Palenisko
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Ja na pocztku miałem takie same problemy i zrobiłem tak rozdrobniłem koks bo miałem za duży tak aby miał max 3 cm, podpaliłem drewno włączyłem nadmuch , później dałem łopatkę wegla tak wielkość też ok 3cm i jak się zaczęło rozpalać zasypałem koksem i zawsze działa.
Ostatnio zmieniony 12 sty 2011, 13:51 przez mikador, łącznie zmieniany 1 raz.
Sukces ładnie wczoraj rozpaliłem ale niezrobieniem żadnych zdjęć bo nic mi nie wyszło
. Akurat jak rozpaliłem to do ojca przyjechał kolega co pilnuje niedaleko mnie domu i pożyczył mi kowadło
takie około 70kg bo milem zamiar klepać na obciążniku od pralki. Jak tylko coś wykuje to się pochwale
a biorę się za stul spawalniczy teraz oczywiscie jak skaczę będą foty.
Ostatnio zmieniony 12 sty 2011, 23:23 przez Menes, łącznie zmieniany 1 raz.
- marcinello
- Posty: 397
- Rejestracja: 10 sty 2010, 18:36
- Lokalizacja: Tarnów/Zabłędza
- Kontakt:
a ja tak rozwiązałem mój problem z grzybkiem http://picasaweb.google.com/springer.ma ... o5b3rob8Aw#
Stal musi wiedzieć ze jesteś jej panem 
Uwaga uczę się wklejać zdjęcia na razie tylko link-to ma być moje palenisko
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4fe ... 76d72.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4fe ... 76d72.html
Nomad, ale czy to jest czymś konkretnym spowodowane, czy np. kwestia danej kultury: Japończycy kuli z bocznym dmuchem na węglu drzewnym, a Europejczycy z dolnym na koksie? Bo zastanawiam się czy czasem nie zrobić dwóch bocznych rur lekko skierowanych do dołu z doprowadzeniem powietrza, ale chciałem się zapytać, jak się sprawują "polskie" rozwiązaniaNomad pisze:Z boku jest typowo pod węgiel drzewny, a z dołu pod koks.
To nie kwestia kultury. W Europie także używano palenisk z bocznym nadmuchem, może nie stricte takich samych jak w Japonii. Odpowiedz sobie także na pytanie od kiedy używa się koksu? Teraz przeważnie go używamy, bo jest bardziej dostępny i na dłużej wystarcza (nie spala się tak szybko jak węgiel drzewny), a wcześniej zapewne węgiel drzewny był powszechniejszy.
Mogę się mylić, to mój osobisty pogląd na sprawę.
Mogę się mylić, to mój osobisty pogląd na sprawę.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"
A czemu musi być grzybek? Ja mam taki ruszt 10x10 cm i mam nadmuch od dołu.W sumie to chciałem się zapytać czy przez to ze mam cos takiego to szybciej mi sie koks spala. Ciekawe czy jak bym miał np. dziurkę srednicy 3 cm i ten grzybek nad dziurka to czy mniej sie koksu spali i czy to podniesie do dużej temperatury. To moje palenisko kilkanascie lat temu było wykorzystywane w kuźni szkolnej ale może zmienić te ruszta jak sądzicie.