Strona 1 z 2
Jak Liczyć długość elementu:)
: 12 paź 2015, 20:36
autor: Krzysiek1989
Witam.
Jestem tu nowiutki i dopiero zaczynam robótki z stalą

i mam jeden dylemat przy już wykonanych wielu próbach gięcia zawsze zastanawiam się jak dobierać precyzyjnie długość np. Eski używam programu do projektowania i mniej więcej znam wzór ale przy wygięciu elementu okazuje się że jest za krótki bądź 20cm za długi. Program niby wylicza ale to i tak pryszcz

tylko zastanawia mnie jak ołówkowi projektanci wyginają elementy jeżeli nie znają długości, kąta. Jak wy to robicie???

:)
: 12 paź 2015, 20:38
autor: Grzegorz K.
Normalnie

: 12 paź 2015, 20:39
autor: Grzegorz K.
Wybcz. Wszystko jest kwestią wprawy. Z czasem wiesz ile trzeba i już.
: 12 paź 2015, 20:45
autor: Krzysiek1989
Czyli mówiąc krótko na oko

nie ma reguły dokładności do 2mm

: 12 paź 2015, 20:50
autor: Jacenty
Rozrysuj kredą na stole i mniej więcej zmierzysz sznurkiem. Tak czy inaczej kilka elementów pójdzie w kosz lub zostaną do wykorzystania podczas następnej realizacji.
: 12 paź 2015, 21:02
autor: egojack1
Ja zamiast sznurka używam podwójnego miedzianego przewodu elektrycznego, takiego w izolacji, którym mierzę potrzebną długość np na projekcie w skali 1:1, oczywiście po zewnętrznych łukach. Następnie przewód rozprostowuję i mierzę potrzebną długość materiału na dany zawijas.
: 12 paź 2015, 21:16
autor: Jacenty
A ja zawsze daję naddatki ponieważ wychodzę z założenia, że łatwiej obciąć nisz sztukować.
: 12 paź 2015, 21:34
autor: rav08
a ja robie tak biore dwa kawałki pręta i np. na eske mierze ile mają długości robie z jednego góre z drugiego dół przykładam wycinam to co nie potrzebne i mierze to co zostało
: 12 paź 2015, 21:50
autor: Krzysiek1989
Najlepsza opcja chyba z sznurkiem lub kablem

banalne ale proste
Dzięki Panowie za podpowiedzi:)
: 12 paź 2015, 22:00
autor: Arkadi
Ja robie to metrówką nadatek obcinam.
: 12 paź 2015, 22:44
autor: Obi_wan_0
: 13 paź 2015, 09:26
autor: graffic
Ja niczego odkrywczego nie napiszę - sznurek lub drut (wolę drut) - rysuję krzywą i doginam drut - ponieważ używam drutu aluminiowego to mam na drucie ponacinane znaczniki co 5 cm (nie musze rozwijać by wiedzieć ile potrzebuje cm pręta)
jeśli mam przekuwane końcówki to w zależności od tego co robię, dodaję lub odejmuje materiał
naddatki obliczam (do odjęcia lub dodania) na podstawie jednego próbnego odkucia czasem robię dwie-trzy próby, jeśli jest cos bardziej skomplikowanego
po takich zabiegach praktycznie nie mam odpadów (chyba że robię coś bardzo precyzyjnego) - tyle
z czasem wystarcza tylko pomiar długości pręta - reszta to już wcześniejsze doświadczenie (tzn. ile będzie wydłużenia, przy zadanej grubości pręta, ile skurczu przy spęcznianiu itd.)
: 13 paź 2015, 11:14
autor: Grzegorz K.
Znaczy podałem wersję hard. Przepraszam.
Ale w kwestii materiału z czasem na prawdę się już widzi jaka musi być grubość czy długość. Oczywiśce mówię o pojedynczych sztukach. Przy produkcji to tak jak koledzy piszą.
: 17 paź 2015, 00:46
autor: Raven
Po przeczytaniu tego tematu do tego momentu wnioskuję że mowa jest o gięciu "esek" na gorąco za pomocą młotka i kowadła, plus "wspomagacze" na kowadło. Wszystkie "eski" są podobne ale nie identyczne, ot iście ręczna robota. Jeśli mam rację to chwała Wam za to!
Dążę do tego że w "Ślusarni Artystycznej..." w której pracuję wszystkie tego typu zawijasy są gięte na zimno z kwadrata 10 lub 12 na giętarce kowalskiej. Ja odpowiadam za poskładanie tego wszystkiego w jedną całość i pospawanie, a drugi koleś za przygotowanie materiału.
Do czego zmierzam...
Otóż zanim obaj zaczniemy marnować materiał

, to najpierw robimy projekt na którym jest wyraźnie nakreślone że "eska" ma wejść w prostokąt z kwadratów o określonym wymiarze, "na zero" (oczywiście +/- 1mm). Odkąd tam pracuję to nigdy nie udało mu się skręcić dobrej "eski". Zawsze każda jest inna ( z tolerancją do 15 mm szerokości) i żadna nie pasuje. Każdą trzeba albo cisnąć żeby wlazła, albo naciągać żeby było do czego ją przyspawać
Czy to jest normalne mając do dyspozycji ciągle ten sam szablon założony na giętarkę na której gnie się "eskę" z dokładnie tak samo dociętych na długość kwadratów?
: 17 paź 2015, 03:16
autor: BANAN
Możliwe pod warunkiem, że wszystko jest cięte i gięte jednakowo i z tej samej hutniczej dostawy materiału.