pomoc pilnie potrzebna!!!

Tematy nie zawsze związane z kowalstwem

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Lucius Ebola
Posty: 159
Rejestracja: 01 wrz 2009, 22:54
Lokalizacja: Lyefjell, Norwegia
Kontakt:

Post autor: Lucius Ebola » 04 lis 2010, 21:58

No najlepiej właśnie wywieźć, byle daleko, żeby nie wróciło. Zwłaszcza, jeżeli to łasica - ja je darzę wielkim sentymentem, bo to ogromnie wdzięczne z wyglądu i inteligentne zwierzęta. Z resztą kuny itp też. Ojciec mi mówił, że u jakichś jego znajomych na strychu nad stodołą mieszkała cała rodzina kun. W gospodarstwie nie polowały nigdy, a dokładniej to polowały na szczury i myszy. Nie powodowały żadnych szkód, a jak było słońce to potrafiły leżeć na dachu i się wygrzewać.
Aha, jeżeli masz do czynienia z kuną to nie zostawiaj auta na zewnątrz, a jak zostawiasz to podkładaj coś pod silnik (drobną stalową siatkę, czy coś po czym się zwierzakowi będzie źle chodziło). Nie wiedzieć czemu one uwielbiają obżerać izolację z kabli, mogą narobić szkód na kilka tysięcy, zależy jakie auto.

szekspir

Post autor: szekspir » 05 lis 2010, 08:18

Złapanie tego coś jest niestety,bardzo trudne,raz chyba toto widziałem,poszło po 3m scianie stodoły i przychodzi własnie od sąsiadów.Kury przeniosłem w bardziej szczelne miejsce,narazie jest O.K ale to pewnie kwestia czasu ;-)

ornatus
Posty: 200
Rejestracja: 08 lis 2009, 16:35
Lokalizacja: Koronowo
Kontakt:

Post autor: ornatus » 10 lis 2010, 00:05

połóż obok siebie dwa płaskowniki w miejscu gdzie przypuszczalnie przechodzi drapieżnik, a płaskowniki podłącz między fazy :PP

anton1984
Posty: 16
Rejestracja: 07 paź 2010, 21:12
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: anton1984 » 10 lis 2010, 08:18

Tak. A później niech zaprosi dzieci na podwórko.
Bardzo mądra rada.
Pogratulować pomysłowości.

ornatus
Posty: 200
Rejestracja: 08 lis 2009, 16:35
Lokalizacja: Koronowo
Kontakt:

Post autor: ornatus » 10 lis 2010, 18:34

co sie oburzasz, żart to był

ODPOWIEDZ

Wróć do „ROZMOWY - hydepark ”