Moja skromna kuźnia

Zdjęcia i opisy naszych kuźni.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 30 cze 2013, 22:18

Zastanawiam się nad mocowaniem siedzenia do ramy huśtawki, czy sprężyny i łańcuch może być to sie będzie ładnie bujać ?

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 30 cze 2013, 22:31

lepiej z profila uspawaj całość a zawias zrób na jednym ogniwie tylko bo na łańcuchach to straszne jest bujanie, hustawka nie husta sie do przodu i tylu tylko zaczyna sie na boki kołysać i zatacza koła :)

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 30 cze 2013, 22:34

Na łańcuszek to zrób regulację oparcia .

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 30 cze 2013, 22:39

kubaspec, czyli od siedzenia do góry ma być profil i do profila jedno ogniwo łańcucha przyspawać i zawiesić na sprężynie ? czy inaczej ??

Awatar użytkownika
Kuba
Moderator
Posty: 1310
Rejestracja: 11 wrz 2011, 20:25
Lokalizacja: tu i tam :)

Post autor: Kuba » 30 cze 2013, 22:54

własnie tak mniej wiecej ja robiłem bez spręzyny moim zdaniem tak jest lepiej jak na sztywno jest wszystko bo sam sprawdzalem i czesto sie zaczyna inaczej bujac niz powinno jka jest na lancuchu ale poczekajmy na opinie ekspertów :)

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 30 cze 2013, 23:02

No jak wiem jak sie na łańcuchach huśta trochę się huśtniesz i huśtawka kuleczko robo ale jest plus bo ona długo sie huśta, a jak mocować ją jak by była robiona na sztywno na tulejach czy łożyskach ? jest taka możliwość, że jak usiądzie więcej osób i będzie ciężko to może się nie huśtać, czy nie ma takie opcji ?

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 01 lip 2013, 13:33

Panowie doradzcie mi jak mam zamocować siedzenie huśtawki ?? lepiej na łańcuchach czy na profilu ??

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 01 lip 2013, 14:47

Na łańcuchach będzie bardziej stylowo ;)
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 01 lip 2013, 15:07

jak sa tam male dzieci to na profilu

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 01 lip 2013, 16:42

A czemu jak są małe dzieci to na profilu ??

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 01 lip 2013, 17:00

bo male dzieci bardzo lubia sobie paluszki lamac w ogniwach lancucha

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 01 lip 2013, 17:33

Aha, nie takich małych dzieci nie ma. A takie łańcuchy to będą ładnie wyglądać czy nie bardzo ?
Ostatnio zmieniony 01 lip 2013, 17:45 przez Brona, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 01 lip 2013, 17:44

Ładnie wyglądają, czy nie bardzo? Mój trzyletni wnuk uwielbia tą huśtawkę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Brona
Posty: 223
Rejestracja: 14 sty 2013, 17:27
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Brona » 01 lip 2013, 17:48

No to to pięknie wygląda a powiec mi jak to masz u góry mocowane ?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 01 lip 2013, 17:52

Ściągnięty pręt, zawinięty w spiralkę, na niego nawleczone oczka łańcucha. pręt możesz przyspawać do profila, u mnie jest nagwintowany i przykręcony do drewnianego konaru.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „MOJA KUŹNIA - my smithy”