Palenisko

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 17 wrz 2010, 00:12

Kwsówka jet miękka? Marek to raczej nie jest kwasówka.

Edyt: No i oddaj siostrze suszarkę :evil: , koxu raczej na niej nie rozbujasz :lol:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 17 wrz 2010, 08:42

hehe no właśnie będę musiał zobaczyć co i jak się da. to jest zepsuta stara suszarka - to, że nie dmucha gorącem to akurat dobrze ale ma tylko 1 słaby poziom dmuchania. Ja tam myślę, że sobie poradzi porównując nawiew z warsztatów. Jeśli tylko trochę będzie brakowało nadmuchu to kupię jakąś suszarkę z kilkoma poziomami dmuchania i będzie dobrze. Właśnie jadę po koks to napiszę co i jak.

W kwasówce pracowałem całe ostatnie wakacje to porównując ją ze zwykłymi stalami to jest całkiem miękka, jak na stal oczywiście. Pilnik bierze bardzo łatwo i pręt 1cm można wygiąć w rękach i nie sprężynuje wcale. Mówię tu o stali 304, może są inne mocniejsze. ten blat ma ze 3-4mm to jest bardzo sztywny.
:evil:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 19 wrz 2010, 18:07

Wróciłem z wyjazdu w poszukiwaniu kowadła między innymi (znów nic) i mogę zdać sprawozdanie z kucia na nowym palenisku.
Przeciętna suszarka na 1 poziomie dmuchania daje radę utrzymać niezłą temperaturkę koksu potrzebną do przekucia (zrobiłem kleszcze :-)), co ciekawsze nie ma szans przepalić stali więc można włożyć materiał i jak długo się chce trzymać go tam po czym wyjąć i kuć (kolor max bardzo jasny pomarańcz) ale na zgrzewanie nie ma szans. Myślę, że 2 poziom dmuchania suszarki by sobie poradził - próba jutro jak mama nie zauważy że podbieram jej suszarkę :-P
:evil:

szekspir

Post autor: szekspir » 19 wrz 2010, 20:55

Nie trać sił,na głupoty z suszarkami,najprosciej i najszybciej to zdobądz stary odkurzacz i go podłącz do paleniska,stal ma byc nagrzana optymalnie do kucia,a nie podgrzewana niewiadomo ile,kazde grzanie to strata materiału.Zapraszam do swojej kuzni z białego masz niedaleko-Hej KUZNIA PODLASIE

Kucyk
Posty: 157
Rejestracja: 28 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Kucyk » 19 wrz 2010, 21:07

Ja jeszcze doradzam spróbować ze sprężarką z lodówki, tylko trzeba bieguny poprzestawiać i jedną rurkę odchodzącą zaklepać i gotowy elegancki nadmuch. Na wioskach pompują tym opony w traktorach.
Może kiedyś czegoś się nauczę :)

Wczesnośredniowieczna Osada Słowiańska Nawia

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 19 wrz 2010, 22:48

szekspir no tak, wiadomo, chodziło mi o to, że działało to jak elektryczny piecyk ze stałą temperaturą :-) Co do odkurzacza to mam stary odkurzacz takiego "ogórka" ale musiałbym chyba w słuchawkach pracować bo potwornie głośno pracuje. Suszarka jest cichutka a na 2 stopniu jest nadmuch całkiem silny. Co do spotkania ja jestem bardzo chętny :-) napisałbyś mi PM ze szczegółami gdzie i kiedy? :-)

Kucyk ja niestety zielony w elektryce i częściach maszyn jestem :-(
:evil:

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 20 wrz 2010, 15:59

TAK! nareszcie działa palenisko jak powinno! Podstawowy najmniejszy nadmuch z suszarki aż nadto wystarczy do koksu :mrgreen:
Po podłączeniu mocniejszego nadmuchu palenisko mi prawie zgasło i się zorientowałem dlaczego w paleniskach na koks są używane te otwory z grzybkami.
Na zdjęciu widać z prawej strony wcześniejszą kratkę a po lewej nową.
Obrazek
kratka po prawej jest idealna do drzewnego.
Teraz nagrzewa (pomimo małego nadmuchu) błyskawicznie i rozgrzanie dużych pakietów na damast jest bardzo proste :lol: dlatego polecam suszarki.

Za 30-40zł suszarka i zero dodatkowej roboty z uruchamianiem i przebudowywaniem. Trzeba tylko pamiętać żeby miała przycisk do wyłączania grzania (bo może sama siebie stopić) i zakleić go taśmą
:evil:

Awatar użytkownika
WitekSce
Posty: 49
Rejestracja: 02 sie 2010, 15:32
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: WitekSce » 20 wrz 2010, 19:02

Witam
Mam pytanie do szacownych kolegów :) Zbieram powoli warsztat i zastanawiam się nad planiskiem. A konkretniej czy w ogóle je robic czy nie lepiej zainwestować w acetylen ?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 20 wrz 2010, 20:18

Zaley do czego będziesz go wykorzystywac?

Maciej
Posty: 40
Rejestracja: 14 lip 2010, 21:50
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Maciej » 20 wrz 2010, 20:51

WitekSce pisze:Witam
Mam pytanie do szacownych kolegów :) Zbieram powoli warsztat i zastanawiam się nad planiskiem. A konkretniej czy w ogóle je robic czy nie lepiej zainwestować w acetylen ?
sadzac po avatarze zapewnie glownie blachy, jezeli tak to nie potrzebujesz acetylenu, wystarczy ci propan tlen a nawet sam propan butan. wszystko powyzej nadaje sie tylko do grzania punktowego (kolo o sr ok 5-6 cm) jezeli bedziesz hartowal to bez paleniska lub pieca nic nie zdzialasz. jezeli chcesz robic cos wiecej to najlepsze bedzie palenisko, chocby po to zeby wykuc sobie kleszcze do kucia blach na goraco.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 03 paź 2010, 19:01

Na dmuchawie jest pęknięcie, ale nic czego by nie można naprawić, dmuchawy sprzężone z silnikiem praktycznie się nie psują, więc sprzęt solidny z tymi na paski zawsze jest jakiś problem, ale cena do negocjacji

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 03 paź 2010, 20:08

500 zł... trochę przesada. Do tego odcięte nogi.
Obrazek

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 03 paź 2010, 20:33

Nawet z nogami za 499 to zdecydowanie za dużo.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 03 paź 2010, 20:42

Trollu... znajdziemy Ci cos tanszego ;-)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 03 paź 2010, 21:00

O wiele, wiele taniej by ciw yszło samodzielne wykonanie paleniska, np. takiego, jak ja mam.
Odwiedzasz kilka złomów, kupujesz blachy, kątowniki, rury i tyle, troche chęci, spawarka i już.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”