Noże LOCI

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, BANAN, Marcin, Nikiel

Awatar użytkownika
Tadek
Posty: 617
Rejestracja: 09 gru 2009, 13:29
Lokalizacja: Żychlin

Re: Noże LOCI

Post autor: Tadek » 28 kwie 2020, 14:40

Ja myślałem że, żeby odpuszczać, trzeba najpierw zahartować...

LOCI
Posty: 114
Rejestracja: 29 paź 2019, 20:33
Lokalizacja: Ornontowice

Re: Noże LOCI

Post autor: LOCI » 28 kwie 2020, 15:08

Saduria pisze:
28 kwie 2020, 14:26
Banan mówił żeby WCL na przecinaku wcale nie hartować.
Tak też z Leonem zrobiliśmy i przecinak działa bez zarzutu.
No to jeszcze lepiej, bo chciałem zrobić zestaw przebijaków jak młotki z trzonkiem. Teraz nie muszę się martwić czym przebije dziury tylko wykuć pokolei i przebijać,poszerzać 😁

Awatar użytkownika
Saduria
forumoholik
Posty: 1465
Rejestracja: 07 paź 2016, 08:15
Lokalizacja: Zbąszyń

Re: Noże LOCI

Post autor: Saduria » 28 kwie 2020, 15:29

No tak, ale WCL jest bardzo dość trudno kowalna i to nie jest takie "tylko" :)

LOCI
Posty: 114
Rejestracja: 29 paź 2019, 20:33
Lokalizacja: Ornontowice

Re: Noże LOCI

Post autor: LOCI » 28 kwie 2020, 16:11

Dla górnika nie ma rzeczy niemożliwych 😜 a tak poważnie nie boję się poklepać młotkiem mocniej i dłużej. Teraz tylko kwestia organizacji potrzeb i zabiorę się za robotę.

LOCI
Posty: 114
Rejestracja: 29 paź 2019, 20:33
Lokalizacja: Ornontowice

Re: Noże LOCI

Post autor: LOCI » 28 kwie 2020, 16:17

Mam dostęp do cienkich płaskownikow nc11lv. Jest to dobra stal na pierwsze dziwery? I z jaką najlepiej z grzać.
I tak wiem, powinienem najpierw poćwiczyć noże z jednej stali i właśnie to robię. Ale muszę coś dokupić w tej hurtowni gdzie chce kupić WCL. Bo minimalny zakup to 50zł a 10 przebijaków mi nie potrzeba😜

Mam jeszcze jeden problem.
Czy ktoś wie, o jakim stężeniu kupić roztwór kwasu solnego żeby usuwać ocynk z liny i przez jak długi czas go moczyć?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3658
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Noże LOCI

Post autor: Grzegorz K. » 28 kwie 2020, 16:27

Bułat i łożysko jest trudne do kucia. A to chłopaki dadzą radę :D

10 przebijaków nie potrzeba mówisz? Bardzo się zdziwisz. Kup, to drobne są. A jak będziesz w potrzebie to będziesz miał materiał na narzędzie.

Co do kwasu nie pomogę... ale chyba raczej tani jest więc kup i poeksperymentuj. tu masz coś o tawieniu https://www.roklin.pl/dobor-technologii ... nku/8.html można wyciągnąć wnioski.
Obrazek

LOCI
Posty: 114
Rejestracja: 29 paź 2019, 20:33
Lokalizacja: Ornontowice

Re: Noże LOCI

Post autor: LOCI » 28 kwie 2020, 16:43

W sumie racja...
Dzisiaj próbowałem zrobić gładzik z pręta zbrojeniowego:
I trochę nie wyszło ale kij z tym.
WCL nada się na gładzik?

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3658
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Noże LOCI

Post autor: Grzegorz K. » 28 kwie 2020, 17:12

Nie robiłem. Ale na dobrą sprawę nie powinno wybuchnąć :)
Obrazek

Awatar użytkownika
graffic
weteran forum
Posty: 4301
Rejestracja: 22 maja 2014, 19:49
Lokalizacja: Wrocław

Re: Noże LOCI

Post autor: graffic » 28 kwie 2020, 19:09

LOCI pisze:
28 kwie 2020, 16:17

Mam jeszcze jeden problem.
Czy ktoś wie, o jakim stężeniu kupić roztwór kwasu solnego żeby usuwać ocynk z liny i przez jak długi czas go moczyć?
zwykły techniczny - wystarczy 10% - moczysz tak długo, póki cynk się nie rozpuści i przestaną wytwarzać się bąbelki (wodór) - trzeba też pamiętać, że w trakcie reakcji będzie wytwarzać się ciepło (kwestia ostrożności) kolejna kwestia to sprawdzanie jak przebiega reakcja to że przestały pokazywać się bąbelki, nie znaczy że cały cynk został strawiony - przy małej ilości roztworu (albo przy słabym roztworze) - może dojść do przereagowania całego cynku z kwasem, w takim przypadku należy dolać kwasu - jeśli po dolaniu świeżego kwasu nie będzie reakcji wówczas można mówić o całkowitym przereagowaniu

jak długo ? zależy jak dużo jest cynku :) zobaczysz

wstępne podgrzanie kwasu (w łaźni wodnej) do 30-50 stopni przyśpiesza proces, zwiększenie stężenia również (tyle że reakcja staje się gwałtowna (efekt "gotowania") - max stężenie kwasu dostępne na rynku dla zwykłych ludzi to 10-25 (techniczny) 33 % (techniczny oczyszczony) - kwas czysty chemicznie, nie jest prosto dostępny

przy okazji ciekawostka - powstający roztwór (chlorek cynku) ZnCl2 - jest świetną cieczą lutowniczą :) - wiec można go zebrać przefiltrować przez bibułę, trochę odparować i używać jako lutówki do metali kolorowych :D
zastanów się zanim pomyślisz

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3658
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Noże LOCI

Post autor: Grzegorz K. » 28 kwie 2020, 20:05

Wyższe stężenia kwasów dają większe i ciekawsze... możliwości :D
Obrazek

Awatar użytkownika
leonzlasu
arcyforumoholik
Posty: 2037
Rejestracja: 30 gru 2016, 14:44
Lokalizacja: Prądówka

Re: Noże LOCI

Post autor: leonzlasu » 28 kwie 2020, 20:12

Nc11lv/D2 to raczej na początek przygody z dziwerami nie bardzo ;)
WCL w dużych przekrojach samemu kuje się ciężko i łatwo przegrzać i popsuć...a kusi grzać wyżej bo twarde cholerstwo, no i drogi towar.
Ja polecam zrobić najpierw np z c45 lub 40hm, będzie Tobie łatwiej, taniej i jak zrobisz dobrze OC będzie też dobrze działać.
Powodzenia w zmaganiach

Wojtek123
Posty: 334
Rejestracja: 27 sie 2016, 21:18
Lokalizacja: Wisła

Re: Noże LOCI

Post autor: Wojtek123 » 28 kwie 2020, 20:21

Mam dostęp do cienkich płaskownikow nc11lv. Jest to dobra stal na pierwsze dziwery? I z jaką najlepiej z grzać.
Jedna z najtrudniejszych :P zacznij od NCV1/O2/Nc6 na początek unikaj nierdzewek (np 4H13, N690 itp), stali wysokostopowych (NC11LV) i sprężynowych (50Hs) z łożyskowymi (łH15/52100) też bym poczekał. Ze wszystkich wymienionych da się zrobić dziwer ale proste stale niskostopowe/węglowe są najłatwiejsze.
WCL nada się na gładzik?
Nada się ale lepiej wykorzystać na przebijaki/przecinaki. Optymalna na gładzik jest C45.

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3658
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Noże LOCI

Post autor: Grzegorz K. » 28 kwie 2020, 20:33

Jak spadać to z wysokiego konia. :D Ale fakt 45 to uniwersalne ustrojstwo i sam bardzo je lubię. Polecam też wszelkie półosie samochodowe, elementy wirników od mocno obciążanych urządzeń...
Obrazek

LOCI
Posty: 114
Rejestracja: 29 paź 2019, 20:33
Lokalizacja: Ornontowice

Re: Noże LOCI

Post autor: LOCI » 28 kwie 2020, 21:03

Dzięki wielkie za wszystkie Rady😁
Leży u mnie też duży półresor z tira od ojca...
Może i tego użyję do czegoś...
A co do przegrzania, to oznaką jest pojawiający się jasno czerwony nalot który schodzi pod szczotką, tak? Takie coś już pare razy pokazało mi się na zbrojeniówce...

Awatar użytkownika
Grzegorz K.
Administrator
Posty: 3658
Rejestracja: 29 sie 2009, 12:21
Lokalizacja: Ustka/Słupsk

Re: Noże LOCI

Post autor: Grzegorz K. » 28 kwie 2020, 21:08

Ziarno jak stodoła po przełamaniu :D Lepsze stale lepiej kuć na gazie. Mniejsze ryzyko
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”