Mam do Was specjalistów pytanie. Na strychu mojego św. pamięci dziadunia znaleźliśmy takie coś:
- wymiary ok 50/50
- ciężkie jak cholera
- podobno coś kowalskiego.
Powiem szczerze że nie jest nam ten przedmiot do niczego potrzebny, ale chcielibyśmy sprzedać (oddać?) to komuś, kto jeszcze skorzysta, zamiast wywieść na złom


