Ekogroszek

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Kaskader000
Posty: 11
Rejestracja: 27 paź 2013, 22:33
Lokalizacja: Szczecin/Barlinek

Ekogroszek

Post autor: Kaskader000 » 20 gru 2013, 19:45

Mam pytanko czy można jechać na ekogroszku zamiast węgla lub koksu ? :D

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 20 gru 2013, 19:51

Ekogroszek to to samo co węgiel (a przynajmniej jest z niego robiony)tylko z mniejszą ilością siarki,przemielony i przesortowany na daną granulację.

Awatar użytkownika
Kaskader000
Posty: 11
Rejestracja: 27 paź 2013, 22:33
Lokalizacja: Szczecin/Barlinek

Post autor: Kaskader000 » 20 gru 2013, 22:01

No to to wiem ale czy taką samą moc grzewczą będzie dawać jak węgiel ? I czy może zastąpić węgiel lub koks

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 20 gru 2013, 22:07

Jeżeli ekogroszek to w większości to samo co węgiel.To raczej pewnie będziesz miał to samo co na węglu tylko w sam raz drobny.Ale ja tam się nie znam.Kup sobie w miarę wysokiej jednostce grzewczej.Do amatorskiego grzania wystarczy,mogą być również węgiel drzewny jak i szyszki od biedy.

Awatar użytkownika
Kaskader000
Posty: 11
Rejestracja: 27 paź 2013, 22:33
Lokalizacja: Szczecin/Barlinek

Post autor: Kaskader000 » 20 gru 2013, 22:08

W sumie muszę szyszki sprawdzić :D

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 21 gru 2013, 00:00

Słuchaj przechodziłem ten sam etap co Ty. I werdykt jest jeden: naprawde warto się postarać o koks. Przy węglu masz smród, brud i jakiego byś eko-sreko-groszku nie kupił to i tak bedzie siarka, smród i kupa dymu => zasiarczenie materiału (nie jest to także zdrowe dla kotliny). Przy koksie masz wszystko ładnie bez żadnego dymu siarki etc. :) . (takie robienie na odwal do amatorskiego grzania bardzo zniechęca do kowalstwa uwierz mi - bo się namęczysz a i tak wyjdzie lipa - najlepiej robić dobrze od początku ;) )

Awatar użytkownika
Drwal
Posty: 241
Rejestracja: 27 lip 2013, 19:00
Lokalizacja: katowice

Post autor: Drwal » 21 gru 2013, 13:21

Potwierdzam. Przy węglu to można się udusić od dymu a i materiał zasiarczysz i kotlinę zepsujesz szybciej niż byś chciał. A no koksie wszystko ładnie pięknie i milusio. ja po koks jeżdżę paręnaście kilometrów w jeną stronę mimo że węgiel mam kilkaset metrów od domu co o czymś świadczy.
This is our galaxy! Ours to corrupt! Ours to enslave! The gods will not be denied their prize!

Awatar użytkownika
Kaskader000
Posty: 11
Rejestracja: 27 paź 2013, 22:33
Lokalizacja: Szczecin/Barlinek

Post autor: Kaskader000 » 21 gru 2013, 22:20

Dziękuje Panowie :)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Post autor: Aries » 23 gru 2013, 14:21

Jeżeli masz problem z koksem, to możesz palić węglem. Ja tak robiłem przez długi czas. Faktycznie występują wszystkie problemy o których piszą koledzy. Jednak jeżeli robisz amatorsko, nie produkujesz narzędzi (one muszą być robione z materiału wysokiej jakości - niezasiarczonego), to możesz spokojnie użyć węgla. Co do zadymienia - trzeba mieć dobry wyciąg. Dymi tylko na początku. Jak się dobrze rozpali, to dymu jest znacznie mniej. Oprócz wad węgla są też zalety: łatwy dostęp, łatwość rozpalania, szybkość osiągania wysokich temperatur, nie gaśnie samoczynnie (koks bez nawiewu gaśnie sam po kilkunastu minutach).

Sam zdecyduj.
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
kseroks1
Posty: 304
Rejestracja: 08 lut 2011, 12:53
Lokalizacja: Mielec/Rożniaty
Kontakt:

Post autor: kseroks1 » 23 gru 2013, 18:02

A mozę jak masz problem z koksem zacznij działać na gazie i szybko i czysto i wygodnie koledzy z forum pomoga rozwiać wątpliwości ale ja osobiście od kąd zrobiłęm palenisko gazowe to o koksie nawet nie myśle bo tu czas 5 minut i można grzac materiał a koks rozpal zadymienie itd itp ... sam decyduj

PS. próbowałem też na eko groszku ale wychodzi lipa jak dla mnie, ale to tylko moje zdanie

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 23 gru 2013, 20:07

Oczywiście że gaz , Ja sam nie wiem jak powrócić do koksu , a taka ewentualność nastąpi . Gaz to czystość , szybkość , i pomimo że gaz kosztuje, to finalnie wychodzi taniej . Palnik można kupić u kolegi z forum , piecyk także ktoś ma w ofercie :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kaskader000
Posty: 11
Rejestracja: 27 paź 2013, 22:33
Lokalizacja: Szczecin/Barlinek

Post autor: Kaskader000 » 28 gru 2013, 00:39

Tak tylko mi chodzi o bardziej tradycyjne metody, palenisko, kowadlo i kawalek stali i teraz wykuć coś z tego :D Taka tradycyjna kuźnia z X w. ma być !

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 28 gru 2013, 04:32

Aa, to w takim wypadku węgiel drzewny i odziemki brzozowe. No może jeszcze szyszki :)
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”