spawarka dla amatora

MAG, TIG, PLAZMA, LASER

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 01 lut 2011, 08:26

Nikt mi nie powie, że transformator stabilniej trzyma prąd od inwertora. Wachania prądu w gniazdku zawsze są. Większe bądź mniejsze, ale są. Transformator nie pilnuje prądu wychodzącego, tylko transformuje to co do niego wpływa, więc i te skoki napięcia przekładają się na elektrodę. Inwertor z kolei pilnuje prąd idący na elektrodę, przez co eliminuje wszystkie wachania napięcia w czasie rzeczywistym.
A co do naprawy to uważacie, że co będzie droższe: wymienić kilka tranzystorów czy przewinąć kilkadziesiąt kilogramów miedzi?

Kiedyś jak pracowałem przy montażu systemów dojenia krów niektórzy rolnicy mieli taka opinie: "po co komu pulsator elektroniczny? mechaniczny jest lepszy, bo jak stanie to go młotkiem pukniesz i dalej działa". Przy czym nie patrzyli ci rolnicy, że w elektronicznym nie ma co się zablokować. Podobnie mówicie o transformatorach i inwertorach.

Slavek
Posty: 46
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:20
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: Slavek » 01 lut 2011, 08:38

wszebąd pisze:pisz

HOWGH


ps. Namówili na miga mnie i mam :D

Więc pisze.

Interesuje mnie Mig Bester 1801 ewentualnie coś w tych pieniadzach a lepszego.

http://www.ceneo.pl/1678246s

Dostępny był w Castoramie za niecałe 1700zł + butla wychodzi 2 tyś.

Bedzie raczej wykorzystany amatorsko (drobne prace przy samochodzie, przęsła itp).

Co byscie polecili ?

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 01 lut 2011, 09:26

Slavek pisze:
wszebąd pisze:pisz

HOWGH


ps. Namówili na miga mnie i mam :D

Więc pisze.

Interesuje mnie Mig Bester 1801 ewentualnie coś w tych pieniadzach a lepszego.

http://www.ceneo.pl/1678246s

Dostępny był w Castoramie za niecałe 1700zł + butla wychodzi 2 tyś.

Bedzie raczej wykorzystany amatorsko (drobne prace przy samochodzie, przęsła itp).

Co byscie polecili ?
Mam bestera 1801 z ciastoramy (dodają reduktor i 5kg drutu w cenie 1698zł). Spisuje się toto znakomicie przy spawaniu drobnicy jak i grubszych elementów. Jest to klasa hobby bestera. Dla mnie jako amatora w zupełności wystarcza.
PS nie kupuj butli w castoramie bo maja je po 300pln. Na aledrogo znajdziesz nową, napełnioną w cenie ok 120zł z przesyłką

Awatar użytkownika
StellArt
Posty: 631
Rejestracja: 05 mar 2010, 02:06
Lokalizacja: Ostrołęka

Post autor: StellArt » 01 lut 2011, 20:02

ateem, serwisowałeś inwertor?

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 01 lut 2011, 20:19

steel art nie musiałem jeszcze. Najstarszy inwertor na jakim spawałem miał 16 lat, odsprzedałem go koledze i ten dalej go używa (dziś ma ok 19lat) bez problemów.
Kolejne jakie mam mają odpowiednio 8 lat, inny 6 lat i najnowszy 1 rok.

Slavek
Posty: 46
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:20
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: Slavek » 02 lut 2011, 08:56

b1211 pisze:
Mam bestera 1801 z ciastoramy (dodają reduktor i 5kg drutu w cenie 1698zł). Spisuje się toto znakomicie przy spawaniu drobnicy jak i grubszych elementów. Jest to klasa hobby bestera. Dla mnie jako amatora w zupełności wystarcza.
PS nie kupuj butli w castoramie bo maja je po 300pln. Na aledrogo znajdziesz nową, napełnioną w cenie ok 120zł z przesyłką
Jak długi czas masz go w posiadaniu ?

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 02 lut 2011, 12:27

Mam go jakieś pół roku, ale jak napisałem używam go amatorsko. Mój sąsiad za to ma ten sam model (dużo dłużej) i wyspawał nim kilkadziesiąt kg drutu. Obaj jesteśmy zadowoleni z zakupów.

Slavek
Posty: 46
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:20
Lokalizacja: Stalowa Wola

Post autor: Slavek » 02 lut 2011, 20:31

b1211 pisze:Mam go jakieś pół roku, ale jak napisałem używam go amatorsko. Mój sąsiad za to ma ten sam model (dużo dłużej) i wyspawał nim kilkadziesiąt kg drutu. Obaj jesteśmy zadowoleni z zakupów.

OK, dzieki za odpowiedz.

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 03 lut 2011, 07:31

Spawanie aluminium, jaki bylby najlepszy sprzet do tego w rozsądnych pieniądzach, czy lepiej TIG ACDC?

Awatar użytkownika
BANAN
arcyweteran forum
Posty: 6513
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 03 lut 2011, 07:38

Musi być ACDC .Nie spawałem wprawdzie nigdy aluminium,ale mechanizm jest taki:aluminium jako bardzo aktywny metal bardzo szybko utlenia się na powietrzu,prąd stały sobie z tą warstewką tlenków nie radzi,natomiast prąd zmienny rozbija warstewkę tlenków umożliwiając powstanie łuku spawalniczego.Jak to jest w praktyce niech się wypowiedzą praktycy.
Kontakt 517355290

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 03 lut 2011, 17:56

A co chcesz spawać z tego aluminium? Jak gruby materiał? Musi spaw być szczelny? Podaj więcej szczegółów to Ci podpowiem.
Tig musi mieć AC do spawania aluminium (DC czyli prąd stały do spawania wszystkiego poza aluminium).
Rozszerzając to co napisał Banan, chodzi o to, że przy spawaniu DC prąd płynie "z elektrody" do materiału i go rozgrzewa. Aluminium ma tą właśnie cechę, że
BANAN pisze:szybko utlenia się na powietrzu
. Tworzy się taki jakby kożuszek i kropelka aluminium nie chce przykleić się. W migu kożuszek jest przebijany mechanicznie drutem z podajnika i łączy się. W tigu używa się prądu zmiennego (tzw. AC). Działa to tak, że prąd przez większą część czasu płynie jak przy DC czyli "z elektrody" po czym zmienia kierunek i uderza "w elektrodę" z materiału rozrywając przy tym kożuszek, co umożliwia połączenie się materiału.

Talkus
Posty: 359
Rejestracja: 26 sie 2010, 19:39
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Talkus » 03 lut 2011, 19:27

Ten sprzęt chcialem uzywac pod spawanie konstrukcji dla firm reklamowych i nie tylko, spaw nie musi byc szczelny, wytrzymaly wystarczy ;). no i w miarę estetyczny
Zastanawia mnie czy lepiej kupic lepszy mig ACDC czy zainwestowac w tiga, no i jaki...
Ostatnio zmieniony 03 lut 2011, 19:28 przez Talkus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Salaputro
Administrator
Posty: 678
Rejestracja: 01 wrz 2009, 02:42
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontakt:

Post autor: Salaputro » 03 lut 2011, 19:28

Bardzo łopatologicznie to ująłeś ateem - teraz chyba wszystko jasne ;-)
Do spawania konstrukcji z profili aluminiowych lepszy półautomat - bo szybciej pospawasz niż tig-iem - dobrze by by7ło, żeby miał jeszcze puls...

ateem
Posty: 389
Rejestracja: 07 paź 2010, 19:41
Lokalizacja: ełk

Post autor: ateem » 03 lut 2011, 21:37

Tak jak Salaputro pisze - szukaj dobrego miga. Tig do precyzyjniejszych robót jest. Poza tym spawanie tigiem jest droższe niż migiem.

Awatar użytkownika
jolo
forumoholik
Posty: 1117
Rejestracja: 28 sie 2009, 22:15
Lokalizacja: Olkusz okolice

Post autor: jolo » 03 lut 2011, 22:12

mig koniecznie na 4 rolkach

ODPOWIEDZ

Wróć do „CIĘCIE I SPAWANIE - cutting and welding”