Mam na imię Łukasz.
Jestem z dolnegośląska-Świdnica.
Pracuję jako tokarz.
Kowalstwo elektryzowało mnie od zawsze,dźwięk kowadła,młotek,ogień-zawsze to czułem,jednak jakieś bredzenia w głowie mówiły,że to nie dla mnie i dawałem sobie spokój.
Zmieniłem nastawienie i jestem zajarany tym na maksa-choć jeszcze nie kułem i klepałem niczego.
Mam ogromną nadzieję,że tutaj złapię teorię przedstawioną w życzliwy sposób-nie hejtujący,bo pytań rodzi się w głowie wiele.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.