Moje miecze

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

szekspir

Post autor: szekspir » 10 paź 2010, 17:22

Nie wiem gdzie z nim wystąpi...słowowo daje.. a o Larpy to wogóle nie słyszałem bo sie nie znam.Myslę że waży w granicach 1.6 kg -2.2kg,można to obliczyc bo nie wążyłem,poszło pasek resora 92 cm,25mm do 35mm(stożek)szeroki,8 mm grubosci,oraz dwa płaskowniki po 30 cm na jelec,3metry drutu 3 mm,oraz zakonczenie główni też coś ważyło,jego srodek ciężkosci(widoczny na czerwonym dywanie) jest w miejscu,gdzie ostrze schodzi już ze stożka do lini prostej,jakieś 25 cm przed jelcem.Nie jest może idealny,ale w ręku moim a kuje młotkiem 2kg,wydawał mi się lekki- na prawdę leżał mi dobrze.Na pobliskiej belce drewnianej zawsze robie pare cięć i uderzeń,jesli ma jakies wady ukryte wole jak trzasnie odrazu .Jesli zaś chodzi o wygląd to widziałem gorsze badziewia na rekonstrukcjach,które na kolanie bym pogiął,lub same sie zginały,i wolał bym swój niż kupiony naprzykład na allegro-pozdrawiam ;-) - nie jestem wybitnym znawcą tego tematu ten miecz jest adekwatny do wyjętego kapitału,za 3 koła to mogę poswięcic na taki miecz 2 tyg nie 2 dni-hey

szekspir

Post autor: szekspir » 11 paź 2010, 20:00

Nomad pisze:Rękojeśc jest odkuta i owinięta drutem?
Bardzo ładny mieczyk, ale mi sie ten nitowany jelec nie podoba.
NOMAD-- Obejrzałem zdjęcia Twoich wyrobów,są bardzo ciekawe i naprawdę Fajne ,młot jest super(bo wykonany prawie z niczego),noże 1 liga-pozdrawiam

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 11 paź 2010, 21:31

Dzięki. Choc dopiero teraz zaczynam robic je tak, jak tego chciałem.
Będziesz robił dalej miecze, czy pozostaniesz przy tych?

szekspir

Post autor: szekspir » 11 paź 2010, 21:49

Tak ,w najbliższym czasie zrobię kopię Gladiusa,i miecz wikingów,kompletuje materiały,bo teraz to nie mogą byc moje "wymysły",a póżniej mam amatora na szablę ,ale mogę ją zrobic wg.uznania byle by ostrze było git... Ten miecz co przedstawiłem,został odebrany,chłop powiedział że jest super i sama swiadomośc tego,że nie spotka nikogo z identycznym jest najważniejsza ;-)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 11 paź 2010, 22:05

O to jak będziesz robił miecz wikingów, to czy mógłbyś mi wysłac jakies skany?
Bo zamierzam kiedyś zrobic taki zgrzewany.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 11 paź 2010, 22:29

ja bym prosił również bo mieczownictwo to mój główny cel w kowalstwie :-P
:evil:

szekspir

Post autor: szekspir » 12 paź 2010, 18:14

Porobię zdjęcia i wyśle -niema sprawy ;-)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 12 paź 2010, 18:52

Ale nie gotowego miecza, tylko tej dokumentacji, co to chyba archeolodzy robią. Rysunki, skany itp.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 12 paź 2010, 19:16

Rentgeny są bardzo przydatne. Gdzieś była taka stronka z dokumentacjami ze znalezisk....
:evil:

szekspir

Post autor: szekspir » 12 paź 2010, 19:19

Polecam stronę www.lorica.pl dział "czytelnia "jest tam opis mieczy wikingów,załączam również foto
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 12 paź 2010, 19:36

Może nowy wątek do tego:
Miecze anglo-saskie
:evil:

kojot
Posty: 57
Rejestracja: 12 lut 2010, 09:20
Lokalizacja: brzeziny

Post autor: kojot » 22 paź 2010, 08:21

szekspir czym wykonałeś strudzine w szabli bardzo mi sie podoba

szekspir

Post autor: szekspir » 22 paź 2010, 22:58

Jest tu nz forum ten temat ,ja swojąwykonałem zwykłą katówką,przypewnym przyrz ;-) adzie by ręka mi nnie poleciała

Awatar użytkownika
Blady
Posty: 119
Rejestracja: 20 cze 2010, 09:19
Lokalizacja: Byczyna

Post autor: Blady » 04 gru 2010, 20:20

strudzine (przynajmniej w katanach) wykonywano strugiem(heblem).
Identycznym jak do drewna tylko z odpowiednio ukształtowanym nozem:)

szekspir

Post autor: szekspir » 07 gru 2010, 13:16

Wiem o tym...lecz zawsze są jakieś okoliczności "przyspieszające" ..struganie ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”