Palenisko

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

sjergiej
Posty: 35
Rejestracja: 27 sie 2010, 16:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: sjergiej » 23 wrz 2014, 15:51

Jacek-Sz - dzięki za szybką odpowiedź.

sjergiej
Posty: 35
Rejestracja: 27 sie 2010, 16:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: sjergiej » 26 mar 2015, 09:25

Ostatnio na złomie znalazłem popielnik od kotliny i postanowiłem, go zamocować do mojego paleniska. Nie przylega on idealnie do dna kotliny i zastanawiam się czym to można uszczelnić. Jak czyściłem popielnik, to w miejscu gdzie styka się on z dnem kotlina byłą biała warstwa, czegoś co przypominało ubity na mokro papier. Moje pytanie jest takie, czym to można uszczelnić? Myślałem o jakimś silikonie do pieców, kominów.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 26 mar 2015, 09:56

Najlepiej wrzuć fotki tej nieszczelności. Mając cienką szczelinę możesz załatwić to sznurem żaroodpornym jeśli natomiast szpara jest większa to pozostają sylikony temperaturo odporne, a jeżeli jest to koło dwóch powiedzmy centymetrów to uspawać ramkę i zamaskować nią niedobory. :D

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 26 mar 2015, 11:26

Ja mam sznurem z włókna szklanego.
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

sjergiej
Posty: 35
Rejestracja: 27 sie 2010, 16:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: sjergiej » 26 mar 2015, 11:27

Jak wszystko skręcę do kupy to podeśle zdjęcia.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 28 mar 2015, 08:57

mam popielnik i całą ruyrę od powietrza uszczelnioną zwykłym silikonem i nic się z nim nie dzieje- z mojego doświadczenia nie zauważylem żeby panował tam jakieś wysokie temperatury- wszystko jest chłodzone przecież powietrzem z dmuchawy. Jeśli jednak nie chciałbyś ryzykować zwykłego silikonu to kup silikon do kominków - żaroodporny tyle, że musisz wiedzieć ze ten silikon nie jest elestyczny po wyschnięciu tylko kruchy jednak puchnie troche przy wysokich temperaturach. Zwykłym silikonem udało mi się uszczelnić również "wyrzut" popiołu z popielnika- skleiłem wszystko na sztywno dookoła a potem nożykiem przeciąłem mniej więcej po środku :)

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 28 mar 2015, 09:52

Kompromisem będzie sylikon czerwony, znoszący temperaturę coś w granicach 300 sC.

sjergiej
Posty: 35
Rejestracja: 27 sie 2010, 16:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: sjergiej » 21 kwie 2015, 11:33

Dziękuje za odpowiedzi.

W weekend wszystko podszlifowałem, wyrównałem nie równości i ładnie spasowałem. Wygląda to bardzo dobrze i wydaje mi się, że będzie potrzeba uszczelniać. Jeżeli będzie nie szczelne to wtedy poszukam tego sznurka lub zalepię silikonem.

Teraz muszę powalczyć z grzybkiem - po opuszczeniu nie chce z powrotem ładnie zamknąć otworu - ucieka do przodu. Wydaje mi się, że jest to wina zbyt dużego otworu przez który przechodzi pręt od grzybka. Jest bardzo duży luz i wszystko buja się na boki. Przygotowałem już wstępnie tuleje, która zmniejszy otwór. Teraz musze to wszystko ładnie spasować.

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 21 kwie 2015, 11:40

Tak jak napisałeś, masz zbyt duży luz na prowadzeniu trzpienia. :)

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 21 kwie 2015, 11:45

Ale nie dawałbym tulei, tylko przewiercony cienki płaskowniczek, mniejsze tarcie.
Kontakt 517355290

sjergiej
Posty: 35
Rejestracja: 27 sie 2010, 16:27
Lokalizacja: Wołomin

Post autor: sjergiej » 22 kwie 2015, 10:37

Spróbuje z tym płaskownikiem, jak pisze Banan.

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Palenisko

Post autor: Bodar » 28 mar 2017, 21:40

Zbyt duża żarłoczność koksu dotychczasowej kotliny, co wiązało się też z utrzymaniem sporej" górki", w której nie panuje atmosfera utleniająca, wymusiła na mnie dokonanie zmian.
Nowa, mniejsza, o wymiarach boków, góra 190 x 170, dół 115 x 95 i głębokości 50 (wymiary wewnętrzne), wykonana, boki z płaskownika 10 szer. 60, dno z płyty 12. W dnie wykonałem 9 dysz w rozstawie co 25 mm wzdłuż i co 20 mm w poprzek. Pięć dysz głównych (na krzyż) fi 12 i cztery narożne fi 10 wstępnie zatkane z zamiarem ich udrożnienia jeżeli w eksploatacji okaże się zbyt mała przepustowość dysz głównych. Mechanizm spustowy i sposób jego mocowania pozostał ten sam.

Wnioski z praktycznego działania:
Czas osiągnięcia gotowości do pracy taki sam ja przy starej kotlinie - i to jest w zasadzie jedyny ich wspólny parametr.
Przy mniejszych rozmiarach kotliny pole żaru nie zmniejszyło się - regulowane obstawkami.
Zanik atmosfery utleniającej już na wysokości 6 cm ( w starej ok. 11 cm !) - to parametr na którym najbardziej mi zależało.
Zwiększone średnice dysz głównych w stosunku do poprzednich (fi 9) zapewniają "spokojniejszy dopływ powietrza, co ułatwia kontrolę i regulowanie "płomienia" w zależności od potrzeb.
Na tę chwilę nie stwierdziłem potrzeby aktywacji dysz narożnych (wystarczy lekkie puknięcie młotkiem aby znalazły się w popielniku :) )
SAM_3855basc.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Aries
Moderator
Posty: 2879
Rejestracja: 15 wrz 2011, 21:55
Lokalizacja: Jędrzejewo
Kontakt:

Re: Palenisko

Post autor: Aries » 28 mar 2017, 23:03

Bobodar pisze:Zbyt duża żarłoczność koksu dotychczasowej kotliny, co wiązało się też z utrzymaniem sporej" górki", w której nie panuje atmosfera utleniająca, wymusiła na mnie dokonanie zmian.
Jak rozpoznajesz, czy masz do czynienie z atmosferą utleniającą? Czym się to objawia?
"Gdy trudu brak, maestrii brak"
Lipali

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4331
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: Szprotawa

Re: Palenisko

Post autor: Bodar » 28 mar 2017, 23:06

Kupa zendry na kowadle.
Przy kuciu kici (co prawda niewiele tego było) na kowadle praktycznie nic nie zostawało.
Prawdopodobnie na tak wysoką lokalizację atmosfery utleniającej w starym palenisku miał wpływ zbyt mała średnica dysz. Aby porządnie rozpalić potrzeba więcej powietrza, co uzyskać można (rzecz oczywista) poprzez zwiększenie wydajności dmuchawy. Jednak skutkuje to większą prędkością wylotową powietrza z dysz, co znowu przekładało się na przedostawanie się części niespalonych cząsteczek tlenu (utleniacza) do wyższych partii paliwa.

Wystarczyło bym rozwiercił otwory w starej kotlinie i poziom a. utleniającej występującej w palenisku by się obniżył, ale kotlina i tak była za duża, jak dla mnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”