Budujemy palenisko gazowe

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Krzysztof Assman

Post autor: Krzysztof Assman » 03 wrz 2013, 18:35

czyli szamot nie zdał egzaminu ? Pytam , bo sam zbieram info a temat piecyka , bo będę budował

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 03 wrz 2013, 19:28

eh tu nie zdała egzaminu zrobona przeze mnie prowizorka. Minusem szamotu jest waga, wełna jest lżejsza i szybciej się nagrzewa.
Obrazek

VikingArt

Post autor: VikingArt » 09 paź 2013, 22:54

Po długich dwóch tygodniach planowania, spawania, ukrywania się przed bossem udało mi się zrobić z własnego projektu swoje pierwsze palenisko gazowe.
Wszyscy zachwalacie owe rozwiązanie jako tańsze skuteczniejsze ogólnie lepsze.
Także zaczynając od początku...czytając forum pomyślałem że skoro gazówka jest tak dobra dlaczego nie zrobić sobie własnej, skoro wszyscy ją zachwalają ? no i się zaczęło..
Na początek opis palników.
Model podpatrzony z t-rexa rozwiązanie dość proste brak butli z tlenem duża przewaga takiego rozwiązania nad standardowym.
A w środku od zew. strony blacha kwasiak 2mm potem wełna ognioodporna max 1460 stopni silikatowa następnie Klej 1600 stopni + Zbrojenie siatka metalowa oraz włókno szklane. Myślałem że będzie ciężko ze złożeniem całości ale dało radę po 2 godziny dziennie. Oczywiście zawory zwrotne założone. brakuje mi tylko zegarów opasek i zaworu bezpieczeństwa. jedno co mnie irytuje to fakt że trochę ściągnęło mi jeden palnik po spawaniu i jest delikatnie krzywy ale zastosuję go jako drugi.
Z tego co przeliczył mi kolega z pracy powinienem osiągnąć na jednym palniku temp. kucia natomiast na dwóch temp. skuwania. Okaże się w praktyce ale myślę że będzie dobrze. Dorzucam parę fotek:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jeśli się uda to dodam projekt młota tzw. "Krusty" z dokładnymi planami oraz wymiarami, lecz nie wiem czy znajdę chwilę aby zasiąść do kompa gdyż jest trochę skanowania.

Awatar użytkownika
Tom Oldsmith
Posty: 317
Rejestracja: 29 gru 2010, 16:00
Lokalizacja: Harrison, NJ
Kontakt:

Post autor: Tom Oldsmith » 10 paź 2013, 00:09

Np i pieknie.

Tylko...

Przy dwoch takich palnikach , tego typu, w butli z gazem robi sie wir i zawor zamarza :)
Ingenuity is the third hand of a craftsman ...
Tom

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 paź 2013, 05:02

Po pierwsze wywal zawory zwrotne i nie zakładaj zaworu bezpieczeństwa, nie komplikuj sobie życia. Powtórzę tu pewnie po raz nie wiem już który, że propan bez powietrza się nie pali, płomień może Ci się cofnąć najwyżej do dyszy. Palniki ustaw tak by nie wystawały do komory piecyka.Jeśli nie masz możliwości wyjęcia rurki z dyszą po skończonej pracy, to popełniłeś podstawowy błąd, więc wyjmuj po robocie palniki.
Kontakt 517355290

VikingArt

Post autor: VikingArt » 10 paź 2013, 07:28

Możliwość wyciągnięcia jest jak widać palniki są regulowane. 3 śruby, dość łatwo się wyciąga. Mówisz że brak zaworów bezp. To dobre rozwiązanie. Spróbuję co mi szkodzi jedyne co to muszę dodać zawór zwykły do dostarczenia gazu drugiemu palnikowi. Postaram się kupić w tym miesiącu zegary węże itp.

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 10 paź 2013, 10:40

Przy dwóch palnikach ustawiam ciśnienie gazu takie samo jak przy jednym i o dziwo temperatura jest wyższa nagrzewanie dwupunktowe.
Zawsze można jeden palnik wyjąć i zaślepić otwór tymczasowo.
Doładowanie podgrzanym powietrzem zwiększa temperaturę wewnątrz pieca.
Nie wiem czy wielkość otworu nie okaże się zbyt mała jak przyjdzie Ci włożyć coś wyższego.
Wydaje mi się że odległość między palnikami będzie zbyt duża i przy długich elementach będą Ci się nagrzewały dwa oddzielne punkty, chyba że doładujesz powietrzem to wtedy temperatura w piecu się wyrówna.
Jak skończę swój piec to wrzucę fotki jak ja to rozwiązałem.Fajnie rozwiązałeś mocowanie palników proste rozwiązania są jednak najlepsze, Banan mi radził coś takiego to dobry pomysł.
"Ps" Viking Art bardzo fajnie to wygląda ;)
Wojciech Wangryn "Reset"

VikingArt

Post autor: VikingArt » 10 paź 2013, 16:16

Reset wielkość otworu to dokładnie wymiar dużej cegły szamotowej żeby łatwo zasłonić wylot. odległość między palnikami nie jest duża na poprzednich zdjęciach nie widać że są one umiejscowione pod kątem dając 1 punkt grzania, tutaj zdjęcie
Obrazek

A dokładną odległość podam jak podejdę do warsztatu na ten moment nie mam jak może wieczorkiem.
Dziękuje mocowanie palników podpatrzyłem na zdjęciach z t-rexów
Obrazek
I fajnie że ci się podoba :)

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 10 paź 2013, 18:13

a ja mam mocowanie palnika na stożek, coś na modłę wiertła. szybko się wkłada i szybko wyjmuje :P , no i jest szczelne.
na fotce trochę widać

Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3866
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 10 paź 2013, 18:45

profeska
Obrazek

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 paź 2013, 20:28

Akurat ustawienie palników w jednym punkcie grzania, to błąd. Właśnie w robocie zacząłem reanimację dwupalnikowego piecyka niemieckiego, w którym tak były ustawione palniki. Jeden płomień wyhamowywał drugi i piecyk nie mógł złapać temperatury. Wywaliłem jeden palnik i cały piecyk zaczął się śmiać :>
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 10 paź 2013, 20:29

A było z nadmuchem czy bez?
Sformułuję inaczej pytanie!
Czy nadmuch by usprawnił dwupalnikowe palenisko żeby jeden palnik nie dławił drugiego?
Ostatnio zmieniony 10 paź 2013, 20:32 przez Reset, łącznie zmieniany 1 raz.
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 paź 2013, 20:32

Z nadmuchem ze sprężarki, Custom kiedyś wstawiał fotkę tego piecyka.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
Reset
Posty: 212
Rejestracja: 21 sie 2013, 18:50
Lokalizacja: Czerwińsk nad Wisłą
Kontakt:

Post autor: Reset » 10 paź 2013, 20:34

Przy prostopadłym ustawieniu palników by było lepiej? czy ogólnie to jest mankament pieca dwupalnikowego ?
Wojciech Wangryn "Reset"

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 10 paź 2013, 20:41

Gdyby te same palniki były ustawione prostopadle z góry, to gorący płomień odbijałby się od podłogi i omiatał ścianki. W tym przypadku palniki wchodziły do fatalnie skonstruowanego piecyka pod kątem 45 stopni, tak, że płomienie spotykały się w tym samym punkcie. ścianki poniżej wejścia palnika w ogóle się nie nagrzewały.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”