Strona 1 z 2
Sposób robienia "piramidek" na rękawicach
: 03 sty 2011, 16:01
autor: Blady
Wydzieliłem - mardinus :-)
Ktoś może mi przybliżyć sposób robienia "piramidek" na rękawice. Chodzi o elemęty znajdujące się w miejscu gdzie zginają się palce.
: 04 sty 2011, 09:27
autor: EO
Prawdę mówiąc jeszcze się za to nie brałem, ale wydaje mi się, że najprościej byłoby zrobić sobie z kwadratowego pręta kształtkę z taką właśnie piramidką na czubku, a potem na niej obkuwać blaszki.
: 04 sty 2011, 13:25
autor: Blady
właśnie od tego zacząłem. Wyciołem pasek blachy o szerokości 3 cm i próbowałm go oklepywać z góry, jednak nie wyglądało to najlepiej.
Cóz będę próbował dalej:)
: 04 sty 2011, 23:01
autor: damian_w202
spróbuj tak:
1. na końcu kwadraciaka odkuj piramidkę albo szybciej jak zeszlifujesz.
2. Zahartuj piramidkę jak przecinak do stali
3. rozgrzej większy kwadraciak i rozbij go tym pierwszym aby uzyskać wgłębienie o pożądanym kształcie
4. Uformuj drugi koniec abyś mógł go mocować w kowadle
Dalej już chyba się domyślasz?
PS jak będziesz robił piramidką dziury w blaszkach to zeszlifuj ostry czubek -wcale ostry nie będzie potrzebny.
: 05 sty 2011, 00:09
autor: Blady
Próbowałem wyciągać na kształtce, jak na załączonym zdjęciu.
Jutro spróbuję dorobić drugą część, o której pisze damian_w202.
: 20 sty 2011, 18:43
autor: Maleus
I jak poszła próba zrobienia "piramidki"? Temat jakoś ucichł, a ciekaw jestem rozwiązań i efektów

: 20 sty 2011, 20:18
autor: Blady
spytałm na pv damian_w202 czy ma jakieś doświadczenie w temacie. Odpowiedział ze nie ma ale portafi kombinować. I tak się temat skonczył. Ponieważ wg mnie to nie zadziała.
: 20 sty 2011, 21:59
autor: Maleus
Pomysł ze zrobieniem foremki jest ok, ale części muszą być super spasowane. Domyślam się, że to droga w złym kierunku. Szukam ciągle jak robili to w epoce (tak dla zaspokojenia ciekawości rzecz jasna), ale cisza w temacie.
Ja swoje robię tak:
zrobiłem przyrząd jak na zdjęciu gdzieś tam wyżej tylko płaski na górze, druga część formy jest drewniana, żeby nie kaleczyć dramatycznie blachy. Stukam w przygotowany prostokącik, ale do pożądanego kształtu jeszcze daleko. Następnie tępym przecinakiem poprawiam kontur krawędzi (od wewnątrz). Po czym piramidka trafia na kowadło w celu oklepania ścianek, które w zamyśle maja być proste. Kolejna rzecz, to nadanie łuku w miejscach, gdzie piramidka będzie przylegać do sąsiadujących blaszek. Ostatni krok to zrobienie kwadracika na szczycie - widziałem u kogoś tak zrobione piramidki i koniecznie chciałem takie mieć.
Całość jest robiona na zimno, dlatego kształt nie może być wybitnie wypukły, żeby nie ścienić zbytnio elementu. Nie jest to w sumie aż tak ważne, bo między blaszkami pod piramidką przerwa jest niewielka...
Piramidki mojej produkcji można zobaczyć tutaj:
klik
Mam nadzieję, że w miarę jasno napisałem i inni tez podzielą się sposobami.
Pracuję teraz nad wykonaniem piramidek na gorąco. Efekty są sporo lepsze, ale nakład pracy masakrycznie większy jak na razie.
: 21 sty 2011, 01:38
autor: Blady
Zeby elementy były dopasowane wystarczy zrobić punktak w kształcie pitamidki, i nim wybić matryce w drugiej częsci metalu, zamiast urzywać pienka. Nie będzie tak smierdziało przy wybijaniu na gorąco.
Jest jedna podstawowa róznica, materiał w jakim pracujemy. Ja urzywam 50 hf
: 21 sty 2011, 21:54
autor: Maleus
Z 50 hf nie robiłem piramidek. Szczyt to C45 o grubości 1mm - wychodziły takie same jak z czarnej blachy 1,5mm.
: 31 sty 2011, 14:01
autor: Radoslaus
Robię podobnie z tym że najpierw lekko młotkiem zaznaczam wypukłość a porem czy na gorąco czy na zimno opracuję nad nimi od zewnątrz na wspomnianej kształtce. działa i na zwykłej stali i na 50hf 0,6-1mm. No i oczywiście nie wycinam najpierw kwadracików tylko odczinam wstępnie uformowane z paska stali.
Pozdrawiam, Radek.
: 31 sty 2011, 23:01
autor: Blady
chyba pozostało juz tylko próbować zrobić to własnoręcznie:)
: 25 lut 2011, 14:02
autor: Blady
Nie mieliście problemów z przewierceniem otworów na nity, po obróbce hf 50 na gorąco?
: 25 lut 2011, 14:10
autor: Radoslaus
Ja miałem na początku sporo trudności z wierceniem , zwłaszcza jeśli w tym miejscu stal była parę razy przekuta. Potem można nabrać wyprawy, kluczem jest dobranie obrotów i właściwe za temperowanie wiertła.
: 25 lut 2011, 17:04
autor: Nomad
Wiertło z widią i po sprawie, tylko, że jedno wiertło kosztuje w granicach 10-20 złotych, ale opłaca się kupic 5 różnych rozmiarów. Na allegro jest tego od groma. Tylko szukajcie z widią do stali a nie do betonu, bo mają inne kąty.