Jestem Jakub. Od dłuższego czasu drążę forum oraz tematy okołokowalskie czyli ślusarka itym podobne. Wcześniej już zajmowałem się wyrobem noży myśliwskich. niedawno uruchomiłem swoją kuźnię (w sumie już drugą w karierze). Pierwsza kuźnia była z prawdziwego zdarzenia (kotlina z grzybkiem i oryginalna dmuchawa żeliwna) na koks ale.....
jakoś mi nie podpasowała choć paliła cudnie. Teraz mam palenisko wykonane na spontanie z połowy rury 160 i nadmuch z wentylatora kanałowego, na węgiel drzewny. Takie palenisko mi pasuje jest super mobilne a kuźnia kieszonkowa. Na moje potrzeby wystarcza, nóż, krzesiwo kuty grot strzały bez problemu. "Robi robotę"
Przepraszam, już nie zanudzam
Jutro wrzucę kilka fotek w dziale Moja Kuźnia
Witam wszystkich
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel