Witam Państwa.
Mam kawał szyny kolejowej z której czasem korzystam ale strasznie to dźwięczy przy klepaniu i chcę spróbować to wygłuszyć.
Po taniości było by dospawać po boku kawał płaskownika to może by to trochę wyciszyło.
Chcę spróbować. Wala się to koło domu a jest tak głośne w trakcie użytkowania że niechętnie po to sięgam.
Pytanie czy próbować zwykłych elektrod do stali konstrukcyjnej czy do szyn trzeba jakichś specjalnych.
Kawałów blachy 10 mm mam jeszcze sporo kilogramów za darmo - myślę że to nadawało by się na wytłumiacz, żeby tak nie rezonowało przy klepaniu.
Spawanie szyny kolejowej
-
adamamator
- Posty: 6
- Rejestracja: 11 lut 2026, 16:40
- Lokalizacja: Łańcut
Re: Spawanie szyny kolejowej
Kowadła też dzwonią, poczytaj tu
https://www.forumkowalskie.pl/viewtopic.php?t=4978
A następnie usuń ten temat, chyba, że nie dotyczy on wygłuszenia
https://www.forumkowalskie.pl/viewtopic.php?t=4978
A następnie usuń ten temat, chyba, że nie dotyczy on wygłuszenia
Lepsze jest wrogiem dobrego
-
adamamator
- Posty: 6
- Rejestracja: 11 lut 2026, 16:40
- Lokalizacja: Łańcut
Re: Spawanie szyny kolejowej
Poczytałem - większość tych metod znałem. Kowadło to kowadło szyna to szyna, spróbuję to badziewie pospawać zobaczę co z tego wyjdzie.