Topienie metali kolorowych (osprzęt)

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Jacenty
weteran forum
Posty: 4272
Rejestracja: 27 wrz 2012, 13:18
Lokalizacja: Mikołajki
Kontakt:

Re: Topienie metali kolorowych (osprzęt)

Post autor: Jacenty » 30 maja 2016, 21:57

Dobrze drut z migomata podkręcisz i przytrzymasz to zacznie spływać tworząc sople. Malowanie i koniec ciężkiej roboty, a jaka oszczędność materiału. Ogólnie coś w stylu techniki zwanej napawaniem. :)

Awatar użytkownika
Obi_wan_0
Posty: 248
Rejestracja: 03 mar 2012, 14:31
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

Re: Topienie metali kolorowych (osprzęt)

Post autor: Obi_wan_0 » 30 maja 2016, 23:13

"Tak z ciekawości co ma ten obiekt wykonany z rusztowań warszawskich oblanych jak napisałeś niechlujnie mosiądzem wyrażać, czy też symbolizować?"

Złote czasy polskiego budownictwa xD
Klep, klep, a coś wyklepiesz xD

Awatar użytkownika
Dara
arcyforumoholik
Posty: 2144
Rejestracja: 27 lis 2015, 10:47
Lokalizacja: Kalembina

Re: Topienie metali kolorowych (osprzęt)

Post autor: Dara » 31 maja 2016, 09:27

Moim zdaniem ma wyrażać dążenie do wolności,protest przeciwko zakazowi aborcji i krzyk uciemiężonych o legalizację eutanazji z powodu ubóstwa.
Tak mi się to widzi ;)

mavedon
Posty: 6
Rejestracja: 25 maja 2016, 12:51
Lokalizacja: tu i tam

Re: Topienie metali kolorowych (osprzęt)

Post autor: mavedon » 01 cze 2016, 01:24

Bobodar pisze:Mavedon, kreatorze czegoś tam, skaczesz po różnych forach zadajesz pytanko i po uzyskaniu niby satysfakcjonującej odpowiedzi znikasz.
Podobnie tutaj. Tekst o kowalstwie które ciebie wciąga jest tak samo prawdziwe jak to, że wciągnięcie ścieżki boraksu "uskrzydla".
Wyluzuj :facepalm:
Bobodar, jestem i nie skacze a jeżdżę, pytam (dziś w zakładzie odlewniczym) i nie uważam by było w tym coś złego czy podejrzliwego - w chęci poszukania rozwiązania.
Nie widzę również powodu do przyszywania mi łatki, co czynisz, jakoby moje zainteresowanie o których wspomniałem przedstawiając się, wynikało z pragmatycznego jednorazowego pytania. Naprawdę mnie to zaczyna interesować. Ale spoko, przyzwyczaiłem się, nie pierwszy raz spotykam się ze wspomnianym nastawieniem. Swego czasu na forum lotnictwa chciałem dowiedzieć się gdzie w Polsce można wypożyczyć samolot odrzutowy i w ramach mojego dyplomu na ASP przelecieć nim 200 metrów nad ulicą Piotrkowską w Łodzi. Zostałem wyśmiany, wyzwany od debili, stałem się pożywką dla żartów (no bo co złego w śmianiu się, prawda). Po 9 miesiącach przygotowań i jeżdżenia po Polsce, zadawania pytań, doprowadziłem do przelotu odrzutowca na 200 metrach nad Piotrkowską. Na forum lotniczym zapanowała konsternacja a admin chciał robić ze mną wywiad, odmówiłem bo nie dla wywiadu tam się udzielałem tylko prosiłem o zwykłą poradę. Ale cóż, ośmieszanie kogoś w naszym społeczeństwie jest coraz powszechniejsze a to co inne z założenia traktowane jest podejrzliwie. Sorry za ten ton ale to nie ja chyba powinienem dać sobie luzu.

Awatar użytkownika
reneq
Posty: 692
Rejestracja: 16 kwie 2010, 16:22
Lokalizacja: __

Re: Topienie metali kolorowych (osprzęt)

Post autor: reneq » 01 cze 2016, 06:46

najprościej, choć nie najszybciej, byłoby "nalutować" mosiądz palnikiem.
BIURO TECHNICZNE Dokumentacje urządzeń dla Urzędu Dozoru Technicznego

Awatar użytkownika
Bodar
weteran forum
Posty: 4062
Rejestracja: 01 sty 2014, 11:21
Lokalizacja: lubuskie

Re: Topienie metali kolorowych (osprzęt)

Post autor: Bodar » 01 cze 2016, 09:06

Mavedon, Mateusz? Jeżeli jesteś tą samą osobą, to PRZEPRASZAM.
W najmniejszym stopniu nie byłeś dla mnie pożywką do żartów, jedynie pomysł jaki przedstawiłeś wydał mi się podejrzany, będący przykrywką prawdziwych (czyt.: nie do końca szczerych) intencji. Stąd ten mój sarkastyczny ton.
Jeszcze raz przepraszam ;)

mavedon
Posty: 6
Rejestracja: 25 maja 2016, 12:51
Lokalizacja: tu i tam

Re: Topienie metali kolorowych (osprzęt)

Post autor: mavedon » 01 cze 2016, 12:45

Bobodar, dobrze, że sobie to wyjaśniliśmy:)
PS. czy my się znamy spoza forum?

Co do rusztowania, to muszę pozbierać to co wiem do kupy i podjąć decyzje. W odlewni powiedziano mi, że mosiądz manganowy jest wyjątkowo niewdzięcznym materiałem do odlewania. Dam znać po pierwszych próbach. Dzięki za pomoc.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Melale kolorowe”