Swołowo 2018 <3-5 sierpnia>

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

graffic

Re: Swołowo 2018

Post autor: graffic » 26 maja 2018, 11:33

to wcale nie są jakieś wyszukane krzyże :) - takie były robione w dużych wsiach, małych i średnich miejscowościach :)
w dużych miastach - były robione całe kompozycje z balustradami lub płotkami, latarniami krzyżami i innymi detalami...

poza tym to jest inspiracja... choć wg mnie wiele z nich da się zrobić przy dobrej ekipie w 3 dni... tyle że nie mówimy o klepaniu po 2-3 godziny tylko normalne 10-12 godzinne dniówki

w 3-4 godziny to można zrobić sobie dość fajny krzyż na ścianę lub na stół (do lichtarzy)

cóż - krzyże można zawsze trochę uprościć :D

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: Aries » 26 maja 2018, 21:39

No to mamy inspirację... Ja już mam swój typ! :)
choć wg mnie wiele z nich da się zrobić przy dobrej ekipie w 3 dni... tyle że nie mówimy o klepaniu po 2-3 godziny tylko normalne 10-12 godzinne dniówki

Rafał, przy takiej koncepcji pleneru to nie wiem, czy uzbiera się ludzi choćby na jedną ekipę :P
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: Aries » 27 maja 2018, 20:08

Odwieczny dylemat :) ale już starożytni coś tam o złotym środku mówili.....Może warto skorzystać? :)
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Rumcajs
Posty: 558
Rejestracja: 25 maja 2013, 18:44
Lokalizacja: Rzacholecki las
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: Rumcajs » 27 maja 2018, 21:48

Szczerze to lepiej mieć jedną konkretną ekipę, która coś chce zrobić, niż rozpiździaj gdzie połowa klepie coś niezwiązanego z tematem... albo leci w ...uja
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"

egojack1

Re: Swołowo 2018

Post autor: egojack1 » 27 maja 2018, 23:12

W trakcie pleneru w Swołowie można realnie liczyć ok. 18 roboczogodzin na jednego, maksymalnie zaangażowanego uczestnika (piątek i sobota od 10-18 minus 1h na posiłek) plus ok 4h w niedzielę (od 10-14-tej).
Aby zrobić nawet któryś z najprostszych takich krzyży tradycyjnymi metodami jest to bardzo mało czasu.
Wszystko musi być wczesniej przemyślane a grupa musi mieć nie tylko potrzebne narzędzia ale i porobione i przywiezione z sobą stosowne pomoce do wyginania powtarzalnych elementów, zakuwania opasek itd. Bardzo czasochłonne będą roboty związane z pasowaniem, uzyskiwaniem powtarzalności i symetrii, wykonywaniem elementów ozdobnych. Obecność kilku osób w grupie jest na plus i w kilku zawsze łatwiej, ale to są prace których wykonywanie w warunkach polowych może się skończyć tak, jak już bywało : "pospawajmy, bo nie zdążymy".

Awatar użytkownika
Jałokim
Posty: 118
Rejestracja: 02 lis 2012, 12:36
Lokalizacja: Białystok

Re: Swołowo 2018

Post autor: Jałokim » 28 maja 2018, 19:32

Może byśmy Was odwiedzili w tym roku z Kocurem? Może dałoby się wcisnąć nas jako osoby towarzyszące? Te 100 zł to za dobę, czy całość?

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: Aries » 28 maja 2018, 23:38

Chłopaki - coś mi się wydaję, że bujamy się ze skrajności w skrajność...słabo to widzę.
Gdzie zabawa i radość z kowalstwa? Odrobina improwizacji, radość z tworzenia....
Uwielbiam to uczucie, gdy staję w kuźni, przed kowadłem, z zarysem projektu. Reszta, szczegóły, dzieją się same... ;)
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: lachim » 30 maja 2018, 14:57

Aries masz rację, musi być zabawa. Ale Egojack1 tez ma rację.

Jak projekt będzie za ambitny, za dużo drobnych detali to bez wcześniejszgo przygotowania się nie uda... Przypomnij sobie jak było na Legnicy w zeszłym roku. Prosta zasuwa, bez opier... i było co robić.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Swołowo 2018

Post autor: Bodar » 30 maja 2018, 17:50

lachim pisze:Aries masz rację, musi być zabawa. Ale Egojack1 tez ma rację.

Jak projekt będzie za ambitny, za dużo drobnych detali to bez wcześniejszgo przygotowania się nie uda... Przypomnij sobie jak było na Legnicy w zeszłym roku. Prosta zasuwa, bez opier... i było co robić.
Ale was było dwóch , tylko dwóch :)

Egojack1 i graffic mają rację. Dobrze opracowany projekt, rysunki szczątkowe, rozdział poszczególnych elementów zespołom z uwzględnieniem stopnia złożoności do stopnia możliwości danego zespołu i zespołu składającego złożony z doświadczonych.
Całością dowodzi kowal, najlepiej bez zębów, tzn. taki co je zjadł w "kowalce", nazwę go tu umownie koordynatorem ;) , który czuwa, doradza i czynnie wspiera w potrzebie.
Indywidualne kucie dla kucia, no niby OK, ale już zorganizowane, połączone ze współdziałaniem, to dla wielu może się okazać już wyższą szkołą kowalskiej jazdy ;)

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: lachim » 30 maja 2018, 22:42

Uważam, że lepiej zrobić prostsze projekty a więcej. Cos na kształt drogowskazów w muzeum.
Masz rację Bodar z tą organizacją pracy. Jednak czy bawiloby Cię kucie małych esek przez cały plener,. Proces łączenia elementów w całość też trwa. Więc jedni pracują na początku a inni na końcu. ;) Modeli organizacji jest wiele :)

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: Aries » 30 maja 2018, 23:33

Czy my rozmawiamy o tegorocznym Swołowie? Przecież już wiadomo, że mają być male zespoły do robienia krzyży (nie jednego krzyża). Druga sprawa. Część z nas na co dzień robi w kowalstwie. Może niech wypowiedzą się za siebie ale przyjechać na plener i robić kolejny projekt (na podobnych zasadach jak u siebie) to nie będzie chyba zbyt "przyjemne".
Ja bym to widział tak. Jeszcze przed plenerem, na Forum, ustalamy liderów (ich ilość zależna jest od łącznej liczby uczestników). Lider wymyśla projekt i może zrobić jakiś rysunek z przewidzeniem materiału (jeśli ktoś chce sobie zrobić rysunek techniczny - niech se robi ;) ). To wszystko.

Tak jeszcze obok tematu. Na ostatniej Legnicy rozmawiałem z panem Mazurem, który w luźnej dyskusji zauważył, że nie sztuką jest odtworzyć na miejscu gotowy projekt (to może zrobić nawet prosty wyrobnik). Kunszt rzemieślnika - artysty widać, gdy musi coś wymyślić, zaaranżować coś na gorąco uwzględniając dostępne materiały i narzędzia.
Pozdro :)
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: Aries » 30 maja 2018, 23:36

Jałokim pisze:Może byśmy Was odwiedzili w tym roku z Kocurem? Może dałoby się wcisnąć nas jako osoby towarzyszące? Te 100 zł to za dobę, czy całość?
Wpadaj - miło będzie się z Tobą spotkać!
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Swołowo 2018

Post autor: Bodar » 31 maja 2018, 09:33

Mnie nie będzie, co nie znaczy że kiedyś nie zawitam ;)
Moją wypowiedź proszę nie traktować jako podpowiedź do organizacji tegorocznego pleneru. Pozwoliłem sobie na podłączenie się do pomysłu wcześniej wymienionych kolegów, na zagospodarowanie licznej grupy chcących i mających na czym kuć ale bez wizji co :)
Nie wyklucza to też działań o jakich rozmawiał Aries z p. Mazurem w Legnicy.

lachim
Posty: 549
Rejestracja: 07 lut 2016, 19:26
Lokalizacja: Skórka
Kontakt:

Re: Swołowo 2018

Post autor: lachim » 31 maja 2018, 09:48

Pogadaliśmy sobie a teraz trzeba czekać na sierpień. Będą chętni - będą liderzy - będzie zabawa. :)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Swołowo 2018

Post autor: BANAN » 06 cze 2018, 20:28

Coś tu ucichło :) Negocjuję ze swoją połową by być. W tym roku jednak zabiorę jedynie podstawowe narzędzia. Piecyka, ani kowadła w osobówkę nie zapakuję.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”