Moja skromna kuźnia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 07 maja 2013, 22:51

To to najważniejsze jest :>

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 08 maja 2013, 18:42

Kleszcze :P

To teraz można pracować :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 08 maja 2013, 19:21

Niezłe, ale ja wolę robotę z pominięciem tegoż oprzyrządowania. Niech ci dobrze służą. :D

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 08 maja 2013, 19:45

Dzięki :)

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 08 maja 2013, 19:55

Jeszcze ze 3 młotki ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 08 maja 2013, 20:04

Jak będzie robił postępy, które udokumentuje fotkami na forum to może ze trzy mu wyślę. Zanim skrzynia pełna skarbów opustoszeje to kilku młodzików pewnie podratuje.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 08 maja 2013, 20:12

Jacek,masz na poczcie podpisaną umowę ryczałtową na wysyłki? :>
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 08 maja 2013, 20:15

Działam metodą zastraszania urzędników pocztowych. Tak poważnie to mam niezłą radochę jak komuś pomogę. :D

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 08 maja 2013, 20:59

Jak masz wolne środki to nabądź sobie ze 3 palniki od Banana. Nie będziesz się męczył z koksem.
Obrazek

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 08 maja 2013, 22:09

Młotków to ja mam dosyć dużo ale takie zwykłe motki, nie wiem jaka jest różnica między takim zwykłym a takim kowalskim tylko widziałem na jednej stronie na necie ze są różne kształty w różnej wadze a cena nie schodzi poniżej 120zł.
Może jutro wstawie zdj to zobaczycie jakie mlotki posiadam i doradziciw w jaki się mam jeszcze zaopatrzyć.

No mam w planach zacząć coś tworzyć, a mianowicie jakiś kwietniczek do ogrodu. Jak zrobię to oczywiście dam zdj, aż sam jestem ciekaw jak to mi wyjdzie haha :lol:

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 08 maja 2013, 23:01

Młotki zwykłe. Tu niema filozofii. Chyba że jakiś Hoffi hammer. Ale palnik bananowy nabądź, dobra rzecz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 09 maja 2013, 07:11

Brona, W przeciągu tygodnia chyba się już czymś pochwalisz co? To, że masz kuźnie, nie oznacza, że jesteś kowalem :P . Na to miano trochę trzeba popracować :> Palniki kolegi Banana są najlepsze w naszym kraju. :D Warto mieć.

Awatar użytkownika
RadeK
Posty: 520
Rejestracja: 23 paź 2012, 20:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: RadeK » 09 maja 2013, 14:34

A skąd Ty masz takie cudowne kowadełko :) ? Ja też szukam dla siebie i znaleźć nigdzie nie mogę, bo na allegro to poniżej 400 złotych nie ma i to w dodatku 20 kg, a z szyny nie chce robić bo to jednak na prawdziwym to komfort pracy, róg dziurki na przecinaki...

TomekS
Posty: 158
Rejestracja: 26 gru 2010, 20:08
Lokalizacja: Łańcut-Podkarpackie

Post autor: TomekS » 09 maja 2013, 14:55

Za mniej niż 500zł raczej nie ma co marzyć o sensownym kowadle.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 09 maja 2013, 15:06

Za kowadło zapłaciłem 600 zł ma 100kg i jechałem po niego 60km w jedną stronę a znalazłem go na tablicy. Ale jak go przwiozłem to nieciekawie wyglądało
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”