Rumajsowe wybryki kowalskie
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
-
graffic
Podziękować za dobre słowo, a co do zdobień to często kwestia gustu choć w kwestii krzyża to miał on być pierw bez postaci stąd więcej zdobień, później stwierdziłem, że jednak dorobię 
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
płaskownik 50x5
Trochę tego płaskownika zostało więc jest już pomysł co z tego uklepać 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
szybkiego i uśmiechniętego- czyli szczęśliwy ze szybko biega 
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
-
egojack1
Tak wszystko przecinakiem
Haczyki są oczywiście pilnikiem lekko opiłowane tak samo jak miejsca wycinania elementów, tak więc zadziorów żadnych nie ma. Jednak skuwane czy zawijane nie są, taki był zamysł.
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Nie kute ale nawiązujące do tego co kowal kiedyś robił
Konny przodek roboczy, sprzęt taki na zachodzie i za oceanem wykorzystywany i chwalony od dawna u nas jednak wciąż egzotyka... Pierwszy egzemplarz robiony oczywiście na użytek własny. Na ten moment brakuje:
- siedzenia i oparcia woźnicy
- siedzenia pasażera
- dyszli (tu robota prosta ino kuń musi jeszcze podrosnąc coby zmierzyć na jakiej wysokości będo one miały być)
Sprzęt mimo dość masywnego wyglądu jest lekki co przy wąskich oponach sprawia, że nawet człowiek z powodzeniem może go ciągnąc nawet z pasażerem(były testy
Emotikon grin
)
Jest to podstawa, z czasem będzie dorobione przekazanie napędu maszyn konnych (również mojej produkcji) Podstawowy zestaw to będzie kosiarka,przewracarka i zgrabiarka. Wszystko to montowane do przodka.
Konny przodek roboczy, sprzęt taki na zachodzie i za oceanem wykorzystywany i chwalony od dawna u nas jednak wciąż egzotyka... Pierwszy egzemplarz robiony oczywiście na użytek własny. Na ten moment brakuje:
- siedzenia i oparcia woźnicy
- siedzenia pasażera
- dyszli (tu robota prosta ino kuń musi jeszcze podrosnąc coby zmierzyć na jakiej wysokości będo one miały być)
Sprzęt mimo dość masywnego wyglądu jest lekki co przy wąskich oponach sprawia, że nawet człowiek z powodzeniem może go ciągnąc nawet z pasażerem(były testy
Emotikon grin
)
Jest to podstawa, z czasem będzie dorobione przekazanie napędu maszyn konnych (również mojej produkcji) Podstawowy zestaw to będzie kosiarka,przewracarka i zgrabiarka. Wszystko to montowane do przodka.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło"
To taka egzotyka. Przyznam, że nie widziałem u nas takiego sprzętu. Napisz trochę więcej o tym napędzie na kosiarkę. Jak to ma działeć. Napęd będzie od kół przodka do którego podepniesz listwę kosiarki? Napęd przez wałek odbioru mocy? Czy może jakoś bezpośrednio na targaniec?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali
Lipali