jaki migomat kupić
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
jaki migomat kupić
Witam. Gnębi mnie taki oto dylemat, chciał bym kupić migomat (używany) w cenie 2-2.5tys na tyle mocny żebym nie musiał spawać elektrodą, mam już 2 zwykłe spawarki, jedną 3 w 1 tig mma i plazma i migomat 130a dowijany na 190 ale ów mogomat jest na tyle słaby że nadaje się jedynie do spawania blach samochodowych. Mój sąsiad ma migomat robiony w prywatnej małej firmie, moc 400A i nie powiem bo widziałem jak nim ciął (nie pomyliłem się) stalowe tregle o grubości 20mm, mi może aż tyle nie potrzebne ale ile musi być amper żeby bez problemowo spawać np płyty 15-25mm i jaka musi być sprawność urządzenia żeby po 2h zabawy nie wyłączało się? zależy mi na tym aby migomat był na rolki 15kg i najlepiej w jednej skrzyni ale to już nie jest konieczność. Chętnie obejrzę jakieś ciekawe filmiki ze spawania:) z góry dzięki za pomoc.
Bez młota nie robota 
Do najczęstszego spawania jakie w warsztacie występuje potrzeba około 130-150 A. W cyklu 100% byłoby O.K. Płyta 15-25 mm - i tak trzeba ukosować i jechać na kilka razy z przerwami, bo za jednym przejściem tego nie zrobisz dobrze. A jak się spieszysz i dasz dużo 'powera' i spoiwa na raz to potem powykrzywia niemiłosiernie przy stygnięciu. Reasumując 150A w cyklu 100% i np. 250 lub 300 w cyklu 50-60% byłoby git.
znalazłem coś takiego
http://allegro.pl/mig-cem-300a-z-osobny ... 82921.html
http://allegro.pl/mig-nimak-350-a-compc ... 86969.html
a ta fotka to mój obecny.
Sory że tak męczę ale chcę dokonać przemyślanego zakupu, bo już raz wydałem 2500 na marne jak kupiłem urządzenie ct 520
pozdrawiam Pana który mi to sprzedał! zamiast ciąć 15mm tnie 7-8 o wykonaniu to już nawet nie wspomnę i nie spawa aluminium jak Pan sprzedawca twierdził (prócz elektrodą do alu które się nie nadają) fotka poniżej.
http://allegro.pl/mig-cem-300a-z-osobny ... 82921.html
http://allegro.pl/mig-nimak-350-a-compc ... 86969.html
a ta fotka to mój obecny.
Sory że tak męczę ale chcę dokonać przemyślanego zakupu, bo już raz wydałem 2500 na marne jak kupiłem urządzenie ct 520
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Bez młota nie robota 
Przy tym Twoim to zasilanie 220V? Przy transformatorach jednofazowych ciężko jest uzyskać dobre parametry, szczególnie po "przeróbce na moc". Niby ten sam prąd spawania a na trafo dwu- lub trójfazowym spawa się znacznie lepiej. Inna sprawa to solidne kable.
Ogólnie bierz ten, który jest w lepszym stanie/nowszy. Ewentualnie ma więcej zakresów regulacji prądu.
Edit:
Ostatnio też często przeglądałem oferty na allegro i wszędzie przy każdym tigu DC piszą, że można spawać aluminium, a przecież alu spawa się AC. Nie wolno dać się wprowadzić w błąd.
Ogólnie bierz ten, który jest w lepszym stanie/nowszy. Ewentualnie ma więcej zakresów regulacji prądu.
Edit:
Ostatnio też często przeglądałem oferty na allegro i wszędzie przy każdym tigu DC piszą, że można spawać aluminium, a przecież alu spawa się AC. Nie wolno dać się wprowadzić w błąd.
Niekoniecznie uszkodzony. Przyczyn może być wiele np. zbyt luźno nawinięte zwoje, źle dobrana liczba zwojów, grubość drutu nawojowego, luźne blachy rdzenia itd.
Ct520 to inwerter, więc jemu nie przeszkadza przedłużacz i 220V. A zwykłe trafo może mieć kłopot.
A tak w ogóle to sprawdź sobie złącza w migomacie i przy kablach spawalniczych, czy nie są luźne lub zaśniedziałe. Uchwyt kabla masowego musi mieć dobry kontakt z materiałem.
Ct520 to inwerter, więc jemu nie przeszkadza przedłużacz i 220V. A zwykłe trafo może mieć kłopot.
A tak w ogóle to sprawdź sobie złącza w migomacie i przy kablach spawalniczych, czy nie są luźne lub zaśniedziałe. Uchwyt kabla masowego musi mieć dobry kontakt z materiałem.
ja bym szukał używanego migomatu Ozas, raczej porządne sprzęty
drugą opcja jest chińszczyzna (mimo, że nie przepadam za ich produktami) np.Magnum inwerterowy z 4ro rolkowym podajnikiem, kosztuje pare zł, ale wszędzie słyszę, że użytkownicy tego sprzętu są zadowoleni. Ja bym celował, w którąś z tych opcji, ale lepiej żeby wypowiedziały się osoby, które posiadają te maszyny.
drugą opcja jest chińszczyzna (mimo, że nie przepadam za ich produktami) np.Magnum inwerterowy z 4ro rolkowym podajnikiem, kosztuje pare zł, ale wszędzie słyszę, że użytkownicy tego sprzętu są zadowoleni. Ja bym celował, w którąś z tych opcji, ale lepiej żeby wypowiedziały się osoby, które posiadają te maszyny.