spawarka dla amatora

MAG, TIG, PLAZMA, LASER

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 23 cze 2011, 11:34

Blade mam identyczny problem co Ty :) Ja się chyba zdecyduję na tą z leroya, nie lubię allegro z powodu gwarancji :/ W leroyu można sobie na spokojnie przywieźć i oddać.

To do czego ja doszedłem to tak:
-na forum piszący ludzie patrzą z punktu widzenia bardzo użytkowego i wygodności :) To są bardzo wymagający użytkownicy, którzy tak jak hamer pisał robią spawy kilkumetrowe bez przerwy jakich my z pewnością robić nie będziemy a jeśli tak to i tak odcinkami a nie ciągiem. Dlatego odradzają te średniej klasy a dla mnie ma się tylko łatwo spawać, chyba, że myślisz już na przyszłość jak byś robił zamówienia balustrad kiedyś albo coś takiego.
-rozmawiałem z człowiekiem co ma spawarkę najtańszą z leroya za 360zł bodajże to mówi, że cały płot nią pospawał (oczywiście króciutkie spawy ale robota duża odwalona) jedyne co mówi, że jej brakuje to mocy bo elektroda się strasznie lepi przy starcie ale do wszystkiego da się przyzwyczaić
-używać będziemy zapewne elektrod 2-3mm do małych rzeczy bo spawy nie będą musiały być mega grube tylko trzymać co trzeba (nie będą narażone na jakieś ogromne naprężenia) a jak coś, można poprawić

Jeśli się mylę to poprawcie mnie :)

Jedyne co mnie zastanawia to jak się ma grubość spawu do grubości elektrody?
:evil:

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 23 cze 2011, 11:52

Marku tu masz racje ... Większość ludzi stąd to już bardziej profesjonaliści...

Metrowe spawy u mnie nie wystąpią w ostateczności w kilku kawałkach ;) Nie mam zamiaru spawać nic grubszego jak 5mm więc porządnej maszyny nie potrzebuje ale to co będę spawał będzie narażone na naprężenia od cop do przeróbki mam kilka maszyn rolniczych ;)

Ja kupie na allegro. do tego marketu mam dość daleko jakieś 40 km a transport autobusem...

Mimo wszystko 700 zł to nie malutka kwota jak dla mnie więc wybierać trzeba ostrożnie ;)

Od grubości elektrody z tego co czytałem zależy głębokość przetopu a to się też reguluje ustawieniem kąta elektrody. Jak w tym kierunku co spawasz to wtapiasz głęboko a jak w przeciwnym to masz gruby spaw ale mało wtopiony. Mogę się mylić to tylko teoria z internetu ;)

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 23 cze 2011, 12:22

dla mnie też 700 zł to bardzo dużo nawet :/ planowałem max 500 a tu wychodzi 650 i do tego przydała by się maska spawalnicza taka przyciemniająca chyba :/
:evil:

Awatar użytkownika
b1211
Posty: 104
Rejestracja: 01 gru 2010, 21:02
Lokalizacja: Z daleka

Post autor: b1211 » 23 cze 2011, 12:33

Jako pierwszą spawarkę kupiłem transformatorówke marki powermat (300zł). Spawa to całkiem nieźle. Oczywiście mówię tu to czysto amatorskich zastosowaniach. Po jakimś czasie kupiłem sobie migomat bester 1801 (castorama 1700zł) jestem z niego bardzo zadowolony, a elektrodą spawam tylko wtedy gdy naprawdę jestem do tego zmuszony. Nie wiem jak spawa się inwerterem ale jeśli różnica miedzy transformatorówka to tylko waga i cena kupiłbym na twoim miejscu migomat gdyż łatwiej się nim spawa (takie jest moje zdanie jako 100% amator hobbysta-entuzjasta zabawy z metalem).

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 23 cze 2011, 13:33

Ja kupiłem taką http://allegro.pl/tig-hf-mma-2w1-spawar ... 89951.html Dla amatora i do pracy półprofesjonalnej "pan będzie zadowolony" :mrgreen:
Jedna uwaga przy wyborze spawarki, dobrze by było żeby przewody prądowe były na szybkozłączkach, aby przy zmianie elektrod (rutylowa , zasadowa) można było zmienić bieguny. W spawarkach transformatorowych, przewody montowano na stałe, z możliwością spawania tylko elektrodą rutylową.
hamer

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 23 cze 2011, 15:42

Teraz to ja już mam mętlik w głowie :P Po powyższym poście myślę że ta dedra tylko MMA nie będzie złą opcją Z TIG-iem to już wyższa kwota ;)

Przez te kable zrezygnowałem z transformatora.

Miga nie chce bo testowałem i źle mi się tym pracuje ;)

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 23 cze 2011, 17:17

hamer pisze:Ja kupiłem taką http://allegro.pl/tig-hf-mma-2w1-spawar ... 89951.html Dla amatora i do pracy półprofesjonalnej "pan będzie zadowolony" :mrgreen:
Jedna uwaga przy wyborze spawarki, dobrze by było żeby przewody prądowe były na szybkozłączkach, aby przy zmianie elektrod (rutylowa , zasadowa) można było zmienić bieguny. W spawarkach transformatorowych, przewody montowano na stałe, z możliwością spawania tylko elektrodą rutylową.
O ile tig ma dobre wynika tak elektroda 80A przy 100% to kiepski wynik.Może i nie będziecie spawać długich spawów ale kolega potrzebuje do doraźnego spawania i remontów,wiec musi wsiąść to pod uwagę.

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 23 cze 2011, 17:27

Ehhh ... Ja już nic nie wiem :P Podrzuć ktoś link lub model niedrogiej spawarki którą by się dało normalnie spawać elektrodą 3.25 Większych nie potrzebuje zazwyczaj w użyciu będą 2.5 ... Sądzę że najlepiej spawa się punktowo takie odcinki po 2 lub 3 cm . Niech ktoś mądrzejszy mi napisze czy brać tą dedre czy nutoola czy może żadną z nich ? O droższej nie ma mowy :P

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 23 cze 2011, 17:34

Na początek MMA to właściwy wybór.
Z czasem kiedy zaczniesz profesjonalnie wykonywać ogrodzenia i balustrady a robota zacznie się piętrzyć, docenisz zalety MAG-a i uwierz, spawam obiema metodami, do warsztatu tylko MAG.
Ale jak wspomniałem, to na przyszłość i życzę sukcesów.
Zajrzyj tu http://fourmkowalskie.home.pl/viewtopic ... &start=210 oprócz kowadła wszystko spawane tą spawareczką :)
hamer

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 23 cze 2011, 17:58

Być może kiedyś tak. Jak na razie działam pod chmurką więc cokolwiek z gazem odpada ;)

Ja już sam nie wiem co kupić aby nie wydać pieniędzy na coś czym się nie da nic zrobić

Awatar użytkownika
Marek
forumoholik
Posty: 1042
Rejestracja: 14 mar 2010, 13:45
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Marek » 23 cze 2011, 18:08

ej no bez przesady, jak pisałem tą VAMPIRE za 360zł też się da :P która nie ma tych jakichś anti sticków czy innych bajerów to taką za 650 musi być znacznie lepiej :P
:evil:

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 23 cze 2011, 18:12

Wszystkim się da tylko różnie to wygląda :P I różnie się to trzyma

Awatar użytkownika
hamer
Posty: 214
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:06
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: hamer » 23 cze 2011, 18:14

Myślę że za te pieniądze kupisz dobrego inwertera MMA, nie chcę jednak wskazywać na jakiś konkretny model z którym nie miałem styczności.
W pracy używam kemppi 150A i fronusa 160A, ale to zdecydowanie wyższa pólka. Powyżej 2000 zł
hamer

LordRotflBlade666

Post autor: LordRotflBlade666 » 23 cze 2011, 18:42

W tej dedrze http://allegro.pl/spawarka-inwertorowa- ... ?source=oo co mają na myśli pisząc "Roboczy cykl pracy: 60%

Sprawność: 80%"

Bo ja już się zaczynam gubić w tym ;)

Rafal L.
Posty: 707
Rejestracja: 16 maja 2010, 09:28
Lokalizacja: Płońsk
Kontakt:

Post autor: Rafal L. » 23 cze 2011, 18:44

To tak aby zamotać w głowie.Bo ludzie zaczęli zwracać na takie rzeczy uwagę.A może coś takiego
http://allegro.pl/spawarka-inwertorowa- ... 03024.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „CIĘCIE I SPAWANIE - cutting and welding”