Musisz sobie załatwić szlifierkę kątową(ale coś mi się wydaje że masz) i poproś tatę żeby Cię nauczył jej obsługi- wtedy już nie będziesz musiał go prosić o przecinanie
Przybytek Dracoriana
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Dziękuję!!
Mam szlifierke katową
Jak trochę forsy zarobie to może jeszczę kupię jakąs małą stołową.
Umiem się nią posługiwać już na luziku,ale tato jak to tato martwi się ze sobie palce poodcinam,albo zeszlifuję
,choć już tyle razy nią operowałem przy tacie że powinien mi pozwolić
Zobaczymy,fakt,faktem imadła [JESZCZE] nie mam i jak coś trza było szlifować,ucinać mniejszego to w łapkę i tyle
A teraz jak będzie imadło to juz pewnie tato nie będzie się tak obawiał.
Mam szlifierke katową
Umiem się nią posługiwać już na luziku,ale tato jak to tato martwi się ze sobie palce poodcinam,albo zeszlifuję
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Przed chwilą właśnie przyjechało moje imadełko
Kosztowało 90 zł + kurier.
Mierzy 90 cm długości i 12 cm rozwarcia szczęk.Wazy koło 20 kg.
Jest w bardzo dobrym stanie i działa.
Kosztowało 90 zł + kurier.
Mierzy 90 cm długości i 12 cm rozwarcia szczęk.Wazy koło 20 kg.
Jest w bardzo dobrym stanie i działa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz
- Dracorian
- forumoholik
- Posty: 1967
- Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
- Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]
Narzeszcie pojechałem do wujka.
Zgodnie z umową wysprzątałem kuznię za narzędzia kowalskie które znajde.
Ogólnie mam wrażenie że sporo narzędzi się gdzieś zapodziało.
Z większych narzędzi zostało imadło,gilotyna do blachy,stół warsztatowy i (werble proszę)piękne kowadło z w świetnym stanie z b. małymi uszkodzeniami bitni.
Niestety wujek go używa
Ale mam nadzieje że kiedyś (jak już wujkowi nie będzie potrzebne)zawita w mojej kuzni
O to narzędzia...wyszlifuję oprawię młotki i będzie super.
Zgodnie z umową wysprzątałem kuznię za narzędzia kowalskie które znajde.
Ogólnie mam wrażenie że sporo narzędzi się gdzieś zapodziało.
Z większych narzędzi zostało imadło,gilotyna do blachy,stół warsztatowy i (werble proszę)piękne kowadło z w świetnym stanie z b. małymi uszkodzeniami bitni.
O to narzędzia...wyszlifuję oprawię młotki i będzie super.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz