Tokarka do metalu - samoróbka
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Uhh bo myślałem, że mosiądz itp
Co do przerabiania pokręteł itp- powiem krótko: nie opłaca się.
Chociażby ze względu na łoże- profile nie są wystarczająco dokładnym materiałem.
2- Brak możliwości kasowania luzów itp.
Tokareczka fajna, sam mam podobną, tylko do drewna, tam za prowadnice robią ceowniki C 80 o wyrównanych płaszczyznach, a nadal nie są odpowiednim materiałem(za szybko się zużywają).
Radzę często odwiedzać złomowiska w okolicy. U mnie dość często trafiają się tokarki, lub same łoża, a to już porządna podstawa do dalszej pracy
PZdr
Co do przerabiania pokręteł itp- powiem krótko: nie opłaca się.
Chociażby ze względu na łoże- profile nie są wystarczająco dokładnym materiałem.
2- Brak możliwości kasowania luzów itp.
Tokareczka fajna, sam mam podobną, tylko do drewna, tam za prowadnice robią ceowniki C 80 o wyrównanych płaszczyznach, a nadal nie są odpowiednim materiałem(za szybko się zużywają).
Radzę często odwiedzać złomowiska w okolicy. U mnie dość często trafiają się tokarki, lub same łoża, a to już porządna podstawa do dalszej pracy
PZdr
"tak samo brzytwę płucze się w zimnej i cycki prysznicowane zimnym prysznicem są twardsze i jędrniejsze"
Jakbyś trafił kolego złoty na zezłomowaną tokarkę TUE 35 i wymontował z niej śrubę i skrzynkę suportową, to konia z wozem Ci!
A co do podziałek mikrometrycznych - według mnie nie ma to sensu, zrobiłbym natomiast jakieś proste kasowanie luzu na śrubie, tak dla wygody.
A co do podziałek mikrometrycznych - według mnie nie ma to sensu, zrobiłbym natomiast jakieś proste kasowanie luzu na śrubie, tak dla wygody.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.
Trapezowa nie jest bezluzowa, po pewnym czasie się wyrobi, a żeby zapobiec luzom, proponowałbym np. taką nakrętkę:
Nakrętka ściska zwoje gwintu, dzięki czemu kasuje się luz. Ale tym się będziesz martwił jak trochę potoczysz
Nakrętka ściska zwoje gwintu, dzięki czemu kasuje się luz. Ale tym się będziesz martwił jak trochę potoczysz
Ostatnio zmieniony 06 lip 2012, 10:50 przez TomekS, łącznie zmieniany 1 raz.
Potrzeba matką wynalazku, a lenistwo jego ojcem.
Właśnie zastosuj u siebie śruby trapezowe najlepiej wykonaj je ze stali gatunkowej to posłużą ci jakiś czas a do kasowania luzów tak jak pokazano wcześniej trzeba zastosować taką nakrętka jak na fotce to musi działać na zasadzie dwóch nakrętek które wzajemnie się pokręca wobec siebie w celu skasowania luzu na śrubie jak nakrętka i przeciwnakrętka tylko odpowiednio wykonane żeby blokować w określonym położeniu a co do loża to można by na prowadnice zastosować w celu uzyskania większej dokładności płaskownik ciągniony
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Tokarka do metalu - samoróbka
A ja zrobiłem sobie takiego składaka https://youtube.com/shorts/jyxGLCnUPSo? ... 7hW-EzD4rA
Łoże od tsb 16, wrzeciennik z zucha, konik raczej frezerski , suport zabytkowy nieznanego pochodzenia. Reszta własnym sumptem.
Łoże od tsb 16, wrzeciennik z zucha, konik raczej frezerski , suport zabytkowy nieznanego pochodzenia. Reszta własnym sumptem.
Kontakt 517355290
Re: Tokarka do metalu - samoróbka
Janusz gratuluję ,małe a cieszy .