USTKA 23.07-25.07.2010 Rusza

Spotkania, warsztaty, imprezy

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 26 lip 2010, 17:53

Taaa ten blondas to Arek :)
Obrazek

hekate
Posty: 31
Rejestracja: 21 kwie 2010, 21:22
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: hekate » 26 lip 2010, 18:14

Resztki mojego namiotu schną zajmując pół pokoju:) Ale było warto :) Zaliczyłam swój pierwszy raz przy kowadle, jakolwiek by to nie zabrzmiało:) Dzięki:)

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 26 lip 2010, 18:46

:oops: :mrgreen:

poważnie jeszcze nie kułaś? i jak Ci się podoba taka robota?
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 26 lip 2010, 18:55

Pracowała naprawde dzielnie. Co do mojego zdjecia to bym nie ryzykował google mogą nie wytrzymać obciażenia Zobaczysz mnie osobiście Nikiel na warsztatach u siebie.

hekate
Posty: 31
Rejestracja: 21 kwie 2010, 21:22
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: hekate » 26 lip 2010, 18:59

Jak mi się podoba? Do dzisiaj usmiech mi z twarzy nie schodzi:) I chyba szybko nie zejdzie :)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 26 lip 2010, 21:17

Widze, że impreza mimo deszczu sie dobrze udała!

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 26 lip 2010, 22:40

Mimo wielkiej wilgoci na zewnątrz dobry nastrój nam dopisywał, ekipa jak już wcześniej inni pisali zintegrowana całkowicie, Prezes spisał się na medal, niczego nam nie brakowało - (no może tylko za bardzo się przejmował drobiazgami...) w krytycznym momencie zorganizował suche miejsce do przenocowania... Wyjazd uważam za udany choć kucia buło mało - ale odbyło się mimo niesprzyjającej aury.... wniosek jest jeden na następny wyjazd będziemy mieli przenośny dach nad głowę tak ,że nie straszny nam deszcz będzie - nawet padający poziomo ;-) - po wczorajszym rekonesansie z Grzechem i Madzią znaleźliśmy lepszą miejscówkę na warsztaty - po przeciwnej stronie basenu portowego ( jest tam możliwość rozbicia namiotów - tak, że odpada przemarsz przez miasto po kuciu) teren jest położony za lasem rosnącym na wydmie - tak, że jest osłonięty przed silnym wiatrem od Szwecji.....
Teraz pozostaje tylko odrdzewianie sprzętu i za dwa tygodnie do Bączala.... Hej!!!!

DASZIN
Posty: 147
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:31
Lokalizacja: Wielopole
Kontakt:

Post autor: DASZIN » 27 lip 2010, 11:47

Myślę, że daszek to można założyć na tego "TIRA", na którym był cały kram i objazdowa kuźnia na extremalne warunki gotowa... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ...

Gołym okiem widać, że mimo złej pogody cel został osiągnięty... -uznanie dla wszystkich :!: :!: :!:

ornatus
Posty: 200
Rejestracja: 08 lis 2009, 16:35
Lokalizacja: Koronowo
Kontakt:

Post autor: ornatus » 27 lip 2010, 12:52

dodam, że od weekendu Salaputro ma nowy przydomek!

MROCZNY ŻNIWIARZ!!

Yaro powinien sie wypowiedzieć skąd wziął się ten przydomek ;p

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 27 lip 2010, 12:55

najlepiej by było kuć obok jakiegoś budynku (np. magazyn) i w razie niepogody, można by się przenieść do środka. Oczywiście kucie w samym porcie, czy w innym równie fajnym miejscu ma swój urok, ale jeśli nie zależy nam na gapiach, tylko na warsztatach, to lepiej szukać takich miejsc. Tegoroczna Legnica pokazała, że nawet namioty są średnio przytulne do kucia, jak pada:/ Nie chodzi o to, że zmokliśmy, ale o to że deszcz psuje imprezę. a w takim magazynie, czy kuźni to by było sucho i przytulnie:)

Impreza w Ustce się ładnie rozrasta. Chodzi nie tylko o ilość ludzi, ale i o zaplecze sprzętowe, koncepcje spotkania itd. Wierzę, że z roku na rok impreza rozbuja się coraz bardziej. Na przyszły rok warto by było zaprosić jakiś majstrów i zrobić większy projekt :)
Ostatnio nawiązałem spoko znajomość z lokalnym stowarzyszeniem. Okazuje się, że jest unijna kasa na takie przedsięwzięcia jak nasze :D wiadomo, część siana trzeba wyłożyć, ale można zrobić taką imprę, że hej! :) Dobrze, że mamy stowarzyszenie:) teraz tylko potrzebujemy członków!!
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 27 lip 2010, 14:31

Członków mamy sporo. O jakim działaniu unijnym piszesz?
Obrazek

Awatar użytkownika
harlem
Posty: 725
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:12
Lokalizacja: Mosina
Kontakt:

Post autor: harlem » 27 lip 2010, 20:00

Muchos gracias towarzyszki i towarzysze za kowalskie spotkanie. Co nas nie zabiło to nas wzmocni. Plan z syrenką jest następujący: Spróbujemy dokręcić brakujące loki tej panience i postaramy się wszystkie "Ustkowe" kłaki umieścić na jej łepetynie. Dorobimy płomienie i zakujemy całość do kupy. Za miesiąc gotową instalację szanowny arcyPrezes zabierze ze sobą i przytwierdzi na kute gwoździe do elewacji kapitanatu portu Ustki. No chyba że macie ochotę na jeszcze korespondencyjne tworzenie jakiś detali. Salaputro i ja podejmiemy się zamknięcia realizacji.

Awatar użytkownika
Nikiel
Administrator
Posty: 2237
Rejestracja: 28 sie 2009, 21:50
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nikiel » 27 lip 2010, 20:19

Grzechu, na razie nie wiem jakie to dokładnie działanie, ale po spotkaniu u mnie mam zamiar pogadać z tymi ludźmi o kasie. Właściwie to z jedną dziewuszką:) jak się wywiem skąd ciągną kaskę to dam znać.
ludzie dzielą się na dwie grupy:) pierwsza grupa to ludzie, którzy dzielą ludzi na dwie grupy, a druga to ludzie którzy tego nie robią :P

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3867
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Post autor: Grzegorz K. » 27 lip 2010, 20:29

Eh Nikiel Nikiel... :mrgreen: Udanych rozmów biznesowych ;-)

A co do syrenki to odbieram ją z traktorów.
Obrazek

hekate
Posty: 31
Rejestracja: 21 kwie 2010, 21:22
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: hekate » 27 lip 2010, 22:31

Mojej mamie dzisiaj jakaś kobieta opowiadała, jak to jej znajomej z Ustki kowale zasmrodzili dymem w domu :shock: Za bardzo zasmrodzić to jej nie zdążyliśmy. Ale chyba aż tak jej to nie przeszkadzało, skoro się nie ujawniła. :-/

ODPOWIEDZ

Wróć do „WARSZTATY KOWALSKIE, IMPREZY - hammer ins, events”