Ostrza Banana

noże, nożyki, nożyczki

Moderatorzy: Nomad, Nikiel, BANAN, Marcin

Awatar użytkownika
Edmar
Posty: 155
Rejestracja: 14 wrz 2012, 15:08
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Edmar » 22 maja 2013, 08:09

A jak montowałeś rękojeść?
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6309
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Post autor: BANAN » 22 maja 2013, 08:21

W kawałku leszczyny nawierciłem otwór i nabiłem na trzpień.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6309
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Szable Banana

Post autor: BANAN » 09 mar 2016, 22:36

Już zupełnie zapomniałem, że ten temat istnieje :)
Świeżutka klinga powstała w efekcie zgrzewania żelaza dymarkowego, bułatu i żeliwa świeżonego. Długość ostrza 165 mm, szerokość przy trzpieniu 30 mm, grubość grzbietu ok. 4 mm.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
przemko
Posty: 76
Rejestracja: 03 gru 2015, 22:37
Lokalizacja: Nad Bugiem :-)

Re: Ostrza Banana

Post autor: przemko » 13 mar 2016, 22:07

Klawe szable, a ten ostatni nóż - mistrzowski. Znać kunszt :-)
"Głośniej niźli w rozmowach, Bóg przemawia w ciszy
I kto w sercu ucichnie, zaraz go usłyszy."

Awatar użytkownika
MT
Moderator
Posty: 397
Rejestracja: 07 paź 2011, 15:28
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ostrza Banana

Post autor: MT » 14 mar 2016, 10:23

Ostrze popękało przy hartowaniu?
Officina Ferraria

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6309
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ostrza Banana

Post autor: BANAN » 14 mar 2016, 11:30

Tak przypuszczam,za cienkie już w tym miejscu było. Ale zdjęcie tych kilku milimetrów wyjdzie mu na plus.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6309
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ostrza Banana

Post autor: BANAN » 23 mar 2016, 19:28

Myśliweczek, którego sezam300 nazwał ,,Dzik". W towarzystwie dwóch świeżynek ze świeżonego żeliwa szarego. Głownia dzika została wykonana z trzech rodzajów żelaza dymarskiego w mojej kuźni , a oprawił sazam300. Dzięki Dominik :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
tomko149
Posty: 261
Rejestracja: 07 kwie 2016, 22:18
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Ostrza Banana

Post autor: tomko149 » 21 kwie 2016, 23:13

Cudne nic dodać nic ująć

Awatar użytkownika
sezam300
Posty: 371
Rejestracja: 10 sty 2014, 14:42
Lokalizacja: Kraśnik

Re: Ostrza Banana

Post autor: sezam300 » 22 kwie 2016, 17:37

Cała przyjemność po mojej stronie Banan :)

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6309
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ostrza Banana

Post autor: BANAN » 28 kwie 2016, 14:45

Ze świeżynkami nie koniec zabawy. Tego łobuza odpuszcz ałem cztery godziny w 250 stopniach zanim go pilnik zaczął brać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

egojack1

Re: Ostrza Banana

Post autor: egojack1 » 28 kwie 2016, 15:46

Banan czy ktoś jeszcze oprócz Ciebie przerabia żeliwo na stal w Polsce czy za granicą, czy też jesteś prekursorem w tej dziedzinie?

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6309
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ostrza Banana

Post autor: BANAN » 28 kwie 2016, 16:11

W XVI wieku była to podstawowa technologia pozyskiwania stali. A dziś nikt po za mną się sukcesem w dziedzinie świeżenia żeliwa nie pochwalił. Ci, którzy próbowali tylko rozsypywali isry po całej kuźni.
Kontakt 517355290

egojack1

Re: Ostrza Banana

Post autor: egojack1 » 28 kwie 2016, 18:58

;) To może jako prekursor w awangardzie powinieneś ten proces jakoś nazwać ? Może "neofryszowanie" bo to proces zbliżony do fryszowania? Czy pozostaniesz przy "świeżeniu żeliwa szarego"?

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6309
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ostrza Banana

Post autor: BANAN » 28 kwie 2016, 19:21

Świeżenie, fryszerowanie, proces pudlarski jedna chwała. We wszystkich tych procesach postawione jest to samo zadanie. Pozbyć się zanieczyszczeń i nadmiaru węgla. Różnica jest tylko taka, że ja zagoniłem do roboty gazówkę.
Kontakt 517355290

Awatar użytkownika
BANAN
weteran forum
Posty: 6309
Rejestracja: 30 sie 2009, 10:28
Lokalizacja: Armaty pod Stoczkiem zdobywała wiara rękoma czarnymi od pługa

Re: Ostrza Banana

Post autor: BANAN » 04 maja 2016, 19:36

Odważyłem się oprawić samodzielnie nóż. Rękojeść siedzi na trzpieniu bez użycia kleju.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kontakt 517355290

ODPOWIEDZ

Wróć do „NOŻOWNICTWO - knifemaking”