Dzieła karendt'a
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Dzieła karendt'a
Jako że dawno nic nie pokazywałem i mało się odzywam, pokazuje moją najnowszą szablę.
Jest to szabla typu polsko-węgierskiego replika jakich używano w XVII w.
Dane:
Długość szabli 900mm
Długość ostrza 780mm
Szerokość przy jelcu 30mm
Maksymalna krzywizna 50mm
Waga samej szabli 700g
galeria zdjęć : http://picasaweb.google.com/karendt1/Szabla5
Jest to szabla typu polsko-węgierskiego replika jakich używano w XVII w.
Dane:
Długość szabli 900mm
Długość ostrza 780mm
Szerokość przy jelcu 30mm
Maksymalna krzywizna 50mm
Waga samej szabli 700g
galeria zdjęć : http://picasaweb.google.com/karendt1/Szabla5
Żelazo ciągnie męża ku sobie
Zapewne strugiem, tak jak się to robi w katanach. Gdzieś mi się przewinęło zdjęcie takiego struga, odpowiednio zmodyfikowanego by robić kilka wąskich zbroczy.Marek pisze:Za to standardowe pytanie z mojej strony jak robiłeś zbrocze?bo z tym mam problem
Wracając do tematu, klinga bardzo ładna.
"niejeden już sam sobie gardło, jak mówią, własnym przydługim ozorem poderżnął"
- Grzegorz K.
- Administrator
- Posty: 3866
- Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
- Lokalizacja: Ustka/Słupsk
To może po koleina pytania.
Proboszcz: patrz PW
Marek:
Zbrocza wykonuje przed hartowaniem, najpierw czymś w rodzaju cyrkla ryję na głowni zarys, potem szlifierka kątową na wolnych obrotach tarczami od 1 1,5 2,5 4 6 pogłębiam i poszerzam, następnie czymś w rodzaju półokrągłego dłuta zaokrąglam bruzdy.
Zdjęcia tych narzedzi w mojej galerii.
rav ok 2-3 tygodnie zależy jak bardzo mi się chce, a pracuje po ok6 godzin dziennie
Struganie ok cały dzień roboczy, polerowanie ich znacznie dłużej schodzi,
Tak naprawdę wykuć to jest pikuś oprawa/polerka to dopiero dłubanina.
dzięki za uznanie
Proboszcz: patrz PW
Marek:
Zbrocza wykonuje przed hartowaniem, najpierw czymś w rodzaju cyrkla ryję na głowni zarys, potem szlifierka kątową na wolnych obrotach tarczami od 1 1,5 2,5 4 6 pogłębiam i poszerzam, następnie czymś w rodzaju półokrągłego dłuta zaokrąglam bruzdy.
Zdjęcia tych narzedzi w mojej galerii.
rav ok 2-3 tygodnie zależy jak bardzo mi się chce, a pracuje po ok6 godzin dziennie
Struganie ok cały dzień roboczy, polerowanie ich znacznie dłużej schodzi,
Tak naprawdę wykuć to jest pikuś oprawa/polerka to dopiero dłubanina.
dzięki za uznanie
Żelazo ciągnie męża ku sobie
Nomad
Głowicy osobnej nie ma ale kapturek dupkę ma z 4mm blachy i to pełni rolę głowicy.
Co do połączenia wąsów to można i tak się bawić tyle że to prawie nie możliwa robota.
Ale moim zdaniem wąsy były lutowane.
tu przykłady:


Ja się w takie rzeczy nie bawię tylko spawam migomatem i wcale nie uważam tego za ujmę.
Głowicy osobnej nie ma ale kapturek dupkę ma z 4mm blachy i to pełni rolę głowicy.
Co do połączenia wąsów to można i tak się bawić tyle że to prawie nie możliwa robota.
Ale moim zdaniem wąsy były lutowane.
tu przykłady:


Ja się w takie rzeczy nie bawię tylko spawam migomatem i wcale nie uważam tego za ujmę.
Żelazo ciągnie męża ku sobie
