Humor
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Re: Humor
https://www.facebook.com/allknifelovers ... 201432448/ Takie coś znalazłem i wygląda niesamowicie.
Re: Humor
stary kowal stoi w kolejce w sklepie warzywnym a przed nim dwie damulki
pierwsza mówi -poproszę ogórek szklarniowy taki gładki i długi!
druga-a ja poproszę ogórek gruntowy taki grubszy z wypustkami!
kolej na kowala-sprzedawczyni pyta a pan jaki sobie życzy?
wszystko jedno-ja na sałatkę potrzebuję!
pierwsza mówi -poproszę ogórek szklarniowy taki gładki i długi!
druga-a ja poproszę ogórek gruntowy taki grubszy z wypustkami!
kolej na kowala-sprzedawczyni pyta a pan jaki sobie życzy?
wszystko jedno-ja na sałatkę potrzebuję!
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"
Re: Humor
Idzie sobie Czerwony Kapturek z wizytą do babci , a tu przy dróżce pod
krzaczkiem siedzi przycupnięty wilk. Zęby wyszczeżone oczy wyłażą z orbit.
Troszkę się przestraszyła ale podchodzi i pyta:
-Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
A wilk do siebie:
-Qrwa nawet we własnym lesie nie można
się spokojnie wysrać.
krzaczkiem siedzi przycupnięty wilk. Zęby wyszczeżone oczy wyłażą z orbit.
Troszkę się przestraszyła ale podchodzi i pyta:
-Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
A wilk do siebie:
-Qrwa nawet we własnym lesie nie można
się spokojnie wysrać.
Re: Humor
sklep mięsny,w kolejce stoją dwie zakonnice a za nimi stary kowal i słucha jak jedna z nich zamawia
-poproszę dwie parówki, na to druga półszeptem
-wez cztery, dwie sobie zjemy!
-poproszę dwie parówki, na to druga półszeptem
-wez cztery, dwie sobie zjemy!
na moim grobie napiszcie "jak był żywy, to żył!"
Re: Humor
Jedzie dwóch kowali żukiem na montaż kutej bramy. Stają na światłach.
- Jakie ładne to czerwone, jak węgielki na rozpalanym palenisku! - mówi jeden.
- Ładne ! - popiera drugi.
- O! To pomarańczowe też ładne, jak węgielki na rozpalonym palenisku! - chwali znowu pierwszy.
- O! Tak śliczne!
- A widzisz to piękne zielone? - pyta pierwszy.
zielone jak plandeka naszego żuka
- Widzę, też ładne! - mówi drugi.
Zapala się znowu czerwone. Pierwszy mówi:
- To już widzieliśmy! Jedziemy!
- Jakie ładne to czerwone, jak węgielki na rozpalanym palenisku! - mówi jeden.
- Ładne ! - popiera drugi.
- O! To pomarańczowe też ładne, jak węgielki na rozpalonym palenisku! - chwali znowu pierwszy.
- O! Tak śliczne!
- A widzisz to piękne zielone? - pyta pierwszy.
zielone jak plandeka naszego żuka
- Widzę, też ładne! - mówi drugi.
Zapala się znowu czerwone. Pierwszy mówi:
- To już widzieliśmy! Jedziemy!
Re: Humor
Kawał super ale by nie było ujmy dla kowalskiego rozumowania to pierwszą linijkę zmieniłbym na "jedzie dwóch pijanych kowali"
Re: Humor
ale dlaczego?Jacek-Sz pisze:Kawał super ale by nie było ujmy dla kowalskiego rozumowania to pierwszą linijkę zmieniłbym na "jedzie dwóch pijanych kowali"
to oczywiście przeróbka z kawału o blondynkach
tak sobie pomyślałem, że to co w przypadku blondynek śmieszy, w tym przypadku oburzy i podrażni ego, ambicje, bo jak to tak?
takie pojęcie mają o sobie praktycznie wszystkie kasty zawodowe.
można to sprawdzić osobiście. Podejdź do spawacza i zażartuj z kamienną miną że położył spaw jak amator, no już nie żyjesz, podobnie jest we wszystkich robotniczych branżach. Piszę - robotniczych, bo sam jestem robolem i nie wiem jak jest u umysłowych, ale widząc ja żrą się w telewizji i żaden nie ustąpi na krok i NIGDY nie powie - no faktycznie to pan ma rację a nie ja - to chyba jest tak samo, a może i gorzej
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Re: Humor
Obserwuję na fejsie grupę Spawacze wymiatacze. Z tego właśnie powodu o którym piszesz przestałem tam zaglądać. Kawał jak kawał, nikogo tu nie urazi.
Kontakt 517355290
Re: Humor
ale kowal, spawacz, czy ślusarz i inni z branży metalowej to chyba tacy sami ludzie, więc czy to możliwe, żeby jedni byli wyluzowani i mieli dystans do siebie, a inni spięci do granic i gotowi za byle co obrazić się na śmierć? 