Te co skaczą i fruwają ...
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
Krzysztof Assman
A ja dziś głaskałem kota . Bardzo lubię zwierzaki , i nie przejdę obojętnie . Jak to zobaczyli właściciele , to zamarli z przerażenia . DLaczego ? , już wyjaśniam . Jest to kot , który jest groźniejszy od złego psa
Rzuca się na obcych , drapie , gryzie , pluje
Ja chyba jedyną osobą obcą byłem , która pogłaskała kota . Ale dziwnie kot uszy tulił , to fakt 
Widocznie w odpowiednim momencie zakończyłeś te "amory", bo opuszczanie na boki uszu u kota o oznaka desperacji. Zazwyczaj kończy się atakiem. Ze swoim przerobiłem wszystkie warianty kociej mimiki. Rada na przyszłość: jak kot uderzy pazurami np. w naszą rękę, dobrze jest jej nie cofać, inaczej pozostaną długie, źle gojące się rany. Jak opanujemy odruch pozostanie najwyżej kilka niewielkich punkcików. Ich taktyka to zadać cios i odskok. U psów obiektem kociego ataku to najczęściej oczy. Czego im nie można zarzucić, to braku charakteru. To zwierzaki z zasadami, dlatego nie zawsze lubiane przez ludzi, bo nie dają się podporządkować. Są milusińskie, kiedy czegoś chcą, a jak dostaną, to można je cmoknąć pod ogonemKrzysztof Assman pisze:Ale dziwnie kot uszy tulił , to fakt
I się dziwisz?Dara pisze:A ja miałem kleszcza,ale mi zdechł.
podejrzewam, że nawet żmije omijają cię szerokim łukiemDara pisze:A ja miałem kleszcza,ale mi zdechł.
Dara, sorki, musiałem to napisać
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego
no jakże mogło być inaczejJacek-Sz pisze:ale takie żarty to z sympatii.
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego
dobre!
feliks nigdy lubił "prania", choć było to koniecznością

feliks nigdy lubił "prania", choć było to koniecznością
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego
reneq, to chyba norma u sierściuchów, chociaż nie powiem, mój uwielbia deszczową pogodę, tyle że co godzinę wpada do domu jak burza, trzeba go wytrzeć i leci z powrotem. Hm, ale wielkiej rozpaczy na pyszczychu felka nie widzę? 
Kowmal, nie podpuszczaj, jak zacznę przesadzać (nie wiem czy już tego nie robię?), to mnie Wielce Szanowny, Miłościwie Nam Panujący Pan Prezes jeszcze z Forum wysadzi
Kowmal, nie podpuszczaj, jak zacznę przesadzać (nie wiem czy już tego nie robię?), to mnie Wielce Szanowny, Miłościwie Nam Panujący Pan Prezes jeszcze z Forum wysadzi
Ostatnio zmieniony 22 maja 2014, 21:33 przez Bodar, łącznie zmieniany 2 razy.