Strona 1 z 13

Co egojack robi w swoim kąciku kowalskim?

: 01 mar 2015, 23:21
autor: egojack1
Witam. Wyposażywszy swój kącik w skromne narzędzia, które pokazałem tutaj:

viewtopic.php?t=3764

postanowiłem, że czas coś zrobić technikami kowalskimi. Zbliżały się Walentynki, więc temat był wiadomy. Nie robiłem jakichś wprawek, bo czas gonił, uczyłem się w trakcie.

Moja pierwsza praca z zakresu kowalstwa. Wszystkie elementy wykonałem od podstaw samodzielnie. Tytuł: MIŁOŚĆ. Praca z założenia symboliczna, alegoryczna. Szarfowe serce, płomień, skrzydła, liść winobluszczu, na nim jedna kropla rosy...Interpretację zostawiam oglądającym.

Skrzydła, liść, miseczka - blacha stalowa 2,5mm, serce pręt 12x12mm, podstawa blacha 6mm.
Malowanie 1x podkład reaktywny spirytusowy i 1x autorenolak czarny mat.

: 01 mar 2015, 23:31
autor: egojack1
Przybornik biurkowy w starym stylu, moja druga praca z zakresu kowalstwa-metaloplastyki. Wszystkie elementy wykonałem od podstaw samodzielnie. Paski koszyka cięte z ręki szlifierką kątową. Koszyk i "papier" wewnątrz z blachy stalowej 2,5mm. Nogi koszyka pręt 12x12mm. Zwinięta torebka - tutka służy do przechowywania krótkich ołówków. Pióro ze stalówką stylizowane na stare srebro zrobione ze stali i zabezpieczone woskiem.
Malowanie 1x podkład reaktywny i 1x autorenolak czarny mat.


Jeśli można poproszę o uwagi, komentarze do moich pierworodnych rzeczy.

: 01 mar 2015, 23:50
autor: egojack1
Jak już nieco podszkoliłem technikę, pomyślałem, że czas się zmierzyć z tematem kleszcze samodzielnie w pełni kute bez technik ślusarskich z jednolitych kawałków metalu. I tak wzorując się na pracy tego zacnego Kowala, który pokazał co i jak krok po kroku na YT:

https://www.youtube.com/watch?v=_H4h79Sflik

zrobiłem swoje drugie kleszcze kowalskie, tym razem już odkute. Nieco je zmodyfikowałem w stosunku do pierwowzoru, z zamiarem używania do drobniejszych przedmiotów. Materiał pręt 10x10mm, długość całkowita 45cm, długość szczęk 3cm, dedykowane jako uniwersalne, mogą łapać przedmioty płaskie jak i pręty w dwóch kierunkach. Już nimi działałem, wygodnie się nimi pracuje i pewnie trzymają.

: 02 mar 2015, 08:03
autor: kowmal
Ładne początki pięknej przygody, czekam na dalsze prace. :D

: 02 mar 2015, 08:39
autor: krzesimir
Podoba mi się 😉
Przybornik szczególnie

: 02 mar 2015, 09:06
autor: Bodar
Eleganckie prace :>
Poza tym jesteś przykładem dla wielu na forum, jak można zamieszczać dobrej jakości zdjęcia przy tak małej ich objętości KB.
Pisząc to, sam nie jestem bez winy ;)

: 02 mar 2015, 10:11
autor: Dara
Mnie ciekawi "Co autor mial na myśli"
łącząc w jednej kompozycji:
-serce
-świeczkę
-listek bluszczu
-uszy nietoperza

One te symbole coś znaczą,czy tak tylko
pozczepiałeś do kupy co było pod ręką :)

(tak na marginesie "serduszko" kojarzy mie
się zawsze z wypiętym zadkiem :lol: )

: 02 mar 2015, 11:46
autor: egojack1
Dara pisze:Mnie ciekawi "Co autor mial na myśli"
łącząc w jednej kompozycji:
-serce
-świeczkę
-listek bluszczu
-uszy nietoperza

One te symbole coś znaczą,czy tak tylko
pozczepiałeś do kupy co było pod ręką :)

(tak na marginesie "serduszko" kojarzy mie
się zawsze z wypiętym zadkiem :lol: )
Witam. Każdy widz powinien takie prace interpretować sobie sam, ale rozumiem, że moje nieuniknione braki warsztatowe (umiejętnościowe) mogą powodować trudności. Co chciałem powiedzieć tą kompozycją...

Tytuł Miłość - jej symbolem jest tutaj serce, ale nie idealne, domknięte, ale takie z szarfy, przerwane wywynięte, nie do końca doskonałe, bo takie bywają też miłości (oczywiście mówię tutaj o miłości tzw platonicznej, nie tej od wypiętego tyłka ;-)). Płomień - jeśli płonie płomień miłości, potrafi on człowieka uskrzydlać, podrywać do lotu, wznosić - tego symbolem są skrzydła (w zamyśle miały być takie symboliczne, ptasie, jak bywają w grafikach czy na tatuażach). Taka uskrzydlona, płonąca miłość może powodować, że wszystko wokół rośnie, kiełkuje, rozwija się, oplata w całość, jest wiecznie zielone - symbolem tego jest liść winobluszczu (starałem się zrobić go takiego, jak w naturze, patrząc na prawdziwego). Jak się dokładnie przyjrzeć, to na liściu jest jedna kropla rosy, symbolizująca tutaj łzę, bo i łez potrafi dla niektórych ludzi miłość przynieść niemało...

: 02 mar 2015, 13:31
autor: Dara
Fiu fiu....
Fajnie opowiedziane i z sensem.
Chodź sam bym się tego nie domyślił zapewne.
Przyznaję Ci plusa i całusa :mrgreen:

: 02 mar 2015, 15:05
autor: Jacenty
Normalnie niepoprawny romantyk z ciebie ;) . Widzę, że rocznik 73 to nieźli bajeranci ;) Takie interpretowanie swoich prac możesz dobrze sprzedać i wiem z własnego doświadczenia, że czym więcej makaronu na uszach klienta, tym lepszy zarobek się szykuje. :D Napuszony klient lubi poczuć się wyjątkowo, a służy ku temu między innymi bardziej lub mniej sensowne zinterpretowanie własnej roboty. :D Tak trzymaj i pochwal się co jakiś czas nową robotą ewentualnie ciekawym wyposażeniem warsztatu. :)

: 02 mar 2015, 19:28
autor: Dracorian
Bardzo fajne prace :D I bardzo poetycki opis :)

: 02 mar 2015, 20:49
autor: bey
ryyybaaaa :P

: 03 mar 2015, 07:52
autor: kowmal
Od Kasi to każdy by chciał. egojack1 farciarz, no trochę zasłużył. ;)

: 03 mar 2015, 11:24
autor: egojack1
Dara pisze:Plus ode mnie za makaron,całus od Kaśki za całokształt :)
Dziękuję, odwzajemniam ;-)

: 03 mar 2015, 11:28
autor: Jacenty
Jacku jak by co to się nie stresuj bo trafiłeś na dość wesołe forum i 70 procent tubylców to jajcarze. :D :D