Wytop stali typu bułat w warunkach garażowych.

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 03 paź 2014, 14:57

Po wczorajszym wytopie zgodnie z podpowiedziami co do tempa chłodzenia tygla zostawiłem piec na noc w garażu niech się studzi całościowo i powoli. (przy okazji garaż mi ogrzeje, wysuszy i komary wybije )
Dziś otwarłem i mile się zaskoczyłem. Nie miałem tak ładnej bułki już od dawna.
Szybko wyczyściłem piec, załadowałem koks i tygiel i następny wytop. Możliwe że uda się robić jedną bułkę dziennie jak mi tygiel nie pęknie i żużel z stalą pieca mi nie zaleją.
Zobaczymy jak będzie.
Bułka ze zdjęć już sprzedana.
Parę zdjęć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Dracorian
forumoholik
Posty: 1967
Rejestracja: 22 mar 2013, 15:24
Lokalizacja: Ziemia Lubuska [ok.Torzymia]

Post autor: Dracorian » 03 paź 2014, 15:12

Gratulacje!
Dobrym kowalem będziesz tylko wtedy,,kiedy to lubisz

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 03 paź 2014, 15:15

no i było chłodzić wolniej? :D
What man is a man who does not make the world better?

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 03 paź 2014, 16:13

Wiesz to jest ciężkie ćwiczenie w cierpliwości. Wiesz jak bardzo chcę wyrwać już teraz i wyłupać ten tygiel z pieca, otworzyć i zobaczyć co się "wykluło"? Druga sprawa że w takim trybie pracy można wytapiać jedynie jedną bułkę dziennie. Chyba że zbuduję piec wolnostojący stacjonarny z komorami dogrzewającymi ale to jest zupełnie inna zabawa i wymaga własnego terenu.

Awatar użytkownika
Qmar
Posty: 706
Rejestracja: 09 cze 2013, 14:12
Lokalizacja: Łańcut

Post autor: Qmar » 03 paź 2014, 16:41

spoko wypieczesz trochę bułek i w końcu dorobisz się pieca na np 4 tygle :d albo coś w ten deseń w każdym bądź razie trzymam kciuki ;)
What man is a man who does not make the world better?

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 03 paź 2014, 17:40

Jaka waga tej ze zdjęcia? :D

Ciekawe jak w bułce wolno stygnącej wygląda jama skurczowa :) Czy też jest porowate czy może wyszło pełne tam ?

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 03 paź 2014, 19:17

Waga 1,15 kg
Mam nadzieję że jest ok, jak coś będzie nie tak to pewnie się dowiem :P

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 04 paź 2014, 12:30

Wczorajszy wytop również się udał. Niestety ilość żużlu w piecu cały czas rośnie (jeszcze dłużej grzałem tygiel) tak więc dzisiejszy poranek był ciężki z przecinakiem i młotkiem wykuwałem piec do czysta (w miarę czysta)

Bułka wyszła całkiem nieźle, trochę przegrzana z góry ale nie powinno być problemów z obróbką.
Parę zdjęć
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 04 paź 2014, 12:50

Wydaje mi sie że to dobrze że na górnej powierzchni są nieregularne dołki ;) znaczy że nie nastąpił skurcz na środku duży tylko właśnie takie malutkie i leciutkie przez powolne chłodzenie kraterki które zastępują jame skurczową ;)

Gratuluje :) jak tylko przekuje 2 część swojego kawałka i dostane wypłate to zamawiam dwie bułeczki :)

Awatar użytkownika
Nomad
Moderator
Posty: 2263
Rejestracja: 28 sie 2009, 10:34
Lokalizacja: Jasło

Post autor: Nomad » 04 paź 2014, 14:35

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Gotowa głownia z bułatu, 55 gram wagi, 16 cm długości głowni, 9 cm trzpienia, 3 cm szerokości przy trzpieniu, 3mm grubości przy trzpieniu, szlif pełny płaski, hartowany, odpuszczany w 290 stopniach przez 2h, pilnik wciąż się ślizga po powierzchni, widać zagęszczenie wzoru w kierunku ostrza :)

Reszte relacji z oprawy tej głowni i przekuwania innych kawałków bułatu będę zamieszczał w swoim wątku w dziale knifemaking :)

Pozdrawiam!

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 04 paź 2014, 14:52

Niezłe cacko. Cieszę się że nic się nie stało podczas hartowania :D
Gratuluję ładnego i zgrabnego ostrza, oby tak dalej :D

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 07 paź 2014, 17:01

Wczorajszy wytop. Waga ciastka około 0.85 kg
Tygiel wytrzymał choć ostatkiem sił. Najwyraźniej trzy wytopy to ostateczna granica wytrzymałości tygli grafitowych. Pojawił się wyciek szkła, na szczęście niewielki, wsad ostał się na miejscu. Widocznie szkło w tyglu grafitowym też żre ścianki, mam nadzieję że uda się wyważyć budowę tygli ceramicznych tak by wytrzymywały atak płynnego szkła.
Parę zdjęć.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

benek316
Posty: 21
Rejestracja: 16 cze 2014, 07:14
Lokalizacja: rzeszów

Post autor: benek316 » 08 paź 2014, 10:19

to jest to idziesz dobra drogą

krismilka
Posty: 362
Rejestracja: 16 paź 2013, 22:26
Lokalizacja: Zabrze

Post autor: krismilka » 08 paź 2014, 16:27

Dziś następny wytop i kontrola pierwszego wytopu z dodatkiem stali manganowej z dnia poprzedniego. Dziś topiły się tradycyjne gwoździe i węgiel - bez dodatków.

Jakiś czas temu zastanawiałem się jak najbardziej parszywą stal wsadzić do tygla tylko po to aby sprawdzić czy wystąpi krystalizacja i czy faktycznie w tyglu zachodzi rafinacja czyli oczyszczenie stali z siarki i fosforu. Padło na stal zbrojeniową B500SP (podwójne żeberka zbieżne). Wsad składał się z 0,6 kg stali zbrojeniowej i 0,5 kg gwoździ z 15 gramami węgla w proszku.

Wytop na górze ciastka nie wykazuje tak dużej krystalizacji igłowej jak wytopy na samych gwoździach czy gwoździach i stali 50 HF ale... wydaje mi się że węgliki się wykrystalizowały, wyszedł wzorek na wytrawieniu przekroju bułki.
Tygiel pękł przy wyciąganiu, poszło po linii szkła.

Parę zdjęć
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 09 paź 2014, 13:03

Jest i żłobnik. Szału nie ma, ale wzór struktury się pokazał. Z drugiej strony pokazała się strefa bez krystalizacji, ale jak wcześniej pisał krysmilka z taką niewykrystalizowaną srefą bułkę dostałem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tradycyjne metody wytopu żelaza i stali”