spawarka dla amatora
Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel
Nikt mi nie powie, że transformator stabilniej trzyma prąd od inwertora. Wachania prądu w gniazdku zawsze są. Większe bądź mniejsze, ale są. Transformator nie pilnuje prądu wychodzącego, tylko transformuje to co do niego wpływa, więc i te skoki napięcia przekładają się na elektrodę. Inwertor z kolei pilnuje prąd idący na elektrodę, przez co eliminuje wszystkie wachania napięcia w czasie rzeczywistym.
A co do naprawy to uważacie, że co będzie droższe: wymienić kilka tranzystorów czy przewinąć kilkadziesiąt kilogramów miedzi?
Kiedyś jak pracowałem przy montażu systemów dojenia krów niektórzy rolnicy mieli taka opinie: "po co komu pulsator elektroniczny? mechaniczny jest lepszy, bo jak stanie to go młotkiem pukniesz i dalej działa". Przy czym nie patrzyli ci rolnicy, że w elektronicznym nie ma co się zablokować. Podobnie mówicie o transformatorach i inwertorach.
A co do naprawy to uważacie, że co będzie droższe: wymienić kilka tranzystorów czy przewinąć kilkadziesiąt kilogramów miedzi?
Kiedyś jak pracowałem przy montażu systemów dojenia krów niektórzy rolnicy mieli taka opinie: "po co komu pulsator elektroniczny? mechaniczny jest lepszy, bo jak stanie to go młotkiem pukniesz i dalej działa". Przy czym nie patrzyli ci rolnicy, że w elektronicznym nie ma co się zablokować. Podobnie mówicie o transformatorach i inwertorach.
wszebąd pisze:pisz
HOWGH
ps. Namówili na miga mnie i mam
Więc pisze.
Interesuje mnie Mig Bester 1801 ewentualnie coś w tych pieniadzach a lepszego.
http://www.ceneo.pl/1678246s
Dostępny był w Castoramie za niecałe 1700zł + butla wychodzi 2 tyś.
Bedzie raczej wykorzystany amatorsko (drobne prace przy samochodzie, przęsła itp).
Co byscie polecili ?
Mam bestera 1801 z ciastoramy (dodają reduktor i 5kg drutu w cenie 1698zł). Spisuje się toto znakomicie przy spawaniu drobnicy jak i grubszych elementów. Jest to klasa hobby bestera. Dla mnie jako amatora w zupełności wystarcza.Slavek pisze:wszebąd pisze:pisz
HOWGH
ps. Namówili na miga mnie i mam
Więc pisze.
Interesuje mnie Mig Bester 1801 ewentualnie coś w tych pieniadzach a lepszego.
http://www.ceneo.pl/1678246s
Dostępny był w Castoramie za niecałe 1700zł + butla wychodzi 2 tyś.
Bedzie raczej wykorzystany amatorsko (drobne prace przy samochodzie, przęsła itp).
Co byscie polecili ?
PS nie kupuj butli w castoramie bo maja je po 300pln. Na aledrogo znajdziesz nową, napełnioną w cenie ok 120zł z przesyłką
Jak długi czas masz go w posiadaniu ?b1211 pisze:
Mam bestera 1801 z ciastoramy (dodają reduktor i 5kg drutu w cenie 1698zł). Spisuje się toto znakomicie przy spawaniu drobnicy jak i grubszych elementów. Jest to klasa hobby bestera. Dla mnie jako amatora w zupełności wystarcza.
PS nie kupuj butli w castoramie bo maja je po 300pln. Na aledrogo znajdziesz nową, napełnioną w cenie ok 120zł z przesyłką
- BANAN
- arcyweteran forum
- Posty: 6513
- Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
- Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa
Musi być ACDC .Nie spawałem wprawdzie nigdy aluminium,ale mechanizm jest taki:aluminium jako bardzo aktywny metal bardzo szybko utlenia się na powietrzu,prąd stały sobie z tą warstewką tlenków nie radzi,natomiast prąd zmienny rozbija warstewkę tlenków umożliwiając powstanie łuku spawalniczego.Jak to jest w praktyce niech się wypowiedzą praktycy.
Kontakt 517355290
A co chcesz spawać z tego aluminium? Jak gruby materiał? Musi spaw być szczelny? Podaj więcej szczegółów to Ci podpowiem.
Tig musi mieć AC do spawania aluminium (DC czyli prąd stały do spawania wszystkiego poza aluminium).
Rozszerzając to co napisał Banan, chodzi o to, że przy spawaniu DC prąd płynie "z elektrody" do materiału i go rozgrzewa. Aluminium ma tą właśnie cechę, że
Tig musi mieć AC do spawania aluminium (DC czyli prąd stały do spawania wszystkiego poza aluminium).
Rozszerzając to co napisał Banan, chodzi o to, że przy spawaniu DC prąd płynie "z elektrody" do materiału i go rozgrzewa. Aluminium ma tą właśnie cechę, że
. Tworzy się taki jakby kożuszek i kropelka aluminium nie chce przykleić się. W migu kożuszek jest przebijany mechanicznie drutem z podajnika i łączy się. W tigu używa się prądu zmiennego (tzw. AC). Działa to tak, że prąd przez większą część czasu płynie jak przy DC czyli "z elektrody" po czym zmienia kierunek i uderza "w elektrodę" z materiału rozrywając przy tym kożuszek, co umożliwia połączenie się materiału.BANAN pisze:szybko utlenia się na powietrzu
Ten sprzęt chcialem uzywac pod spawanie konstrukcji dla firm reklamowych i nie tylko, spaw nie musi byc szczelny, wytrzymaly wystarczy
. no i w miarę estetyczny
Zastanawia mnie czy lepiej kupic lepszy mig ACDC czy zainwestowac w tiga, no i jaki...
Zastanawia mnie czy lepiej kupic lepszy mig ACDC czy zainwestowac w tiga, no i jaki...
Ostatnio zmieniony 03 lut 2011, 19:28 przez Talkus, łącznie zmieniany 1 raz.