naprawa kowadła - napawanie ubytków

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

naprawa kowadła - napawanie ubytków

Post autor: jolo » 14 wrz 2009, 21:30

w związku z tym że kupiłem kowadło które miało kilka ubytków na gładzi a dokładnie ubić krawędzi bitni, postanowiłem je naprawić uzupełniając ubytki techniką napawania elektrodą otulona, użyłem elektrody rutylowej ponieważ chciałem uzyskać miękki nadlew, aby zapobiec jego pęknięciu lub ponownemu ubiciu, najpierw oczyściłem i wyrównałem ubytek następnie kilkoma ściegami uzupełniłem ubytek z naddatkiem, po każdym sciegu oczyszczając ze szlaki, potem szlifowanie, polerka i gotowe
równie dobrze poszło by pewnie i migomatem ale w technologi elektrodowej można w pewnych przypadkach użyć również elektrod zasadowych lub kwaśnych, w celu osiągnięcia twardszej spoiny i lepszego wtopienia,
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 14 wrz 2009, 22:03

8-) miszczunio!
a z tym wycięciem na koncu rogu graniastego tez bedziesz cos robil?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Kujuś
Moderator
Posty: 214
Rejestracja: 28 sie 2009, 23:01
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Kujuś » 14 wrz 2009, 22:59

Muszę się za swoje zabrać :-D Pytanko czysto techniczne , napawam gładź elektrodami do napawania powiedzmy 500 ( tak u mnie je określają te najtwardsze co mogę u siebie dostać ) spawam spoina przy spoinie , nakładam na ranty itd i co dalej ?? Frezarka nie przełknie tej twardości czyli biorę flexę i lecę tarczą do szlifowania ? i Co potem tarcza listkowa czy jakiś inne cudo? Dziolo jak masz chwilkę opisz to dokładniej bo zainspirowałeś mnie :-)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 15 wrz 2009, 05:36

Bardzo ładnie to opisałeś. Ja bym wzioł jeszcze jakiś kawał prostej blachy ,nasmarował go czarnym mazidłem i potarł płytę kowadła ,to ci pokaże gdzie jeszcze napawać a gdzie przyszlifować.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 15 wrz 2009, 11:02

a potem na szybe papier scierny , na to kowadlo odwrócone do gory nogami i szlifujemy ruchami "lulaj, że Jezuniu" :mrgreen:

no z tą szybą to jest patent na równanie kamieni szlifierskich.
ale pomysl ze znaczeniem, jest dobry, ale nie trzeba kawala blachy, wystarczy pilnik.


co do rodzaju elektrod , to jakie mają być dokładnie? twarde, miekkie, nierdzewne. każdy mówi co innego :roll:

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 15 wrz 2009, 22:04

panowie moje napawanie kowadła było bardziej estetyczne, i nie były to jakieś wielkie ubytki, więc użyłem elektrod er 46 które są w miarę plastyczne i miałem pod ręką , jesli miałbym do napawania środek gładzi to pewnie poszukałbym jakichś zasadowych do napawania lub chociaż takich do spawania które posiadam evb, i tu właśnie należało by sprawdzić twardość gładzi ,tak na oko :roll: jeśli pilnik nie bierze to jet powyżej 50hrc, i do tego dobrać elektrody, poniżej link do baildonowskich ''gwoździ"
http://www.skladbaildon.pl/cont/esab/el ... rajowe.pdf
i warto przeczytać wszystko bo to cenne informacje,trzeba pamiętać o tym że do zasadówek potrzebna jest spawarka z prostownikiem (+/-)
przy większych powierzchniach napawania należy zwrócić uwagę na chłodzenie w celu nie dopuszczenia do zmiękczenia (odpuszczenia)większej powierzchni gładzi

co do mojego wybitego kowadła to uważam że kowadło powinno być nieco wybite aby lepiej "ciągło" świetnie się nadaje wtedy do prostowania i regeneracji resorów :-D ja mam ugięcie na 300mm ok 4-5mm , a z tym ubitym kawałkiem rogu to się właśnie zastanawiam nad technologią tego napawania, jest to ubytek o pojemności ok. 15cm3 tak że kilka elektrod by wesło i trzeba by przemyśleć chłodzenie

kujus elektrody 500 do napawania pewnie maja 50hrc, wiec tak jak mówisz ścieg przy ściegu na zakładkę (trzeba rozlewać spaw VVVVVVV na jakieś 10-12 mm) potem czyszczenie ze szlaki i następny ścieg, potem szlifowanie, i ja polerowałem całą gładź bo miałem przyrdzewiałą i kucie by szło mozolnie ,listkówką gr.40 pamiętaj po każdym
spawie zchłodzić okolice spawu aby nie odpuścic bitni
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 16 wrz 2009, 05:55

Należałoby się zastanowić czy ten ubytek nie jest celowy , ja bym go nie równał tylko zastanowił się jak go wykożystać skoro już jest.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 16 wrz 2009, 08:54

no nie jestem w stanie tego jakoś wykorzystać , w sumie to mi nawet nie przeszkadza tylko wkurza mnie bo każdy pyta do czego to służy?, poza tym w tym ubytku znalazłem wady odlewnicze w postaci poziomych porów z popiołem, wiec pewnie uleciało i ktoś wyszlifował zęby nie wyglądało głupio

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2786
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 16 wrz 2009, 08:59

to może obciąć ten fragment ?

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 16 wrz 2009, 14:54

no to tez jest wyjście, :!: tylko wtedy kowadełko straci symetrię i chyba będzie głupio wyglądało

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 25 wrz 2009, 13:03

W moim obecnym kowadle róg kwadratowy kończy się tępo - ma jakieś 4-5 cm szerokości i to jest BARDZO wygodne. Jak kujesz np. listek to masz dojście od każdej mańki, a jak kujesz nóż to mniej czasu zajmuje przesunięcie go do krawędzi - raz do jednej, raz do drugiej. Właściwie to do małych rzeczy tego rogu najwięcej używam.

Awatar użytkownika
barnabowicz
Posty: 23
Rejestracja: 07 lis 2009, 12:54
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: barnabowicz » 07 lis 2009, 17:01

Moim zdaniem taka regeneracja nie ma sensu. Gładź na pewno rozhartuje się w koło spawu i prawie na pewno spaw odpadnie wcześniej lub później. Ale jeśli nie to gratuluje.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 23 gru 2009, 11:55

Panowie nie wiedziałem w jakim temacie to dać, jakby co to przenieście.
Mam kowadło o kształcie walcowym. Waży około 100kg, ojciec mi przyniósł z roboty już dość dawno. Wycięte z jakiegoś strasznie grubaśnego pręta, wysokośc kilkadziesiąt cm, nie mierzyłem. Konkretnie nie mam żadnego otworu, i chciałbym sobie dospawać, jak mi kiedyś nikiel doradził. Z jakiej stali wykuć takie jakby "u", tylko żeby po dospawaniu do krawędzi wyszedł otwór kwadratowy. Jaką dać długośc tej blaszki i jakiej grubości użyć?
Przyspawać zwykłymi elektrodami?

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 24 gru 2009, 01:08

Nomad, nie zagłabiaj się tak bardzo:) to nie chirurgia mózgu . weź to co masz pod ręką.
ajzol musi być na tyle gruby, żeby wytrzymał Twoje strzały. jak odpadnie to przyspawasz coś mocniejszego, lepszymi elektrodami itd. no problemo.

obadaj:
http://www.anvilfire.com/FAQs/3-hardie_holes.htm
Obrazek

a dlaczego napisałeś w ty wątku , jak to nie jest o napawaniu? hmm?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 24 gru 2009, 09:09

Dobra zrobie jak mówisz.
Mówiłem, że jakby co to przenieść.
Możesz założyc nowy wątek, może komuś sie przyda.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”