Strona 1 z 1

Cześć

: 04 wrz 2026, 09:14
autor: LuigiSu
Cześć,

Wychowałem się w okolicach Wojciechowa i chęć na podjęcie tematu kowalstwa łaziła za mną od bardzo dawna. Dopiero po 20 latach doczłapałem się do swojego domu z budynkami gospodarczymi gdzie zrobiłem swoje pierwsze palenisko z palet, blachy i cegieł, oraz kowadła z dwuteownika. Zgodnie z poradami na necie zaczynam od zrobienia swoich pierwszych narzędzi i chyba muszę podejść do tematu wyspawania kotliny bo ciężko mi kontrolować dorzucanie węgla i czyszczenie syfu.
Tak czy siak, zostanę tu na pewno na dłużej i zapewne będę sporo czytał i pytał. Jak ukręcę coś ciekawego to podrzucę foty do oceny :D

Re: Cześć

: 04 wrz 2026, 16:45
autor: bey
Witaj, daj fotki tego co już masz :P

Re: Cześć

: 04 wrz 2026, 20:17
autor: LuigiSu
bey pisze:
04 wrz 2026, 16:45
Witaj, daj fotki tego co już masz :P
Póki co coś takiego. Jutro kończę ten pogrzebacz i może cegłami wyłożę większą płaszczyznę bo kupiłem koks (teraz był węgiel kamienny). Pogrzebacz zrobiłem z pręta zbrojeniowego 8 albo 10mm i przekułem go na kwadratowy przekrój. Jutro chce ogarnąć jakieś przecinki.

https://imgur.com/a/IcFdB2z

Re: Cześć

: 04 wrz 2026, 21:37
autor: bey
Oooo... dmuchawa z parksidea patent na mobilne palenisko, ciekawe i zmyślne. Ale kowadło za to pewnie bardzo głośne :P
Na ile czasu ciągłej pracy starcza bateryjka w dmuchawie ?

Re: Cześć

: 04 wrz 2026, 22:47
autor: LuigiSu
bey pisze:
04 wrz 2026, 21:37
Oooo... dmuchawa z parksidea patent na mobilne palenisko, ciekawe i zmyślne. Ale kowadło za to pewnie bardzo głośne :P
Na ile czasu ciągłej pracy starcza bateryjka w dmuchawie ?
Poczyniłem już postęp w kwestiach dmuchawy i kupiłem takie cudo produkcji azjatyckiej.
https://allegro.pl/oferta/dmuchawa-do-g ... 8363928693
Zależało mi na potencjometrze z uwagi na dość dymiący materiał grzewczy i relatywnie małą ilość materiału do pomieszczenia na palenisku. Docelowo wyspawam sobie kotlinke z blachy. Mam w sumie tutaj rozkminy odnośnie podwójnego paleniska (punktowe i wzdłużne) z możliwością zmiany kierunku nadmuchu.

Jeśli chodzi o kowadło to chce przetestować niestety vevora 50kg bo patrząc na ceny na giełdzie kowalskiej na fb to ręce opadają a na kowadło za 2,5 tysia przyjdzie czas. Póki co ratki zero i najwyżej to skończy jako potykacz.

Dmuchawy za długo nie testowałem bo paradoksalnie dawała za duży cug jak na dojście powietrza tj. Stara rura grzejnikowa że szczelinami nacietymi diaxem i za spawana z jednej strony 😂 czas pracy to chyba z 3h przerwami na baterii 4ah. Mogę sprawdzić

Zdaje sobie sprawę że to skrajne druciarstwo ale chce małymi kroczkami rozwijać warsztat wraz z własnymi umiejętnościami