FAQ Szybkie pytanie - szybka odpowiedź
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Ustnik z poroża to zły pomysł.
Będzie psuł aromat tytoniu,podgrzany będzie zwyczajnie capił.
Jeśli cybuch był by długi to ewentualnie róg mógł by być,jako zakończenie.
Ale wcześniej musisz go lekko opalić i przez parę godzin parzyć w ciepłym winie.
najlepiej w Bordeaux róg nabierze ładnej barwy i aromatu. (podobnie robi się zupę z rogu jelenia).
Będzie psuł aromat tytoniu,podgrzany będzie zwyczajnie capił.
Jeśli cybuch był by długi to ewentualnie róg mógł by być,jako zakończenie.
Ale wcześniej musisz go lekko opalić i przez parę godzin parzyć w ciepłym winie.
najlepiej w Bordeaux róg nabierze ładnej barwy i aromatu. (podobnie robi się zupę z rogu jelenia).
Ok, dzięki Dara. Szukałem czegoś w internecie na temat szczegółów ale nie moge znaleźć. Jak bardzo opalić? Tylko delikatnie zeby sie zabrazowił i do wina? Na ile? Pierwszy raz o tym słyszałem i bardzo mnie zaciekawiło, na pewno sprawdzę. Mówię oczywiście o tej zewnętrznej mniej porowatej części rogu. Cybuch będzie długi bo chcę zrobić churchwarden. Jak nie róg to co?
EDIT: Czy róg da się giąć na gorąco tak jak np drewno?
EDIT: Czy róg da się giąć na gorąco tak jak np drewno?
Dla siebie narazie. Chcę zrobic długi wygięty cybuch i na końcu ustnik z poroża, chyba byłby praktyczniejszy niż drewno, no i zaciekawił mnie sposób Dary 
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
Róg na zupę opala się na płomieniu spirytusowym.
Nie chodzi tu o barwę,ale o zapach.
Prawidłowo opalony pachnie orzechami laskowymi i trochę grzybami.
W połączeniu z gorącym winem daje aromat i zapach przypominający
to coś co młode dziewczyny mają tam ,gdzie każdego faceta ciągnie.
Klasyka kuchni francuskiej.
Nie chodzi tu o barwę,ale o zapach.
Prawidłowo opalony pachnie orzechami laskowymi i trochę grzybami.
W połączeniu z gorącym winem daje aromat i zapach przypominający
to coś co młode dziewczyny mają tam ,gdzie każdego faceta ciągnie.
Klasyka kuchni francuskiej.