Tanto - nóż japoński
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Jestem bardzo szczęśliwy, że tak wielu z Was zainteresowało się stworzonym przeze mnie wątkiem. Wszelkie szczere słowa krytyki są mile widziane. A teraz po kolei.
Samwieszkto żadne drobne złośliwości w żaden sposób mnie nie urażają, a że bardzo lubię konwersacje to drobne urozmaicenie jest zawsze mile widziane. O moją troskę widzę, że dbasz tutaj najbardziej oraz o to by żar z mojego paleniska 'determinacji' szybko się nie wypalił. Mam dostęp do kątówki i powiem jeszcze. Próbowałem jej użyć a efekt był bardzo zły. Nie potrafiłem kontrolować ilości usuwanegm materiału. Na tamtą chwilę uważałem, że zrobiła więcej złego niż dobrego. Założyłem grubą tarczę szlifierke zamocowałem klamrą zaciśniętą do stołu i tak próbowałem pracować. Z waszych wiadomości wyniki, że taka możliwość jest więc zawiodły moje umiejętności a raczej ich brak.
Nazwanie swoich narzędzi było bardzo miłym akcentem konwersacji. Taka przyjemna odskocznia. Nie sądziłem, że można ich mieć aż tyle.
Dobre poczucie humoru jest zawsze mile widziane.
Wiertarką również dysponuje. Jeśli powiecie w jaki sposób to robić albo wskażecię źródło w postaci filmu to będzie to ogromna pomoc dla mnie.
Jak powierzchnią płaską koła tarczy od kątówki czy też tarczy gumowej i papieru ściernego można wykona ładną i równa powierzchnię ostrą ostrza. Strasznie okrągłe mi to wychodziło i bardzo nierówno.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Samwieszkto żadne drobne złośliwości w żaden sposób mnie nie urażają, a że bardzo lubię konwersacje to drobne urozmaicenie jest zawsze mile widziane. O moją troskę widzę, że dbasz tutaj najbardziej oraz o to by żar z mojego paleniska 'determinacji' szybko się nie wypalił. Mam dostęp do kątówki i powiem jeszcze. Próbowałem jej użyć a efekt był bardzo zły. Nie potrafiłem kontrolować ilości usuwanegm materiału. Na tamtą chwilę uważałem, że zrobiła więcej złego niż dobrego. Założyłem grubą tarczę szlifierke zamocowałem klamrą zaciśniętą do stołu i tak próbowałem pracować. Z waszych wiadomości wyniki, że taka możliwość jest więc zawiodły moje umiejętności a raczej ich brak.
Nazwanie swoich narzędzi było bardzo miłym akcentem konwersacji. Taka przyjemna odskocznia. Nie sądziłem, że można ich mieć aż tyle.
Dobre poczucie humoru jest zawsze mile widziane.
Wiertarką również dysponuje. Jeśli powiecie w jaki sposób to robić albo wskażecię źródło w postaci filmu to będzie to ogromna pomoc dla mnie.
Jak powierzchnią płaską koła tarczy od kątówki czy też tarczy gumowej i papieru ściernego można wykona ładną i równa powierzchnię ostrą ostrza. Strasznie okrągłe mi to wychodziło i bardzo nierówno.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Sprawiedliwość bez mocy jest niczym,
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
W sumie to nie pomyślałem nawet o tym że zrobienie tego kątówką będzie wymagało dość dużej wprawy bo jeden fałszywy ruch i można wszystko zepsuć . My tą wprawę mamy więc może się nam wydawać że to jest łatwe ale Hiroshi stawia pierwsze kroki.
Wobec tego lepszym rozwiązaniem wydaje mi się użycie szlifierki stacjonarnej lub faktycznie wiertarki na statywie. Dużym ułatwieniem byłoby sklecenie jakiegoś szablonu który pozycjonowałby klingę podczas szlifowania i pozwolił na uzyskanie równiutkiej grani.
Wobec tego lepszym rozwiązaniem wydaje mi się użycie szlifierki stacjonarnej lub faktycznie wiertarki na statywie. Dużym ułatwieniem byłoby sklecenie jakiegoś szablonu który pozycjonowałby klingę podczas szlifowania i pozwolił na uzyskanie równiutkiej grani.
Tom czy mógł byś wskazać mi źródło filmowe takiego procesu lub też samodzielnie wstawić swój własny film. To nie kwestia braku mojej wyobraźni lecz tego, czy wiertarka czy szlifierka kątowa to szlif robi się na płazie koła. Jak tym można równą linie ostrza wyznaczyć.? Na chwilę obecną dla mnie to a wykonalne.
Samwieszkto - a czy jest jakiś taki "kamień" (mam na myśli to co już wspomniałeś - napędzane wodą w dawnych dziejach lub niewolnikiem), który mogę umocować na wiertarce? Wtedy bym tą węższą stroną mógł szlifować i tym przypuszczam, że mógł bym łatwiej linię wyznaczyć.
Samwieszkto - a czy jest jakiś taki "kamień" (mam na myśli to co już wspomniałeś - napędzane wodą w dawnych dziejach lub niewolnikiem), który mogę umocować na wiertarce? Wtedy bym tą węższą stroną mógł szlifować i tym przypuszczam, że mógł bym łatwiej linię wyznaczyć.
Sprawiedliwość bez mocy jest niczym,
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
Weź deskę, ściskami stolarskimi przykręć do nie nożyk, tak żeby ostrze wystawało poza krawędź deski. Najpierw tarcza korundowa, potem dysk z rzepem i papiery. Cała filozofia szlifowania.
Linie narysuj markerem, albo zaznacz pilnikiem.
http://www.youtube.com/watch?v=935cduZaWMo
http://www.youtube.com/watch?v=iQRneS9RtWw
http://www.youtube.com/watch?v=4YX5XXFTQlA
http://www.youtube.com/watch?v=slzexhjLKEY
http://www.youtube.com/watch?v=935cduZaWMo
DeWalt'y w akcji.

Linie narysuj markerem, albo zaznacz pilnikiem.
http://www.youtube.com/watch?v=935cduZaWMo
http://www.youtube.com/watch?v=iQRneS9RtWw
http://www.youtube.com/watch?v=4YX5XXFTQlA
http://www.youtube.com/watch?v=slzexhjLKEY
http://www.youtube.com/watch?v=935cduZaWMo
DeWalt'y w akcji.
- Tom Oldsmith
- Posty: 317
- Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
- Lokalizacja: Harrison, NJ
- Kontakt:
Czegoz to ci ludzie nie wymysla
Odnosnie DeWalt'ow w akcji, przy odrobinie nieuwagi spalisz ostrze i po ptokach. Jedynie ten starszy gosc mial jakie takie pojecie jak uzywac szlifierki katowej. Chociaz na koniec z tym spryskiwaczem podczas szlifowania papierem sciernym to pojechal po bandzie
Hiroszi, taki patent z wiertarka stosowalem dzieckiem bedac, magnetowidy wtedy sie wypozyczalo a kamery nikt z moich znajomych nie widzial z bliska, wiec nie mam filmu
Ale mam w zamian film z polerowania mosiadzu, tylko nie polecam nasladownictwa, ta maszyna lamie rece w stawach niedoswiadczonym, 12000 RPM robi swoje.
http://www.youtube.com/watch?v=O9JnjxE4S84
Odnosnie DeWalt'ow w akcji, przy odrobinie nieuwagi spalisz ostrze i po ptokach. Jedynie ten starszy gosc mial jakie takie pojecie jak uzywac szlifierki katowej. Chociaz na koniec z tym spryskiwaczem podczas szlifowania papierem sciernym to pojechal po bandzie
Hiroszi, taki patent z wiertarka stosowalem dzieckiem bedac, magnetowidy wtedy sie wypozyczalo a kamery nikt z moich znajomych nie widzial z bliska, wiec nie mam filmu
Ale mam w zamian film z polerowania mosiadzu, tylko nie polecam nasladownictwa, ta maszyna lamie rece w stawach niedoswiadczonym, 12000 RPM robi swoje.
http://www.youtube.com/watch?v=O9JnjxE4S84
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom
Tom
Mam ogromna prośbę, otóż wymieniłbym kilka narzędzi/przedmiotów zrobionych z metalu i prosiłbym o ich sklasyfikowanie. Już mowie Co mam na myśli:
Resor (pióro) od malucha - stal (nisko, średnio lub wysoko) węglowa - oznaczenie (jeśli ktoś jest pewien.
Nikiel, Nomad Rav08 Was mam najbliżej, możecie coś takiego napisać, lub ktokolwiek inny?
Oto przykłady:
Resor od malucha
Pilniki do metalu
Pilniki do drewna
Łożyska (ale jakie?)
Piła do drewna
Piła do metalu
Trzonki do noży tokarskich
Groty pneumatyczne.
jakieś inne materiały dostępne na złomie, które można wykorzystać.
Potrzebuje tych informacji bo w materiał mam zamiar zaopatrzyć się na złomie/szrocie - ale nie wiem jakie kawałki i z czego mogę połączyć np w damast skuwany.
Pozdrawiam
Resor (pióro) od malucha - stal (nisko, średnio lub wysoko) węglowa - oznaczenie (jeśli ktoś jest pewien.
Nikiel, Nomad Rav08 Was mam najbliżej, możecie coś takiego napisać, lub ktokolwiek inny?
Oto przykłady:
Resor od malucha
Pilniki do metalu
Pilniki do drewna
Łożyska (ale jakie?)
Piła do drewna
Piła do metalu
Trzonki do noży tokarskich
Groty pneumatyczne.
jakieś inne materiały dostępne na złomie, które można wykorzystać.
Potrzebuje tych informacji bo w materiał mam zamiar zaopatrzyć się na złomie/szrocie - ale nie wiem jakie kawałki i z czego mogę połączyć np w damast skuwany.
Pozdrawiam
Sprawiedliwość bez mocy jest niczym,
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
resor od malucha to chyba hf50
pilniki to albo nc6 (jak nowsze), albo węglowa stal (jak starsze) coś jak n9e i okolice. Trudno wyczuć tak naprawdę
łożyska to łh15
Z piłami to różnie. Takie piły taśmowe to mają dużo niklu i dają ładny kontrast w damaście. Np z węglową n9e. W stanach odpowiednikiem takiej "piołowej" stali jest chyba 15n20. i do tego dają węglówkę 1090 odpowiednik naszej n9e.
To co piszę to jakie chybanie:)
Trzonki od noży tokarskich to raczej zwykła miękka stal. Ktoś kiedyś pisał że to c45 czyli takie jak w młotkach, ale jakoś mi się nie wydaje.
Groty to nz2 albo nz3, Nomad z tego robi damast i ma ładny kontrast ze stalą z osiek (czyli z 45)
Na złomie to można jeszcze sprężyny dorwać. Materiału u nas na złomie zawsze sporo. Zależy co chcesz robić:) miecz, nóż, dłuto, damast?
pilniki to albo nc6 (jak nowsze), albo węglowa stal (jak starsze) coś jak n9e i okolice. Trudno wyczuć tak naprawdę
łożyska to łh15
Z piłami to różnie. Takie piły taśmowe to mają dużo niklu i dają ładny kontrast w damaście. Np z węglową n9e. W stanach odpowiednikiem takiej "piołowej" stali jest chyba 15n20. i do tego dają węglówkę 1090 odpowiednik naszej n9e.
To co piszę to jakie chybanie:)
Trzonki od noży tokarskich to raczej zwykła miękka stal. Ktoś kiedyś pisał że to c45 czyli takie jak w młotkach, ale jakoś mi się nie wydaje.
Groty to nz2 albo nz3, Nomad z tego robi damast i ma ładny kontrast ze stalą z osiek (czyli z 45)
Na złomie to można jeszcze sprężyny dorwać. Materiału u nas na złomie zawsze sporo. Zależy co chcesz robić:) miecz, nóż, dłuto, damast?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią 
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
Dziękuje Wam bardzo za pomoc. Wiem, że mogę na Was zawsze liczyć i polegać na Was. Grzegorzu o czyim sercu mówisz, bo chyba o Niklu
Moje nowe (skorygowane założenie):
2 tanto czyli krótkie noże długość ostrza i trzpienia to około 30 cm (+ -)
Jeden z resora od malucha, drugi zaś prosty (przełożony do 5 razy) damast skuwany oczywiście. Z tego wymienionego wyżej (złomu) co proponujecie dodać jako ładny kontrast do tego pióra od malucha?
Moje nowe (skorygowane założenie):
2 tanto czyli krótkie noże długość ostrza i trzpienia to około 30 cm (+ -)
Jeden z resora od malucha, drugi zaś prosty (przełożony do 5 razy) damast skuwany oczywiście. Z tego wymienionego wyżej (złomu) co proponujecie dodać jako ładny kontrast do tego pióra od malucha?
Sprawiedliwość bez mocy jest niczym,
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
Będę miał taką możliwość w ten wekand, dlatego proszę o pomoc
Czasem warto iść na głęboką wodę. Nie boje się wyzwań czy też pierwszych niepowodzeń. Dlatego pisze, że dwa noże bo jeden to tylko będę kształtował i robił odkuwkę a drugi to już ma być taka "przyjemność" 
Sprawiedliwość bez mocy jest niczym,
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
Moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
