USTKA 23.07-25.07.2010 Rusza
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
-
Lucius Ebola
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
- Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
- Kontakt:
Bardzo żałuję, że nie mogłem się stawić, impreza musiała być świetna. Nie wiem czy prezes mnie rozgrzeszył w Waszych oczach, ale siedzę od kilku miesięcy u Wikingów (celem uciułania na domek z kuźnią) i niestety o urlopie na warsztaty nie było mowy.
Pozdrowienia i mam nadzieję, że do zobaczenia na jakiejś imprezie.
*co do warunków to wnosząc po zdjęciach powiem tylko tyle: hatecore.
Pozdrowienia i mam nadzieję, że do zobaczenia na jakiejś imprezie.
*co do warunków to wnosząc po zdjęciach powiem tylko tyle: hatecore.
- Dziad Kowalski
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Dorzucam pare fotek.
To początki kucia, zanim nastała wielka woda.
Wszyscy pomału się rozkręcali i w pewnym momencie machina kowalska zaczęła hulać na całego. Sześć palenisk, kilka kowadeł... piękny widok i dźwięk.... ach ............
To początki kucia, zanim nastała wielka woda.
Wszyscy pomału się rozkręcali i w pewnym momencie machina kowalska zaczęła hulać na całego. Sześć palenisk, kilka kowadeł... piękny widok i dźwięk.... ach ............
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Dziad Kowalski
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
No to może i ja się wypowiem ;]
Imprezka była przednia... dużo pogaduszek towarzyskich, niestety mało kucia. Już zaczynałem się rozkręcać a tu... Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo pogadaliśmy sobie i się spotkaliśmy. Coraz więcej osób poznałem z forum i bardzo mnie to cieszy. ( Ps. Trzeba jakiś zlot zrobić
w centrum polski aby jak najwięcej nas było)
Impreza wypasiona, ludziska jeszcze lepsi ;] będę starał się jeździć na nasze spotkania jak najczęściej.
Pozdrowienia dla Arka i "Zagłoby" za pogaduchy w warsztacie ;]
I oczywiście dla wszystkich obecnych, za świetną zabawę i również obszerne rozmowy do 3
Imprezka była przednia... dużo pogaduszek towarzyskich, niestety mało kucia. Już zaczynałem się rozkręcać a tu... Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo pogadaliśmy sobie i się spotkaliśmy. Coraz więcej osób poznałem z forum i bardzo mnie to cieszy. ( Ps. Trzeba jakiś zlot zrobić
Impreza wypasiona, ludziska jeszcze lepsi ;] będę starał się jeździć na nasze spotkania jak najczęściej.
Pozdrowienia dla Arka i "Zagłoby" za pogaduchy w warsztacie ;]
I oczywiście dla wszystkich obecnych, za świetną zabawę i również obszerne rozmowy do 3
Od razu widać kto jest w centrum zainteresowań Dziada;)
mi osobiście najbardziej podoba się zdjęcie Macieja startującego do Mathana:P
i co z tym namiotem? faktycznie tak wiało, czy był słabo przybity???
mi osobiście najbardziej podoba się zdjęcie Macieja startującego do Mathana:P
i co z tym namiotem? faktycznie tak wiało, czy był słabo przybity???
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
-
Lucius Ebola
- Posty: 159
- Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
- Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
- Kontakt:
Wreszcie na dobre zlądowałem w domu po misji wyjazdowej 8-) . Cóż by rzec, dziękuje wszystkim przybyłym za to, że mogłem z Wami miło spędzić czas. Niestety pogoda podła i przez to brak pracy spowodowały, że musieliście słuchać wiele serwowanych przeze mnie głupot, mam jednak nadzieję że jakoś daliście radę
;-) .
Co do fotek, to jeszcze nie zdążyłem spojrzeć w aparat, podejrzewam jednak że wiele ciekawego tam nie będzie.
Na tłumaczenie genezy mrocznego żniwiarza nie mam jakoś weny ;-) , kto był ten wie, kto nie był..... może kiedyś się dowie. Na razie można go zobaczyć na ostatnim zdjęciu Dziada :-P :-D, gwoli ścisłości to ten z lewej z posępnym obliczem i narzędziem w garści
.
No dobra, z poważniejszych spraw coś. Myślę, że ta edycja pokazała jak bardzo trzeba w przyszłości uniezależnić się od pogody, że szkoda przypadkowi, jakim są warunki atmosferyczne pozostawić powodzenie akcji. Niestety bowiem mimo miłego spotkania towarzyskiego tak naprawdę stricte warsztatów nie było, poza tymi kilkoma godzinami. I to chyba najbardziej doskwiera właśnie, to że nie można było widzieć ludzi w akcji, podpatrzeć coś, pogadać o tym, wynieść coś dla siebie i zarazem pobudzić coś u innych. Nikt nie jest w stanie przewidzieć pogody, tak jak i nikt nie jest winny temu, jaka akurat ona jest. Dlatego uważam, że podczas planowania kolejnych warsztatów musimy bardzo mocno skupić się na tej kwestii właśnie, jak to zrobić by nie straszne były nam wichry ni burze ;-) . Na razie to tyle, pozdrawiam wszystkich i dzięki raz jeszcze że mogłem Was spotkać :-D
Co do fotek, to jeszcze nie zdążyłem spojrzeć w aparat, podejrzewam jednak że wiele ciekawego tam nie będzie.
Na tłumaczenie genezy mrocznego żniwiarza nie mam jakoś weny ;-) , kto był ten wie, kto nie był..... może kiedyś się dowie. Na razie można go zobaczyć na ostatnim zdjęciu Dziada :-P :-D, gwoli ścisłości to ten z lewej z posępnym obliczem i narzędziem w garści
No dobra, z poważniejszych spraw coś. Myślę, że ta edycja pokazała jak bardzo trzeba w przyszłości uniezależnić się od pogody, że szkoda przypadkowi, jakim są warunki atmosferyczne pozostawić powodzenie akcji. Niestety bowiem mimo miłego spotkania towarzyskiego tak naprawdę stricte warsztatów nie było, poza tymi kilkoma godzinami. I to chyba najbardziej doskwiera właśnie, to że nie można było widzieć ludzi w akcji, podpatrzeć coś, pogadać o tym, wynieść coś dla siebie i zarazem pobudzić coś u innych. Nikt nie jest w stanie przewidzieć pogody, tak jak i nikt nie jest winny temu, jaka akurat ona jest. Dlatego uważam, że podczas planowania kolejnych warsztatów musimy bardzo mocno skupić się na tej kwestii właśnie, jak to zrobić by nie straszne były nam wichry ni burze ;-) . Na razie to tyle, pozdrawiam wszystkich i dzięki raz jeszcze że mogłem Was spotkać :-D
- Dziad Kowalski
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 lut 2010, 22:00
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Ja mam jeszcze 2 foteczki ;]
Wiadomo nie było za dużo kucia więc zdjęcia z innych atrakcji na spotkaniu w Ustce:
http://picasaweb.google.pl/Mateusz.Mikl ... Ustka2010#
Wiadomo nie było za dużo kucia więc zdjęcia z innych atrakcji na spotkaniu w Ustce:
http://picasaweb.google.pl/Mateusz.Mikl ... Ustka2010#
