moje skromne dzieła
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Przyszły ferie to postanowiłem coś wytrzaskać ze starych łożysk. Dwa noże kleją się do rękojeści, wrzucę zdjęcia po wykończeniu. Trzeciemu odpadł trzpień podczas szorowania papierem ściernym w imadle. Nauczka dla mnie, by hartować już tylko samą głownię.
Dziwne jednak trochę, że trzpień pękł jak tylko mocniej przycisnąłem papier. Na zdjęciu może za bardzo nie widać, ale przełom jest jedwabisty, matowy i szary, nawet pod lupą.
Dziwne jednak trochę, że trzpień pękł jak tylko mocniej przycisnąłem papier. Na zdjęciu może za bardzo nie widać, ale przełom jest jedwabisty, matowy i szary, nawet pod lupą.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Właśnie miałem się pytać czy na pewno odpuszczałeś bo nie widzę barw nalotowych na trzpieniu
Jak szlifujesz nożyk to polecam położyć go na deseczce i ścisnąc ściskiem stolarskim razem z deseczką, nie będzie się tak wyginał. Spróbuj dospawać, ja tak zrobiłem z jednym i działa, tylko bedziesz musiał powtórzyć hartowanie jak przegrzejesz. Ładnie się zapowiada, skromnie ale elegancko 
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
Odpuszczałem w 210st barwy tylko na głowni się pojawiły, bo tylko głownia była przeszlifowana przed odpuszczaniem. Łożysko jak to łożysko, było wielkie, około 30cm średnicy, więc pewnie z dużego pojazdu, mogło być zmęczone albo mieć mikropęknięcia. Spawać raczej się nie opłaci, poza tym nie wiadomo czy spaw później nie puści a ja wolę mieć pewność, że nic mi nie pęknie., trochę szkoda głowni, ale zawsze można zrobić kolejne. W poniedziałek zrobię sobie crash testy i jeśli nóż połamie się jak zapałka to znaczy, że z tego łożyska nic więcej lepiej nie kuć.
W wolnym czasie takie coś zrobiłem. Stal to przekute łożysko. 22cm głowni, 14,5 rękojeść. W najgrubszym miejscu 5mm.
W zbrocze naładowałem silikonu i po hartowaniu wygięło lekko grzbiet w łuk. Fajne zjawisko, zupełnie jak katany, tylko w drugą stronę
Na szczęście nie na tyle by było jakoś super widoczne.
W zbrocze naładowałem silikonu i po hartowaniu wygięło lekko grzbiet w łuk. Fajne zjawisko, zupełnie jak katany, tylko w drugą stronę
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Widać progres
Głownia genialna
Śliczne zbrocze, łądnie prosto i estetycznie. Ale...!! Dopracowałbym rękojeść tzn kształt bo do wykonania się nie przyczepię
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
Myślałem o bardziej wyciągniętej gardzie żeby palce sie ześlizgnęły się na ostrze. Osatnio mizdrowałem skórę dzika i dzięki Bogu ze w swoim pierwszym byle jakim nożyku zrobilem "garde" bo paluchy mialbym porozcinane
Wszystko w sumie kwestia indywidualnej wygody i estetyki. Jeśli jest wygodny to nie ma sprawy. Stożek też śednio bo może się wyślizgiwać 
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom
Przymierzam się do nabycia takiej: http://allegro.pl/maktec-szlifierka-tas ... 21499.html
lub takiej: http://allegro.pl/szlifierka-tasmowa-10 ... 43558.html
no albo takiej: http://allegro.pl/szlifierka-tasmowa-12 ... 41741.html
Droższej nie planuję. Co możecie powiedzieć na ich temat? Do szlifowania większych i mniejszych noży któraś z nich w miarę się nada? Która bardziej? Co do makity, to wiem, że sprzęt mają dobry, natomiast nie bardzo orientuję się w Ryobi i skil, a to właśnie któraś z tych dwóch mocniejszych bardziej by mi pasowała.
lub takiej: http://allegro.pl/szlifierka-tasmowa-10 ... 43558.html
no albo takiej: http://allegro.pl/szlifierka-tasmowa-12 ... 41741.html
Droższej nie planuję. Co możecie powiedzieć na ich temat? Do szlifowania większych i mniejszych noży któraś z nich w miarę się nada? Która bardziej? Co do makity, to wiem, że sprzęt mają dobry, natomiast nie bardzo orientuję się w Ryobi i skil, a to właśnie któraś z tych dwóch mocniejszych bardziej by mi pasowała.
Jeśli ma Ci to służyć do obróbki rękojeści, robienie szlifów itp to odradzam "czołg" Kup sobie Dedre 7809. Sporo osób na niej pracuje, ja sam także. Na początek wystarczy ale ja juz mam aspiracje na budowe własnej większej z większą mocą. Jakbys miał do niej jakies pytania to pisz. Czołg ma duże drgania, bedziesz musiał się bawić z "stelażem", głośniej chodzi no i po prostu nie jest do tego przystosowany i jest droższy...
Moja stronka: https://www.facebook.com/bjcustom