Buława - jaki sposób na głowice?

Miecze - kucie i oprawa

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Buława - jaki sposób na głowice?

Post autor: Idol » 18 kwie 2011, 22:21

Chciałbym zrobić naśladownictwo buławy,którą widzicie na fotkach poniżej.
Nie mam możliwości wziąć do ręki oryginału,dysponuję jedynie tymi zdjęciami...

Pytanie moje dotyczy metody wykonania samej głowicy.Coś mi wyobraznia szwankuje i widzę jedynie 2 sposoby,którymi mógłbym to zrobić.

Oceńcie proszę,który będzie bardziej sensowny:

PLAN A:
-wiercę w osi na przestrzał wałek.
-w otwór wkładam pręt,i przekuwam wałek w ,,gruszkę''
-gruszkę (głowicę) nacinam na gorąco stopniowo pogłebiając nacięcia.
-po nacięciu wszystkich szczelin w wywiercony otwór wbijam klin,otwór powiększa się-szczeliny również powinny....(?)

PLAN B:

-wycinam odpowiednią ilość jednakowych płatków z ,,wąsami'' na końcach
-układam je wokół trzona (razem z tymczasowymi dystansami pomiędzy elementami)
-mocuję do kupy za pomocą skuwek z góry i dołu
-nacinam skuwki dla lepszego efektu wizualnego.

Tyle wymyśliłem-może macie jakąś bardziej sensowną koncepcję?
-
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
WitekSce
Posty: 49
Rejestracja: 02 sie 2010, 15:32
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: WitekSce » 21 kwie 2011, 22:26

Buław zasadniczo się nie kuło,ale odlewało. Jedyne co jest w tej buławie z kowalskiej/płatnerskiej roboty to pogłębione nacięcia. Weź po za tym pod uwagę, że już pod koniec średniowiecza weszły w użycie proste tokarki, więc ogólny zarys można by śmiało wytoczyć. Nie komplikuj sobie sprawy kuciem jej z 1 kawałka.

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 20 cze 2011, 23:07

WitekSce dzięki za sugestie :) , wykorzystałem w praktyce i faktycznie dosyć gładko to poszło.

Trochę póżno pokazuje,ale lepiej póżno niż wcale
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 20 cze 2011, 23:28

buła to już wiadomo jak :D ale ten czubek jak jest zrobiony? i trzonek to lutowałeś rurę do buły?
:evil:

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 20 cze 2011, 23:46

Nie lutowałem.Jak już ,,uturlałem cebulę'',to korzystając z okazji wytoczył się kapelusik z cyckiem (sterczynka).Z rury wypuściłem nagwintowany pręt,który idzie przez otwór w głowicy i zakręcany jest tym cyckiem z góry.Znaczy zakręcany był-bo teraz już się nie da rozebrać :).Po skręceniu poszło jeszcze do ognia,żeby nacięcia się zgrały.No i tak się zgrały,że juz się rozebrać nie uda

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 21 cze 2011, 01:57

hehe podoba mi się :)
:evil:

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 21 cze 2011, 19:07

To nie buława tylko regiment ale robota fajna

Awatar użytkownika
Jamick
Posty: 55
Rejestracja: 23 kwie 2011, 22:21
Lokalizacja: wziąć pomysły ?
Kontakt:

Post autor: Jamick » 21 cze 2011, 19:13

No chyba nie za bardzo bo regiment to laska bez głowicy..
Choć mam rączki małe , ale jak....

Jasnożółty jest zaraz przed "spaliło się"

yakiba
Posty: 270
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:23
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: yakiba » 22 cze 2011, 09:04

Jamick masz rację , to nie jest regiment tylko buzdygan typ węgierski bardzo podobny miał S. Czarniecki . Pamięć bywa zawodna.Ale nie zmienia to faktu ,że fajna robota Idola.

Awatar użytkownika
Jamick
Posty: 55
Rejestracja: 23 kwie 2011, 22:21
Lokalizacja: wziąć pomysły ?
Kontakt:

Post autor: Jamick » 22 cze 2011, 19:45

No robota świetna, zwłaszcza że taki "stary" ;-D
Choć mam rączki małe , ale jak....

Jasnożółty jest zaraz przed "spaliło się"

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 22 cze 2011, 22:36

Dziękuję za miłe słowa :oops: ... (czasem lubię se zbudować coś orężnego - dla odpoczynku od ,,cywilnych'' wyrobów :) )

Co się zaś tyczy poprawnego nazewnictwa-to faktycznie strzeliłem gafę.U Żygulskiego podobne ustrojstwo nosi miano buzdyganu-Ten ma raczej pojęcie,o czym pisze.

Nieraz jednak spotkałem w naszych opracowaniach nazewnictwo zupełnie rozbieżne...brałem się swego czasu za wykonanie bijaka z kolcami na łańcuchu, przyczepionym do drąga.I do teraz nie wiem,czy robiłem właściwie kiścień,korbacz,czy tez morgenstern :).Co autor,to inna koncepcja poprawnej nazwy :)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 22 cze 2011, 23:30

ejj buzdygan to takie ło:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Buzdygan
a buława takie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bu%C5%82awa

przynajmniej w/g wikipedii :P mi też się kojarzyło tak samo ale sprzeczał się nie będę :roll:

Zastanawiam się tylko Idol jak zrobiłeś taką fajną brązową, nadżartą powłokę że wygląda na stary?
:evil:

Awatar użytkownika
Idol
Posty: 184
Rejestracja: 15 lis 2010, 22:37
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Idol » 23 cze 2011, 11:14

Marek pisze:
....Zastanawiam się tylko Idol jak zrobiłeś taką fajną brązową, nadżartą powłokę że wygląda na stary?
Receptura Marku nie jest skomplikowana :) : Na efekt wżerków potrzebujesz zrobić młotek a'la cyzelerski tyle,że z gładzią ,,odbitą'' na grubym papierze ściernym-po wymłotkowaniu powstaje taka struktura ,,z historią''.Dalej wystarczy żeby przedmiot zardzewiał nieco-polerujesz wełną rdzę-schodzi z gładkiego,pozostaje we wgłębieniach.Olejem zamykasz dostęp powietrza do resztek rdzy-żeby nie kwitło dalej.Tyle :)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 23 cze 2011, 11:38

genialne, dzięki :D
:evil:

ODPOWIEDZ

Wróć do „MIECZOWNICTWO - swordmaking”