Edyt: No i oddaj siostrze suszarkę
Palenisko
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
hehe no właśnie będę musiał zobaczyć co i jak się da. to jest zepsuta stara suszarka - to, że nie dmucha gorącem to akurat dobrze ale ma tylko 1 słaby poziom dmuchania. Ja tam myślę, że sobie poradzi porównując nawiew z warsztatów. Jeśli tylko trochę będzie brakowało nadmuchu to kupię jakąś suszarkę z kilkoma poziomami dmuchania i będzie dobrze. Właśnie jadę po koks to napiszę co i jak.
W kwasówce pracowałem całe ostatnie wakacje to porównując ją ze zwykłymi stalami to jest całkiem miękka, jak na stal oczywiście. Pilnik bierze bardzo łatwo i pręt 1cm można wygiąć w rękach i nie sprężynuje wcale. Mówię tu o stali 304, może są inne mocniejsze. ten blat ma ze 3-4mm to jest bardzo sztywny.
W kwasówce pracowałem całe ostatnie wakacje to porównując ją ze zwykłymi stalami to jest całkiem miękka, jak na stal oczywiście. Pilnik bierze bardzo łatwo i pręt 1cm można wygiąć w rękach i nie sprężynuje wcale. Mówię tu o stali 304, może są inne mocniejsze. ten blat ma ze 3-4mm to jest bardzo sztywny.
Wróciłem z wyjazdu w poszukiwaniu kowadła między innymi (znów nic) i mogę zdać sprawozdanie z kucia na nowym palenisku.
Przeciętna suszarka na 1 poziomie dmuchania daje radę utrzymać niezłą temperaturkę koksu potrzebną do przekucia (zrobiłem kleszcze :-)), co ciekawsze nie ma szans przepalić stali więc można włożyć materiał i jak długo się chce trzymać go tam po czym wyjąć i kuć (kolor max bardzo jasny pomarańcz) ale na zgrzewanie nie ma szans. Myślę, że 2 poziom dmuchania suszarki by sobie poradził - próba jutro jak mama nie zauważy że podbieram jej suszarkę :-P
Przeciętna suszarka na 1 poziomie dmuchania daje radę utrzymać niezłą temperaturkę koksu potrzebną do przekucia (zrobiłem kleszcze :-)), co ciekawsze nie ma szans przepalić stali więc można włożyć materiał i jak długo się chce trzymać go tam po czym wyjąć i kuć (kolor max bardzo jasny pomarańcz) ale na zgrzewanie nie ma szans. Myślę, że 2 poziom dmuchania suszarki by sobie poradził - próba jutro jak mama nie zauważy że podbieram jej suszarkę :-P
-
szekspir
szekspir no tak, wiadomo, chodziło mi o to, że działało to jak elektryczny piecyk ze stałą temperaturą :-) Co do odkurzacza to mam stary odkurzacz takiego "ogórka" ale musiałbym chyba w słuchawkach pracować bo potwornie głośno pracuje. Suszarka jest cichutka a na 2 stopniu jest nadmuch całkiem silny. Co do spotkania ja jestem bardzo chętny :-) napisałbyś mi PM ze szczegółami gdzie i kiedy? :-)
Kucyk ja niestety zielony w elektryce i częściach maszyn jestem :-(
Kucyk ja niestety zielony w elektryce i częściach maszyn jestem :-(
TAK! nareszcie działa palenisko jak powinno! Podstawowy najmniejszy nadmuch z suszarki aż nadto wystarczy do koksu
Po podłączeniu mocniejszego nadmuchu palenisko mi prawie zgasło i się zorientowałem dlaczego w paleniskach na koks są używane te otwory z grzybkami.
Na zdjęciu widać z prawej strony wcześniejszą kratkę a po lewej nową.

kratka po prawej jest idealna do drzewnego.
Teraz nagrzewa (pomimo małego nadmuchu) błyskawicznie i rozgrzanie dużych pakietów na damast jest bardzo proste
dlatego polecam suszarki.
Za 30-40zł suszarka i zero dodatkowej roboty z uruchamianiem i przebudowywaniem. Trzeba tylko pamiętać żeby miała przycisk do wyłączania grzania (bo może sama siebie stopić) i zakleić go taśmą
Po podłączeniu mocniejszego nadmuchu palenisko mi prawie zgasło i się zorientowałem dlaczego w paleniskach na koks są używane te otwory z grzybkami.
Na zdjęciu widać z prawej strony wcześniejszą kratkę a po lewej nową.

kratka po prawej jest idealna do drzewnego.
Teraz nagrzewa (pomimo małego nadmuchu) błyskawicznie i rozgrzanie dużych pakietów na damast jest bardzo proste
Za 30-40zł suszarka i zero dodatkowej roboty z uruchamianiem i przebudowywaniem. Trzeba tylko pamiętać żeby miała przycisk do wyłączania grzania (bo może sama siebie stopić) i zakleić go taśmą
sadzac po avatarze zapewnie glownie blachy, jezeli tak to nie potrzebujesz acetylenu, wystarczy ci propan tlen a nawet sam propan butan. wszystko powyzej nadaje sie tylko do grzania punktowego (kolo o sr ok 5-6 cm) jezeli bedziesz hartowal to bez paleniska lub pieca nic nie zdzialasz. jezeli chcesz robic cos wiecej to najlepsze bedzie palenisko, chocby po to zeby wykuc sobie kleszcze do kucia blach na goraco.WitekSce pisze:Witam
Mam pytanie do szacownych kolegówZbieram powoli warsztat i zastanawiam się nad planiskiem. A konkretniej czy w ogóle je robic czy nie lepiej zainwestować w acetylen ?
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3867
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
