FAQ Szybkie pytanie - szybka odpowiedź

Techniki używane obecnie, kowalstwo artystyczne

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 12 lut 2015, 23:37

generalnie jak Cie nikt nie pod pitoli to i możesz mieć dochód 30000 rocznie na czarno :D
What man is a man who does not make the world better?

graffic

Post autor: graffic » 12 lut 2015, 23:41

seznam300

...a konkretnie - 3091 zł - co nie znaczy że nie musisz się rozliczyć (pit) - tyle że nie zapłacisz podatku

Awatar użytkownika
sezam300
Posty: 371
Rejestracja: 10 sty 2014, 14:42
Lokalizacja: Kraśnik

Post autor: sezam300 » 12 lut 2015, 23:50

A no właśnie, i tu pies pogrzebany ;p

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 13 lut 2015, 00:57

No ale jeśli sprzedajemy przez alledrogo to chyba nie obowiązuje ta kwota 3091zł tylko jest to nieograniczone. Ludzie przeciez sprzedają samochody lub inne drogie rzeczy, co może też być znacznym dochodem.

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 13 lut 2015, 07:22

068lukas - możesz sprzedawać swoje rzeczy na allegro bez obaw o podatek. Ważne, żebyś sprzedawał swoje niepotrzebne rzeczy, a nie robione specjalnie na sprzedaż. Przecież robisz sobie nożyk, używasz go i po pewnym czasie stwierdzasz, że nie jest on Ci już potrzebny.
Jak będziesz sprzedawał noże własnej produkcji to mogą się przypiąć, ale jak będziesz sprzedawał swoją prywatną kolekcję, to jesteś czysty.

Samochody sprzedawane przez prywatnych właścicieli muszą być w ich posiadaniu przez co najmniej 6 miesięcy - inaczej trzeba płacić podatek.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 13 lut 2015, 10:18

Ano właśnie, sprzedaż raz kupionej rzeczy jest nieopodatkowana jesli ma się tą rzecz u siebie przez minimum pół roku, wcześniej się za to płaci podatek i tyczy się to wszystkiego, samochód, telewizor itp.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 13 lut 2015, 10:38

A w jaki sposób mii udowaodnią, że nóż który zrobiłem miałem przez mniej niż pół roku?

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 13 lut 2015, 11:55

Skarbówka nic nie bedzie udowadniać ,tylko ci dopierdo...i 70% podatek za ten nóż i grzywnę 1000 zł. Ewentualnie jak nie zapłacisz to komornik zajmie sąsiadowi samochód.
Wystarczy że powiesz że to twój a sąsiad tylko se nim jeździ.
Więc nie masz się czym przejmować :)

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 13 lut 2015, 13:53

No, jaja trochę z tymi podatkami. Pocieszyłeś mnie Dara z tym komornikiem :D
No teoretycznie mogą mi grzywnę zaaplikować i podatek naliczyć. A w praktyce jak to wygląda? Nie sądzę, aby się mnie doczepili, jeśli w ciągu roku sprzedam kilka noży, a mój dochód przekroczy niewiele ponad 1000zł, o ile przekroczy. Ja raczej myślę, że to do takich większych sprzedawców, którzy grube pieniądze zarabiają się doczepiają.

Awatar użytkownika
rav08
forumoholik
Posty: 1222
Rejestracja: 02 wrz 2009, 19:50
Lokalizacja: Jasło
Kontakt:

Post autor: rav08 » 13 lut 2015, 15:21

i tu się możesz mylić jak szukają kasy biorą sie za wszystkich wtedy :facepalm:

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 13 lut 2015, 16:13

A niemożna dla świętego spokoju sprzedać to na umowę kupna a potem jak nie przekroczysz progu kwoty wolnej od podatku zwrócą ci to w kolejnym rozliczeniu PIT.Nie wiem czy tak można i jak to funkcjonuje tylko dywaguje ;). kiedyś księgowa mi powiedziała że tak mogę sprzedawać.
http://blog.ifirma.pl/2012/01/sprzedaz- ... aca-firmy/

068lukas
Posty: 125
Rejestracja: 26 sty 2014, 10:28
Lokalizacja: Chodów

Post autor: 068lukas » 14 lut 2015, 12:17

A tak z innej beczki. Możliwe żeby kilofy robili z niehartowalnego żelastwa? Kupiłem na złomie zardzewiały kilof do którego była przyspawana rura zamiast trzonka. Z kilofa chcę zrobić tomahawk, ale po odcięciu próbki i zahartowaniu twardość się nie zmieniła. Próbowałem hartować w wodzie w różnych temperaturach i nic to nie dało. Zdjęcie kilofa raczej nic nie da bo oznaczeń nie ma żadnych. Kilof jest z jednej strony płaski a z drugiej przechodzi w szpic, standardowy model. Czy więc możliwe to jest żeby kilof był zrobiony ze zwykłej stali której nie da się zahartować? Gdzieś wyczytałem, że to może być 45. Myślałem, że to twardsze jest...

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Post autor: Dara » 14 lut 2015, 18:56

Skoro mientki to robili.
Kilof ma ślady odkucia w matrycy?
Wrzuć fote.
Może to robota kowalska i miał wkładki z twardej stali
które się już wyrobiły.

Awatar użytkownika
Oshizuka
Posty: 571
Rejestracja: 07 lut 2014, 15:10
Lokalizacja: Świdnik k.Lublina
Kontakt:

Post autor: Oshizuka » 19 lut 2015, 10:57

Szukam osoby która byłaby w stanie wykonac punce kowalską

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4251
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Post autor: Jacenty » 19 lut 2015, 11:21


ODPOWIEDZ

Wróć do „KOWALSTWO WSPÓŁCZESNE - blacksmithing”