Dyskusja o przewagach danego typu miecza nad innym

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 23 kwie 2011, 09:16

słabo sie znam na mieczach ale czy katana to nie rodzaj damastu?

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 23 kwie 2011, 09:45

w pewnym sensie tak... tez jest klejona z duzej ilosci warstw. ale kuje sie ja wlasnie tak ze jest twarda na ostrzu i ciagliwa w rdzeniu i grzbiecie. katany jeszcze hartuje sie selektywnie co zwieksza wytrzymalosc. tak ogolnie rzecz biorac oczywiscie :P

dara

Post autor: dara » 23 kwie 2011, 09:54

Wytrzymałość miecza japońskiego? pierwsze słyszę.
Selektywne hartowanie ma na celu oprócz uzyskania twardości i hammonu
utworzenie krzywizny miecza.Przed hartowaniem miecz jest prosty.
Posiada ogromną twardość ostrza wynikającą z "naprężenia" krawędzi.
Ale miecze nie są odpuszczane.Z tąd są kruche.
Dowodem na taką technologię jest stosowanie przez zbuntowanych chłopów
widełek do sadzenia ryżu Sai w walce z samurajami w czasie buntów.
Kiedy to z powodzeniem łamano samurajskie miecze za pomocą tych prostych narzędzi.

http://www.youtube.com/watch?v=rwQqtf86qOc
NA filmiku w 8 minucie wspaniale jest pokazany sposób hartowania katany.

Awatar użytkownika
wat93
Administrator
Posty: 1425
Rejestracja: 28 sie 2009, 12:02
Lokalizacja: Jarocin
Kontakt:

Post autor: wat93 » 23 kwie 2011, 10:00

no dobra... zle napisalem. nie chodzi mi tu o wytrzymalosc na polu udarnosci, a wlasnie o ostrosc i trzymanie jej. zgadzam sie ze sa kruche.

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 23 kwie 2011, 13:01

Ciekawy przykład jak warstwowy miecz szczerbi się przy potężnych ciosach, szkoda że nie ma porównania ze jednorodną stalą . http://www.youtube.com/watch?v=-sHTJAKN-5k
Ale na chłopski rozum biorąc:stalowe liny,plecionki wędkarskie itp. mają większą plastyczność i udźwig niż stalowy czy syntetyczny pręt tej samej średnicy, czemu z damastem (odpowiednio skomponowanym) miało by być inaczej?

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 23 kwie 2011, 15:39

Nie zawsze katana to damast, przed 13 wiekiem i po 17 Japończycy częściej robili z materiałów jednolitych. Skuwanki to wynik złych decyzji ekonomicznych i położenia geograficznego, ponieważ byli zamknięci dla reszty świata do 17 wieku nie posiadając dużych złóż rudy musieli zacząć robić skuwanki, ruda darniowa (bardzo zasiarczona, więc krucha) oraz złom żelazny, to podstawowe składniki japońskich damastów. Po 17 wieku sprowadzają stal z europy i w większości broni żołnierskiej nie są już damasty.
Brak stali sprawia, że zbroje są robione z innych materiałów, niepotrzebna, więc miecza, który pracuje udarowo, inne więc sposoby hartowania (selektywne), inne przekroje i wywarzenia broni (niż w europie)
Poza tym nie spodziewajmy się cudów Japończycy do 17 wieku nie znali gwintu.
Niemniej potrafili wykonywać piękne i użyteczne miecze według znanych im technologii i realiów

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 25 kwie 2011, 16:44

Bey Bluźnisz i Ty Dara również.Katany zawsze są odpuszczane a stal ,z której są robione jest znakomita .Były okresy gdy robiono z gorszej stali importowanej ale wtedy też były skuwane.Natomiast z jednorodnej stali wykonywano tylko miecze wojskowe i tylko te najniższej klasy.Więcej możecie poczytać na Rei dojo.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 25 kwie 2011, 21:16

Yakiba masz prawo wierzyć, w co chcesz.

SteelArt lina pracuje na rozciąganie, możliwe, że damast też na rozciąganie jest mocniejszy
Lepsze jest wrogiem dobrego

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 26 kwie 2011, 17:21

To kwestia wiedzy a nie wiary

dara

Post autor: dara » 26 kwie 2011, 17:38

Jaki sens miało by odpuszczanie głowni miecza którą z takim trudem wykonano w taki sposób że ma unikalne właściwości.Odpuszczenie zniweluje naprężenie krawędzi tnącej i cały skomplikowany i stratny proces (ok 50% w przypadku najlepszych płatnerzy) stanie się bezsensowny?

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 27 kwie 2011, 09:02

Odpuszcza się właśnie po to żeby zmniejszyć naprężenia.Bez tego ostrze pękło by jak szkło przy pierwszym uderzeniu.Zresztą odpuszczanie to nie jedyna metoda na zmniejszenie naprężeń, stosowana w głowniach japońskich

dara

Post autor: dara » 27 kwie 2011, 09:07

Proponuję wykonać prosty test-zahartuj jakiekolwiek 2 identyczne ostrza i jedno złam zaraz po hartowaniu z użyciem choćby wagi sprężynowej z mazaczkiem na wskazówce
(w celu obliczenia siły potrzebnej do złamania) powtórz test na drugim ostrzu po upływie miesiąca-zdziwisz się jaka jest różnica.

Awatar użytkownika
bey
Administrator
Posty: 2783
Rejestracja: 31 sie 2009, 07:20
Lokalizacja: Bronisze
Kontakt:

Post autor: bey » 27 kwie 2011, 14:07

Japończycy to taki naród, że potrafili dorabiać legendy do wielu rzeczy, Yakiba nie wszystko co wyczytasz jest prawdą, proponuje oprócz książek o broni japońskiej poczytać trochę o metalurgii.
Chciałbym uniknąć sytuacji, że kłócimy się o rzeczy nieistotne, nie jest ważne kto ma racje, żadne z nas nie da się przekonać, więc po prostu bawmy się ogniem.
Pozdrawiam Bey

Awatar użytkownika
nibylung
Posty: 331
Rejestracja: 08 lis 2009, 18:22
Lokalizacja: zgierz
Kontakt:

Post autor: nibylung » 27 kwie 2011, 15:14

Poza tym nie miecz jest ważny a reka ,która go trzyma .
Ostatnio zmieniony 27 kwie 2011, 15:22 przez nibylung, łącznie zmieniany 1 raz.

dara

Post autor: dara » 27 kwie 2011, 16:07

Przyszedł mi na myśl jeszcze taki przykład:
Test ugięcia szkła.
Bierzemy pasek szkła o grubości 3 mm i wymiarach szkiełka do mikroskopu i oryginalne szkiełko do preparatów (to na wierzch)
Próba ugięcia 3mm próbki zakończy się rozkruszeniem a szkiełko o grubości "włosa" daje się wyginać bez bez pęknięcia ,oczywiście w minimalny ale dobrze widoczny sposób.
Miecz który posiada 4 194 304 warstw o mikro grubości i naprzemiennie ułożonych (twarda,miękka) w swojej naturze będzie dysponował możliwością współpracy dwóch materiałów o odmiennych właściwościach. Odpuszczanie takiego ostrza było by bezsensowne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”