Niestety nie wygląda na to aby dało się to jakos wyregulować, tj. zostają zawory ale dzięki za radę Panie Januszu. Przy anyangu ma Pan na mysli startowanie na biegu "wahania" czy na biegu "pojedyńcze uderzenie" jesli one cos takiego mają w ogóle?BANAN pisze:Zanim zaczniesz grzebać w zaworach, obejrzyj układ pedał- cięgno sterujące-dźwignia zaworów. Może jest jakaś regulacja. Pracowałem kiedyś na Anyangu i bijak podnosił się dopiero przy lekkim naciśnięciu pedału. Pomogła regulacja jedną śrubką przy dźwigni zaworów. Po regulacji bijak samoczynnie się podnosił po uruchomieniu młota.RadeK pisze:Dzięki wielkie AchmedzieCzyli jednak z moim młotem musi być cos nie tak - co prawda dźwięk wydaje bardzo podobny lecz pojedyńcze uderzenie nie działa, bijak nie podnosi się powoli u góry tak jak u Ciebie. No nic trzeba pogrzebać w zaworach.
Achmed - zostało tam jeszcze cos mozliwego u Kuby XD ?