Palnik tlen-acetylen czy propan-tlen
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Palnik tlen-acetylen czy propan-tlen
chciałem się was doradzić,chciałem kupić palnik do prac w warsztacie ,podgrzewanie stali,zakuwek na bramach itp czasami cięcie.I tu się zastanawiam czy wybrać palnik na tlen/acetylen (tu mam palnik ale brak butli i reduktorów),czy zainwestować w palnik na propan/tlen.Ma ktoś rozeznanie jak to wychodzi wydajnościowo i finansowo w użytkowaniu.
Ja mam tlen+acetylen. To był mój pierwszy sprzęt do spawania i nie żałuje pomimo, że niektórzy pukali się w czoło i mówili po chorobę mi to? Sprzęt można tanio wyrwać na allegro, bo sporo osób pozbywa się reduktorów czy palników.
Acetylen jest drogi, bo kosztuje ok.30zł/kg to minus, ale daje większe możliwości i jest wydajny.
U mnie gazy zwróciły się przy lutowaniu twardym rurek itp.; można podgrzewać, ciąć, spawać. Ja tną bardzo rzadko, jakbym musiał dużo ciąć to myślałbym o kupnie butli z propanem.
Acetylen jest drogi, bo kosztuje ok.30zł/kg to minus, ale daje większe możliwości i jest wydajny.
U mnie gazy zwróciły się przy lutowaniu twardym rurek itp.; można podgrzewać, ciąć, spawać. Ja tną bardzo rzadko, jakbym musiał dużo ciąć to myślałbym o kupnie butli z propanem.
Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga. J.M.Vianey