Przetransportowałem kowadło i wymyśliłem sobie pierwsze palenisko
Patelnia w dziurze w ziemi, z nadmuchem od spodu.. za nadmuch robi stary dobry odkurzacz "jamnik"
na razie węgiel kamienny ale już znalazłem dostawcę koksu więc.. już niedługo
Co myślicie o tym palenisku? wytrzyma koks? Ścianka patelni cienka ale jakoś węgiel wytrzymuje.