Strona 1 z 1

Kuźnia - mmoohamm

: 01 maja 2020, 23:05
autor: mmoohamm
Witam,
Jako że zabieram się do urządzenia kuźni w wiacie za garażem (ok. 16 m2) to chciałbym podzielić się tym co wymyślę i posłuchać opinii doświadczonych kolegów - dziękując od razu za wszelkie uwagi.
Wiatę chcę obudować płytami OSB i zastanawiam się jak najlepiej ją wygłuszyć, bo to na osiedlu domków jednorodzinnych i jednak dosyć mocno słychać (jeszcze nikt mi uwagi nie zwrócił ale wolę mieć komfort robienia czego chcę). Oczywiście kowadło będzie wygłuszone łańcuchem ale chcę dać wełnę na ściany. Czy 5 cm wystarczy, czy 10? Czy li będzie OSB 18 mm, wełna 50 lub 100 i druga OSB lub boazeria. W okolicy paleniska chciałem obić ściany blachą ale nie wiem czy to dobry pomysł bo będzie się nagrzewać.
A że jestem niecierpliwy i chciałem szybko poczuć dreszczyk emocji to zacząłem od przerobienia starego grila. Trochę go usztywniłem, wstawiłem 4 cegły szamotowe, zasypałem piaskiem, a na wierzch wyciąłem podłużne otwory w kawałku blachy (5 mm - powinna trochę wytrzymać zanim się przepali, ale zakładam że to element wymienny gdyby mnie wciągnęło na maxa zanim będę miał prawdziwe palenisko). Kotlinki w prawdzie nie ma ale 3 cegły robią swoje. Jako nadmuch - wentylator łazienkowy (był pod ręką). Poniżej zdjęcia.
m_IMG_2474.jpg
m_IMG_2477.jpg
m_IMG_2478.jpg
m_IMG_2495.jpg
m_IMG_2496.jpg
m_IMG_2498.jpg
m_IMG_2501.jpg
Okazało się że takie proste a daje radę. Mam termometr do 1150 stC i pokazało temperaturę stali powyżej górnego zakresu - a cieszyłem się już jak doszła do 900 st.:). Jako że zamówienie kowadła przede mną to użyłem dwuteownika. Także pierwsza praca tzw. "gięcie druta" na zdjęciu. Niestety młotek był pod ręką tylko 1,5 kg - trochę za lekki.
m_IMG_2504.jpg
m_IMG_2509.jpg
A po skończonej robocie grill okazał się w pełni sprawny i jeszcze upiekł kiełbaski. Generalnie ponad godzinę palenia i obudowa nawet za bardzo się nie nagrzała. Acha no i nie napisałam czym paliłem - otóż węglem drzewnym - jak na grilla przystało. Jak już mówiłem w okolicy domki to węgiel normalny nie wchodzi w grę - trzeba będzie zamówić błękitny (macie z nim jakieś doświadczenia?)
m_IMG_2510.jpg
Pomyślałem że można by spróbować coś wytopić, bo dzisiaj 1 maja to nie wypada walić młotem sąsiadom na leżaczkach. Nazbierałem trochę aluminium i uzbroiłem się w cierpliwość. Generalnie w emaliowanym kubeczku po 20 min miałem płynny metal. Zebrałem "szumowiny" i odlew do drewnianego "jajcownika". I to wszystko na drzewnym z "biedry" - dwa woreczki poszły po 2,5 kg.
m_IMG_2513.jpg
m_IMG_2517.jpg
m_IMG_2518.jpg
Będę wdzięczny za uwagi co do wygłuszenia kuźni.
Pozdrawiam
mmoohamm

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 01 maja 2020, 23:25
autor: Achmed
Szacun , naprawdę :D - Za pomysłowość

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 02 maja 2020, 09:56
autor: Bodar
OSB 3 w nazwie wodoodporna, to ma ograniczoną odporność na zmienne warunki atmosferyczne i pory roku. Chodzi o zewnętrzną część zabudowy.
Jeżeli szedłbym Twoim planem, aby zachować estetykę wykonania, to z zewnątrz wykonałbym ścianę z podbitki świerkowej zaimpregnowanej, w środek wełna (dałbym 5) i od środka płyta.
Jeżeli palenisko planujesz blisko ściany, w tym miejscu proponuję na ścinie ekran z blachy z dystansem kilku centymetrów od ściany by był swobodny przepływ powietrza.

Co do aktualnie używanego przez Ciebie grilla kowalskiego, liczy się inwencja której Tobie nie brakuje :)
Zrobiłbym poprawkę zmniejszając powierzchnię jaką zajmuje dolot powietrza do paleniska likwidując (zaspawać) 4 nacięcia, po 2 zewnętrzne z każdej strony. Oczywiście pozostałe muszą być ułożone wzdłuż, tak jak układasz materiał do grzania. Zmniejszy to znacznie zużycie węgla przy zachowaniu efektywności.

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 02 maja 2020, 11:21
autor: mmoohamm
Bodar pisze:
02 maja 2020, 09:56
Jeżeli palenisko planujesz blisko ściany, w tym miejscu proponuję na ścinie ekran z blachy z dystansem kilku centymetrów od ściany by był swobodny przepływ powietrza.
Zrobiłbym poprawkę zmniejszając powierzchnię jaką zajmuje dolot powietrza do paleniska likwidując (zaspawać) 4 nacięcia, po 2 zewnętrzne z każdej strony.
Super pomysł z tym odstępem - właśnie tego mi brakowało.
Co do rusztu to w takim razie przedobrzyłem - dwie tarcze mi na to poszły :( Na razie podłożę blachę pod zewnętrze szpary i zobaczę co się będzie działo - od razu regulacja będzie :). W sumie kratkę mam 15 cm x 15 cm i jak pręt po przekątnej ułożyłem to całkiem ładna długość się nagrzewa. Nie wiem czy potrzeba więcej.

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 08 maja 2020, 08:34
autor: irollo
Cześć. Doświadczenia to ja nie mam żadnego.. 2 worki koksu spalone i kilkanaście godzin walenia młotkiem :) Ale wczoraj kupiłem błękitny węgiel bo na moim składzie był tańszy niż koks i do tego struktura groszku a koks to orzech do 4cm i musiałem wszystko rozbijac przed. Z moich jednoworkowych doświadczeń z Blue. Pali się stabilnej niż koks, da się jakby bardziej pkt rozgrzewać detal. Mniej powietrza też potrzebuje. Płomień rzeczywiście fajny szczególnie jak wieczorem kujesz. Stal z resoru jak się zagapisz to spalisz :) jednak schodzilo mi go dużo więcej niż koksu. Dla jasności kotlina z tarczy hamulcowej i dmuchawa c. O. To mój sprzęt. Nie wiem nawet czy z takim doświadczeniem się osmieszac wypowiedzia ale sam wszedłem szukać informacji o tym weglu i jako że to był jedyny post o nim to napisałem co wiedziałem:) skorzystam od razu i zapytam doświadczonych czy to normalne że schodzi mi go dwa razy więcej niż koksu?

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 08 maja 2020, 08:43
autor: graffic
Tak, jak w każdym węglem :) - dlatego przy grzaniu węglem nie stosuje się ciągłego nadmuchu - ponieważ szybko się wypala

jeśli go "rozbujasz" - to możesz wyłączyć wentylator - lub całkowicie zamknąć dostęp powietrza (ewentualnie dać na minimum) - wówczas węgiel nie zgaśnie, ale też, nie będzie się szybko spalał :)

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 08 maja 2020, 19:29
autor: Grzegorz K.
Ten blue to w zasadzie skoksowany w niskiej temperaturze zwykły wungiel. Nie testowałem

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 11 maja 2020, 14:30
autor: mmoohamm
A rzeczywiście nie dymi?

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 22 gru 2020, 10:55
autor: mmoohamm
WItajcie,
Jakiś czas minął i mogę pokazać co w wolnym czasie udało mi się zrobić. Kuźnia nabrała kształtów (tzn. ścian) bo dotychczas to było tylko zadaszenie na drewno. Ściany zrobiłem z płyt OSB a w środku wełna akustyczna (nie wiem czy to pomoże sąsiadom - zobaczymy). Jest przygotowane miejsce na porządne palenisko w rogu - na ścianach jest blacha do ochrony przed temperaturą (między blachą a płytą osb jest 2 cm powietrza - za radą Bodara).
kuznia_sciany.jpg
Pierwszym własnoręcznie wykonanym meblem został wózek na spawarkę.
wozek.jpg
I po paru ładnych godzinach spędzonych na YT zabrałem się za wykonywanie stołu do spawania. Starałem się pozbierać z wszystkich filmów najlepsze pomysły. Profile 5x5, blat z blachy 5 mm
stol_1.jpg
Stół jest na solidnych kołach i ma możliwość podnoszenia o ok 15 cm. Można go też dzięki temu wypoziomować.
stol_2.jpg
Teraz czas na 77 gwintowanych otworów w blacie - było trochę zabawy:) Otwory są też w wysuwanych elementach bocznych.
stol_3.jpg
Dorobiłem chowane półeczki na narzędzia (na zawiasie każda).
stol_4.jpg
I wysuwane podpórki do pracy z długimi elementami.
stol_5.jpg
Powiem szczerze, że komfort pracy na czymś takim jest ogromny. Elementy zaciskowe i dodatkowe uchwyty można do woli dorabiać - tylko wyobraźnia ogranicza. Także zapomniałem już o wydawaniu kasy na te wszystkie ściski, uchwyty itp. Teraz kolej na wyciąg, bo jednak po zamknięciu kuźni ścianami nie da się bez odprowadzenia spalin.

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 22 gru 2020, 16:47
autor: piotr1as
Gratuluję pomysłowości i wytrwałości. 👍

Re: Kuźnia - mmoohamm

: 22 gru 2020, 20:08
autor: leonzlasu
👍