Jaka moc dremelka

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Jaka moc dremelka

Post autor: Marek » 10 sty 2012, 17:59

Chciałem się zorientować jaką minimalną moc dremelka tego typu:
http://www.car-hus.home.pl/obrazki/drem ... %20123.jpg
potrzebuję żebym mógł węglikami sobie w twardszej stali pracować? Przykładowa praca to np wyrównywanie otworu w jelcu do miecza. Oczywiście do miękkich materiałów jak drewno też będzie używany ale zakładam, że jak stal zjada to z resztą problemów nie będzie :P

Zastanawiam się nad czymś takim:
http://www.narzedzia.pl/Dremel-seria-30 ... ki,23.html
Ale czy takie coś wytrzyma pracę pilnikami obrotowymi w twardej stali?
:evil:

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 10 sty 2012, 19:40

http://www.metabo.pl/Katalog-produktow- ... 0b2.0.html
Ja niedawno coś takiego kupiłem i śmiga fajnie z frezem z węglika spiekanego. Świetnie się spawy tym czyści, ale u mnie pod dużymi obciążeniami pracuje i przez długie okresy czasu. Do lżejszych robót myślę że mniejsza moc powinna wystarczyć
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
psioter5
Posty: 94
Rejestracja: 26 wrz 2011, 09:29
Lokalizacja: mazowsze
Kontakt:

Post autor: psioter5 » 10 sty 2012, 19:42

mam dokładnie taki zestaw, sama szlifierka wytrzyma ale końcówki się nie nadają, nie znalazłem jeszcze takiej która nadaje się do pracy z średnio twardą stalą dłużej jak pół godziny. albo tępi się w 10 sekund albo w ogóle nie bierze :/
Bez młota nie robota :)

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 10 sty 2012, 19:49

mam podobną , uważam że to pieniądze wyrzucone w błoto, mimo ze dałem za nią ok 100 zł,nie nadaje sie do niczego, no może do szlifowania paznokci,

do metalu przydał by sie markowy sprzet i markowe frezy
duże frezy z trzonkiem fi6 lub fi8 i porządna szlifierka prosta, jak np
powyższe metabo lub celma

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 10 sty 2012, 20:01

Zajechałem kilka podobnych maszynek i powiem Ci, że nie są warte swojej ceny lepiej dołożyć trochę grosza i kupić coś większego, ale jak nie chcesz pakować się w koszty to wystarczy Ci wałek giętki (wpisz w wyszukiwarkę) po małej przeróbce, lub zrobieniu prostego adaptera możesz podłączyć go do wiertarki, kątówki, miksera mamusi itp. jeśli chcesz pracować frezami do metalu, niezbędna będzie Ci regulacja obrotów (małe frezy nie lubią dużych obrotów) Mówiąc w prost jak pokombinujesz samą prostnicą więcej zdziałasz niż dremelem, są słabe na niskich obrotach

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 10 sty 2012, 20:21

Do częstego używania regulacja obrotów + dobry frez z węglika spiekanego
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 10 sty 2012, 21:43

Hm potrzebuję w takim razie dużej jak np ta metabo + regulacja obrotów + wałek giętki bo przy grawerowaniu czy rzeźbieniu takim klocem nie da się operować.

Problem tylko jest taki, że porządniejsze szlifierki proste makity/metabo itp kosztują 500+zł... a wałek giętki metabo kosztuje bagatela 600zł... Potrzebuję zestawu szlifierka prosta + wałek za max 400zł. Może ktoś coś ma takiego na oku?

Nie chcę kupować też oddzielnie szlifierki jednej firmy a wałka z drugiej bo jest duża szansa, że nie będą pasować...

I czy ktoś coś wie o firmie DWT?
:evil:

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 10 sty 2012, 21:54


Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 10 sty 2012, 21:57

Szejka po pracy można ukidrać w mikserze :P
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 694
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Post autor: reneq » 10 sty 2012, 22:03

Marek pisze:Przykładowa praca to np wyrównywanie otworu w jelcu do miecza
[kurna, wystrugałeś se już damastowego miecza??]

ja mam bosch'a, za którego wyrzygałem dawno temu grubo ponad tysiąc peelenów ale to były dobrze wydane peeleny

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 10 sty 2012, 22:07

http://allegro.pl/walek-gietki-firmy-wo ... 53514.html coś ciekawego myślę że do frezowania się nada i grawerkę zrobisz, szukaj czegoś na łożyskach to podstawa. Mikser na warsztacie zawsze się przyda, koksu do szejka pokruszyć, chlorek rozmieszać... 8)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 10 sty 2012, 22:17

Steel art - ale coś czuję, że mocy mu ciut będzie brakować :D

reneq - jeszcze nie ale jest blisko bo mam już wszystko w głowie i robię już research co mi będzie potrzeba :D Nie będzie taki wypaśny jak Ty robisz ale taki historyczny, prosty dziwer: 2 twisty wzdłuż + parę innych pomiędzy ;)

jest jeszcze coś takiego:
http://www.narzedzia.pl/Dremel-4000-wa% ... ,8521.html

To chyba najmocniejszy z takich dremelów bo 175W. Na filmiku pokazane jest szlifowanie stali ale kamiennym/papierowym walcem. Do nich są też przecież diamentowe ściernice i frezy wolframowo-karbidowe z zastosowaniem do stali hartowanej znaczy się musi ją brać :/ Może nie w tempie expresowym ale musi jeść
:evil:

Marcin
Posty: 802
Rejestracja: 14 gru 2009, 10:13
Lokalizacja: Giedlarowa
Kontakt:

Post autor: Marcin » 10 sty 2012, 22:19

Kamienne walce do stali to można... Nie sprawdzają się 8)
Młodości nie kupisz, ani nie sprzedasz

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 10 sty 2012, 22:22

Akurat temu tak, ale jakiejś używanej szlifierce z regulacją obrotów na pewno nie, adapter to godzina roboty na tokarce, jak zajedziesz na browar to się zrobi.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 10 sty 2012, 23:39

http://www.knives.pl/forum/index.php?ac ... c=123077.0
takie o sobie poczytałem i wychodzi, że się nada... Ciąć nim nie będę bo od czego mam kątówkę no i też nie będę obrabiał sobie całego płaskownika tylko będzie mi trzeba raptem kilka mm usunąć z otworu czy wyrównać powierzchnię gdzieś w zakamarku a reszta to będzie miękka robota.

Ma ktoś może dokładnie dremela serię 300, 400 lub 4000?


A do Ciebie Steel i tak wpadnę... mam przecież ciągle zaczęty u Ciebie pakiet na mieczyk, który spokojnie sobie czeka :D ale to może jak ciut cieplej będzie :)

No i czytałem też, że tylko w tanich da się ręką nawet zatrzymać głowicę na niskich obrotach, w droższych jak ten nie powinno się dać. Przynajmniej tak jest w proxxonie 240 cytuję:
"polecamy mały test – przy minimalnych obrotach taniej mini szlifierki można ją bez problemu zatrzymać palcami przytrzymując za głowicę, w przypadku narzędzi firmy Proxxon jest to niemożliwe)"
Pewnie droższy od tego dremel będzie miał podobnie
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „NARZĘDZIA - tools”