Przecinarka tarczowa do metalu. Wiele dylematów i pyań
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
Już nie mówiąc o tym że tarcza może się poprostu rozerwać a jej kawałki z prędkością 250 km/h łatwo utorują sobie drogę przez skurę i kości nieszczęsnego operatora.
Poza tym fajnie by było zrobić osłonę pasa klinowego bo mogą się przytrafić jeszcze inne atrakcyjne przygody.
Moja kupiona za 1000 zł/ brutto przecinarka ma wszelkie atesty i dopuszczenia , jest lekka i ekonomiczna bo silnik ma o 2/3 mniejszy i napęd bezpośredni , mogę ją wsadzić do samochodu i zawieźć na robotę a stal tnie tak że lepiej nie trzeba.
Ponadto w cenie 1000 zł - 34% to podatki które mam prawo odpisać od zobowiązań podatkowych , a dodatkowo jest objęta 3 letnią gwarancją.
Nie wiem co wy macie z tymi samoróbami ?
Poza tym fajnie by było zrobić osłonę pasa klinowego bo mogą się przytrafić jeszcze inne atrakcyjne przygody.
Moja kupiona za 1000 zł/ brutto przecinarka ma wszelkie atesty i dopuszczenia , jest lekka i ekonomiczna bo silnik ma o 2/3 mniejszy i napęd bezpośredni , mogę ją wsadzić do samochodu i zawieźć na robotę a stal tnie tak że lepiej nie trzeba.
Ponadto w cenie 1000 zł - 34% to podatki które mam prawo odpisać od zobowiązań podatkowych , a dodatkowo jest objęta 3 letnią gwarancją.
Nie wiem co wy macie z tymi samoróbami ?
wd. specyfikacji tarcza 400mm ma 3800obr/min i prędkość obwodową 79.59m/s. U mnie jest 4000obr i predkosc obwodowa 83.78 m/s więc nie wiem o co ci chodzi.BANAN pisze:4000 obrotów? Przelicz to na prędkość liniową i zobacz czy się zgadza z tą podaną na tarczy. Tarcza będzie się zapiekać, a materiał zamiast być cięty, będzie się rozgrzewał do czerwoności. Nie dbasz też o kieszeń klienta. Silnik mógłby być o połowę słabszy.
A jeżeli chodzi o dbanie o kieszeń klijenta to sam chciał taki silnik, poza tym nie uważam, że jest za mocny, wszystko zależy co będziemy na tym robić.
Po pierwsze skóra piszę się przez ó a nie usamwieszkto pisze:Już nie mówiąc o tym że tarcza może się poprostu rozerwać a jej kawałki z prędkością 250 km/h łatwo utorują sobie drogę przez skurę i kości nieszczęsnego operatora.
Poza tym fajnie by było zrobić osłonę pasa klinowego bo mogą się przytrafić jeszcze inne atrakcyjne przygody.
Moja kupiona za 1000 zł/ brutto przecinarka ma wszelkie atesty i dopuszczenia , jest lekka i ekonomiczna bo silnik ma o 2/3 mniejszy i napęd bezpośredni , mogę ją wsadzić do samochodu i zawieźć na robotę a stal tnie tak że lepiej nie trzeba.
Ponadto w cenie 1000 zł - 34% to podatki które mam prawo odpisać od zobowiązań podatkowych , a dodatkowo jest objęta 3 letnią gwarancją.
Nie wiem co wy macie z tymi samoróbami ?
Twoja może jest lżejsza i ma mniej prądożerny silnik ale wrzuć na nią coś dużego i grubego i zobaczymy jak bajkowo tnie i jak jej konstrukcja z wytłoczonej blachy w cale się nie ugina itp.
Osłona paska klinowego i dodatkowa tarczy(która będzie się otwierać razem z opuszczaniem ramienia). W tej chwili poza tym nie wiem czy zauważyłeś ale jeżeli stoisz przy maszynie to pasek masz za taką małą osłoną więc ręką tego nie dotkniesz.
pozdrawiam
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Zwracam honorset666 pisze:wd. specyfikacji tarcza 400mm ma 3800obr/min i prędkość obwodową 79.59m/s. U mnie jest 4000obr i predkosc obwodowa 83.78 m/s więc nie wiem o co ci chodzi.BANAN pisze:4000 obrotów? Przelicz to na prędkość liniową i zobacz czy się zgadza z tą podaną na tarczy. Tarcza będzie się zapiekać, a materiał zamiast być cięty, będzie się rozgrzewał do czerwoności. Nie dbasz też o kieszeń klienta. Silnik mógłby być o połowę słabszy.
Kontakt 517355290
-
samwieszkto
- Posty: 274
- Rejestracja: 05 lut 2012, 23:57
- Lokalizacja: Bytom
Sorki za "skurę " - piszę z telefonu i czasem mi się zdarzy taki zonk.
Do grubych materiałów i do cięcia ukosów używam piły taśmowej.
Korundem nie powinno się ciąć takich materiałów bo tarcza lubi się zakleszczyć.
Dobrze mieć wtedy na wyposażeniu imadło mimośrodowe bo zwykły zderzak nie zawsze się sprawdza.
Do grubych materiałów i do cięcia ukosów używam piły taśmowej.
Korundem nie powinno się ciąć takich materiałów bo tarcza lubi się zakleszczyć.
Dobrze mieć wtedy na wyposażeniu imadło mimośrodowe bo zwykły zderzak nie zawsze się sprawdza.
ogólnie to będzie jakieś solidne imadło bo zgadzam się że będzie na pewno bardziej komfortowo i bezpiecznie. Trochę też będzie inaczej jeżeli chodzi u ustawianie kątów itd.samwieszkto pisze:Sorki za "skurę " - piszę z telefonu i czasem mi się zdarzy taki zonk.
Do grubych materiałów i do cięcia ukosów używam piły taśmowej.
Korundem nie powinno się ciąć takich materiałów bo tarcza lubi się zakleszczyć.
Dobrze mieć wtedy na wyposażeniu imadło mimośrodowe bo zwykły zderzak nie zawsze się sprawdza.
Osłona na pasek będzie też zrobiona solidna i na cały, to obecnie było zrobione do prób, żeby przy cięciu nie wsadzić ręki w paski.
Niestety nie posiadam taśmówki. Jedyna z jaką miałem do czynienia tnie tak, że wolałbym już ciąć szlifierką kątową(u znajomego tokarza, być może coś ma źle ustawione ale zrobiła na mnie złe wrażenie).samwieszkto pisze:Do grubych materiałów i do cięcia ukosów używam piły taśmowej.
Chętnie bym sobie nawet z ciekawości zrobił taśmówkę ale nie mogłem znaleźć jakiegoś dokładnego opisu budowy i działania.





