....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Naczynie na opał to już z innej epoki, choć też jak najbardziej okopowe
Czy to skupiacz myśli wz. 50?
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Graffic 5 kilowego młota używam do wstępnego zarysowania,w formie,ości na liściu.
Nijak by się miało używanie kilowego,dwu czy nawet trzy kilowego.
Chodzi o to by trzymać się technik jakimi,mogli posługiwać się ówcześni kowale.
Po 2-3 razach w formie ość jest na tyle "stabilna" by sam liść rozciągać na boku kowadła,a sama ość nie deformuję się.
Poza tym...nie chcę się mądrzyć...ale mylisz pojęcia.
Groty które pokazałeś na zdjęciach nie mają ości tylko są w przekroju romboidalne,z wklęśniętymi powierzchniami płaskimi(1,2,3 czwarty niekoniecznie).
Grot z ością ma ją wyciągniętą do góry,tak że jest do uchwycenia np.przez kombinerki.
Co do czasu,to myślę,że nie wiele więcej mi zajmuje,jak 40 minut......choć nigdy go nie mierzyłem.
Za dużo sprawia mi,kucie grotów,zadowolenia,by myśleć o czym innym!
Ot taki odwał.... hahahah...
Gnomie,umb z kolcem niestety nie potrafię wyciągnąć z jednego kawałka żelaza...to jest ..że tak napiszę "wyższa szkoła jazdy"....
Tu z tego tygodnia trzy sztuki.
Najdłuższa ma 54 cm długości,osada na drzewce ma 19 mm,waga 585 gram,ość u nasady ma wysokość 12 mm,w połowie(przewężenie liścia) 10 mm,ku sztychowa ma 8 mm,zaś sam sztych jest romboidalny.
Liść u nasady ma szerokość 37 mm,w przewężeniu 33 mm,zaś na górze ma 28 mm.
Nie widać tego na zdjęciu,ale jeśli chcesz to postaram się zrobić kilka szczegółowych i zamieścić je tu.
Środkowa ma 48 cm długości,osada 18 mm,warzy 315 gram.
Najkrótsza ma 43 cm ,315 gram warzy i otwór ma 17 mm.
Nijak by się miało używanie kilowego,dwu czy nawet trzy kilowego.
Chodzi o to by trzymać się technik jakimi,mogli posługiwać się ówcześni kowale.
Po 2-3 razach w formie ość jest na tyle "stabilna" by sam liść rozciągać na boku kowadła,a sama ość nie deformuję się.
Poza tym...nie chcę się mądrzyć...ale mylisz pojęcia.
Groty które pokazałeś na zdjęciach nie mają ości tylko są w przekroju romboidalne,z wklęśniętymi powierzchniami płaskimi(1,2,3 czwarty niekoniecznie).
Grot z ością ma ją wyciągniętą do góry,tak że jest do uchwycenia np.przez kombinerki.
Co do czasu,to myślę,że nie wiele więcej mi zajmuje,jak 40 minut......choć nigdy go nie mierzyłem.
Za dużo sprawia mi,kucie grotów,zadowolenia,by myśleć o czym innym!
Ot taki odwał.... hahahah...
Gnomie,umb z kolcem niestety nie potrafię wyciągnąć z jednego kawałka żelaza...to jest ..że tak napiszę "wyższa szkoła jazdy"....
Tu z tego tygodnia trzy sztuki.
Najdłuższa ma 54 cm długości,osada na drzewce ma 19 mm,waga 585 gram,ość u nasady ma wysokość 12 mm,w połowie(przewężenie liścia) 10 mm,ku sztychowa ma 8 mm,zaś sam sztych jest romboidalny.
Liść u nasady ma szerokość 37 mm,w przewężeniu 33 mm,zaś na górze ma 28 mm.
Nie widać tego na zdjęciu,ale jeśli chcesz to postaram się zrobić kilka szczegółowych i zamieścić je tu.
Środkowa ma 48 cm długości,osada 18 mm,warzy 315 gram.
Najkrótsza ma 43 cm ,315 gram warzy i otwór ma 17 mm.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Bobodar,tak jest!
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali
-
graffic
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
hmm Ibor ciekawe..... bardzo ciekawe tezy, twierdzenia, pomysły...Ibor pisze:Graffic 5 kilowego młota używam do wstępnego zarysowania,w formie,ości na liściu.
Nijak by się miało używanie kilowego,dwu czy nawet trzy kilowego.
Chodzi o to by trzymać się technik jakimi,mogli posługiwać się ówcześni kowale.
Po 2-3 razach w formie ość jest na tyle "stabilna" by sam liść rozciągać na boku kowadła,a sama ość nie deformuję się.
Poza tym...nie chcę się mądrzyć...ale mylisz pojęcia.
Groty które pokazałeś na zdjęciach nie mają ości tylko są w przekroju romboidalne,z wklęśniętymi powierzchniami płaskimi(1,2,3 czwarty niekoniecznie).
Grot z ością ma ją wyciągniętą do góry,tak że jest do uchwycenia np.przez kombinerki.
Co do czasu,to myślę,że nie wiele więcej mi zajmuje,jak 40 minut......choć nigdy go nie mierzyłem.
Za dużo sprawia mi,kucie grotów,zadowolenia,by myśleć o czym innym!
Ot taki odwał.... hahahah...
ad technik - zarysować ość można i młotkiem 1-2 kg, nie trzeba napie....radalać 5 kg młotem - to nie kwestia siły tylko techniki - oczywiście każdy robi jak umie / może / ma pojęcie - myślę, że przyjęcie założenia, że napierdalanie 5 kg młotem jest odtwórstwem techniki - raczej nie prowadzi Cię w kierunku odtwórstwa...
ad nomenklatury - ość, to ość - czyli inaczej krawędź / linia przełamania płaszczyzny (patrz np. ość w zbroi) - ość może być mniej lub bardziej zarysowana - dlatego uważam, że nie mylę pojęć
- mogę wiedzieć skąd wytrzasnąłeś taką definicję ości ? - cholernie ciekawe, poczytałbym na ten temat, poznał autora tejże definicji (Ty ?)Ibor pisze: Grot z ością ma ją wyciągniętą do góry, tak że jest do uchwycenia np. przez kombinerki.
przy okazji - a propos "romboidalnego, przekroju z wklęśniętymi powierzchniami płaskimi" - załączam przekrój mojej odkuwki grotu (tych samych ze zdjęcia) z zaznaczonym miejscem - wg Ciebie to jest, czy nie jest ość ???
PS jeśli możesz, uważaj proszę na lapsusy językowe (np. "wklęśniętymi powierzchniami płaskimi") - coś ma albo powierzchnię płaską, albo wklęsłą
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Kowal kozak
- Posty: 24
- Rejestracja: 08 lis 2017, 20:30
- Lokalizacja: Okolice raciborza
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Nóż na trzecim zdjęciu jest skromny, ale bardzo klimatyczny
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Ostatnio z włókna robię.
Tu kilka zdjęć.
Tu kilka zdjęć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Może być ciężko się tym okopać....
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Mnie się podobają te wyroby. Bardzo ciekawe wzory daję włókniste żelazo. Sam bardzo lubię ten materiał, zwłaszcza jako dodatek do noży, albo na "ciało" toporków właśnie. Groty z takiego żelaza też się zacnie prezentują 
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Jako że "zima za pasem" od jakiegoś czasu zapuszczam brodę....ot,cieplej będzie a i coś mniejszego można schować,jak kieszenie pełne.....
Ale sama broda to nie wszystko,trzeba żeby schludnie wyglądała i nie straszyła zwierzyny w lesie...więc nadał by się grzebień....
Zrobiłem go w stylu wczesnośredniowiecznym(wikingi) z kości dzika.
Nożyki,jeden to Rzym,1-3 w.n.e,drugi rękojeść Rzymska,ostrze Trackie...taki miks.
Ten z pochwą też Tracki,ostrze utwardziłem przez klepanie na zimno,okładziny rękojeści z kości dzika.
Pochewka z deseczek buka i skóry+ mosiądz.
Ale sama broda to nie wszystko,trzeba żeby schludnie wyglądała i nie straszyła zwierzyny w lesie...więc nadał by się grzebień....
Zrobiłem go w stylu wczesnośredniowiecznym(wikingi) z kości dzika.
Nożyki,jeden to Rzym,1-3 w.n.e,drugi rękojeść Rzymska,ostrze Trackie...taki miks.
Ten z pochwą też Tracki,ostrze utwardziłem przez klepanie na zimno,okładziny rękojeści z kości dzika.
Pochewka z deseczek buka i skóry+ mosiądz.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Fajne. Lubię Twój styl 
Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Ładne 
Daj znać jak spisuje się taki grzebień.
Ja swoją brodę przystrzygłem na zimę, potrafi pokrywać się szronem na mrozie
Daj znać jak spisuje się taki grzebień.
Ja swoją brodę przystrzygłem na zimę, potrafi pokrywać się szronem na mrozie
Re: ....że tak napiszę "Sztuka Okopowa"
Hehe, a co kobity na to? Bo ja to mam wiecznie centymetrową brodę, bo na dłuższą "pozwoleństwa" ni ma

Demokracja - tyrania większości nad mniejszością.