Palenisko
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
zmajstrowałem takie coś


grzybek ustawiony w środku dziury tylko do zdjęcia założyłem na szybko jest szczelina jakiegoś 1mm na obwodzie.

tylko mam taki problem , o ile dmuchawę mam mocną to powietrze słabo mi dmucha , jakie rozwiązanie zastosować ?
może wystarczy po prostu zmniejszyć bardziej tego "grzybka"?


grzybek ustawiony w środku dziury tylko do zdjęcia założyłem na szybko jest szczelina jakiegoś 1mm na obwodzie.

tylko mam taki problem , o ile dmuchawę mam mocną to powietrze słabo mi dmucha , jakie rozwiązanie zastosować ?
może wystarczy po prostu zmniejszyć bardziej tego "grzybka"?
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem 
-
szekspir
Ten grzybek to jakis ",dupowaty",chcesz dmuchu i temperatury to przepływ ma być konkretny ;-) Palenisko w nieskaczonośc nie będzie się palic tak jak chcemy,jesli nie bedziemy nad nim czuwac,poprzez usuwanie żużla,po zasypanie węglem ,jesli chcemy by nam tliło się cały dzien,bo czasem to stukniemy,tamto,czasem jakiś klient się trafi itp
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
no malutka
spróbuj obniżyć lub podwyższyć ponad jak przechodzi na wylot, będzie większy prześwit i żeby był rozproszony strumień powietrza. No i czy na pewno nie ucieka Ci powietrze gdzieś?
Osobista teoria grzybka moja jest taka, że powietrze nie leci do góry prosto tylko tak jakby rozpływa się dookoła po podłodze kotlinki, wtedy jest najlepszy efekt moim zdaniem
Osobista teoria grzybka moja jest taka, że powietrze nie leci do góry prosto tylko tak jakby rozpływa się dookoła po podłodze kotlinki, wtedy jest najlepszy efekt moim zdaniem
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
http://picasaweb.google.com/springer.ma ... o5b3rob8Aw#
no i o ile na drzewnym dawało rade tak na koksie kompletna porażka zmniejszyłem grzybka ale dalej nic , jak będę miał czas to popróbuje jeszcze inne opcje ale pojawia się nowy problem powietrze mi się cofa w wentylatorze i silnik się strasznie grzeje
co robić , zmienić na coś co by mi sprężało to powietrze ?
no i o ile na drzewnym dawało rade tak na koksie kompletna porażka zmniejszyłem grzybka ale dalej nic , jak będę miał czas to popróbuje jeszcze inne opcje ale pojawia się nowy problem powietrze mi się cofa w wentylatorze i silnik się strasznie grzeje
co robić , zmienić na coś co by mi sprężało to powietrze ?
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem 
przewód doprowadzający powietrze do otworu w kotlince musi być takiej średnicy jak otwór który powietrze wylatuje z wentylatora. przez to ze masz za wąsko, powietrze nie leci do kotliny.
druga rzecz to za mała średnica otworu. jak ma 25mm to zrób 50 i zobacz co się dzieje, jak będzie za mało to jeszcze zwiększysz.
druga rzecz to za mała średnica otworu. jak ma 25mm to zrób 50 i zobacz co się dzieje, jak będzie za mało to jeszcze zwiększysz.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
Praktycznie każde palenisko ma szyber który otwiera się by właśnie nie sprężac bez potrzeby powietrza, chłodzić kotlinkę i odprowadzać fajans, na zdjęciach wygląda to tak jak by otwór miał służyć za sracz dla komara nie dolot powietrza
Otwór ma być (orientacyjnie) jak kapsel od Frugo najlepiej owalny, bo i kotlinka jest prostokątna, powietrze ma swobodnie się przemieszczać to na prawdę żadna filozofia.
Osobiście uważam że lepszy jest większy otwór przykryty powierconą i wyobloną blachą , gdzieś wstawiałem foto.
Otwór ma być (orientacyjnie) jak kapsel od Frugo najlepiej owalny, bo i kotlinka jest prostokątna, powietrze ma swobodnie się przemieszczać to na prawdę żadna filozofia.
Osobiście uważam że lepszy jest większy otwór przykryty powierconą i wyobloną blachą , gdzieś wstawiałem foto.
kto co lubi:)
na ten przykład czeskie paleniska mają "grzybek" w formie łopatek turbiny. takie rozwiązanie robi tornado w palenisku:) działa fajnie.
Marcinello, nic się nie powinno zwężać, bo to blokuje przepływ. jak chcesz sprężyć powietrze to potrzebujesz większego wentylatora, albo kompresorka:) nie jest Ci to potrzebne do szczęścia.
a jak masz okrągłego freza i za mały otwór, to przesuń trochę freza i wywierć drugi otwór, będziesz miał owalny otwór.
na ten przykład czeskie paleniska mają "grzybek" w formie łopatek turbiny. takie rozwiązanie robi tornado w palenisku:) działa fajnie.
Marcinello, nic się nie powinno zwężać, bo to blokuje przepływ. jak chcesz sprężyć powietrze to potrzebujesz większego wentylatora, albo kompresorka:) nie jest Ci to potrzebne do szczęścia.
a jak masz okrągłego freza i za mały otwór, to przesuń trochę freza i wywierć drugi otwór, będziesz miał owalny otwór.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 