To do czego ja doszedłem to tak:
-na forum piszący ludzie patrzą z punktu widzenia bardzo użytkowego i wygodności
-rozmawiałem z człowiekiem co ma spawarkę najtańszą z leroya za 360zł bodajże to mówi, że cały płot nią pospawał (oczywiście króciutkie spawy ale robota duża odwalona) jedyne co mówi, że jej brakuje to mocy bo elektroda się strasznie lepi przy starcie ale do wszystkiego da się przyzwyczaić
-używać będziemy zapewne elektrod 2-3mm do małych rzeczy bo spawy nie będą musiały być mega grube tylko trzymać co trzeba (nie będą narażone na jakieś ogromne naprężenia) a jak coś, można poprawić
Jeśli się mylę to poprawcie mnie
Jedyne co mnie zastanawia to jak się ma grubość spawu do grubości elektrody?