więc spodziewam się jeszcze długiego działania:)

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 25 lis 2010, 15:33

ja tez dzialalem Makitami i Hitachi i nie mam im nic do zarzucenia. Kinzo zajechalem i chyba ze 3 marketowki tez.

Peter
Posty: 119
Rejestracja: 18 lis 2010, 19:16
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: Peter » 26 lis 2010, 16:20

Mówiąc o szlifierkach warto wspomnieć o szlifierkach pneumatycznych kątowych i prostych. Mniej popularne ze względu na konieczność pracy z wydajnym kompresorem lecz ze względu na mniejsze gabaryty doskonale nadają się w miejscach o ograniczonym dostępie.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 13 gru 2010, 15:48

Panowie za wymianę kabla 17 pln szczotek 45pln, pół roboczo godziny 13 pln = 75pln
Serwis Hitachi G13 SB3 z obawy przed utratą gwarancji oddałem w ręce fachowców, pytanie czy przepłaciłem...?

Remington
Posty: 833
Rejestracja: 21 wrz 2009, 17:46
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Remington » 13 gru 2010, 16:46

wiele wskazuje na to, że jakbyś kupił gównianą szlifierkę za 45zł, to byś miał z niej nowy kabel, nowe szczotki, dodatkowy komplet szczotek w zapasie i cała reszta by ci została.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 13 gru 2010, 17:09

Rozumiem że nie ma większego znaczenia jakie szczotki śmigają w szlifierce... Szkoda by było spieprzyć komutator stracić mocy czy skrócić sobie gwarancje :/

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 13 gru 2010, 18:43

niestety szczotki równiez maja znaczenie, dobierając jakieś nie markowe potrafią zniszczyć komutator w szybkim tempie.
A co sądzicie o Kress-ie, kiedyś używałem takiej szlifierki, pracowała bardzo cicho, miała cztero-metrowy kabel odczepiany od samej szlifierki poprzez specjalną wtyczkę. Mając inne narzędzia KRESS-A wystarczy ten jeden kabel by przełączać elektronarzędzia pomiędzy sobą. Jest taki model 1400W z regulacją obrotów, waży 2,2kg i kosztuje ok 550pln

Awatar użytkownika
Maleus
Posty: 423
Rejestracja: 02 sty 2010, 11:47
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:

Post autor: Maleus » 15 gru 2010, 22:17

StellArt pisze:Panowie za wymianę kabla 17 pln szczotek 45pln, pół roboczo godziny 13 pln = 75pln
Serwis Hitachi G13 SB3 z obawy przed utratą gwarancji oddałem w ręce fachowców, pytanie czy przepłaciłem...?
Moim zdaniem nie przepłaciłeś. Zamontowali oryginalne zamienniki i maszyna śmiga jak fabryka dała.

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 26 kwie 2012, 23:47

wiosenne czyszczenie stanów magazynowych, ale w karierze w naszej pracowni mogło się przewinąć około 40 sztuk szlifierek kątowych. Czy ktoś może ma lepszy wynik?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”